Vuelta Espana: W końcu do głosu doszli sprinterzy. Wygrał irlandczyk Sam Bennett

Arlena Sokalska
Arlena Sokalska
Zaktualizowano 
JOSE JORDAN/AFP/East News
Trzeci etap Vuelta Espana z Ibi. Ciudad del Juguete do Alicante wygrał Sam Bennett. Liderem nadal jest Nicolas Roche.

Po szalonym niedzielnym etapie Vuelta Espana wszyscy zadawali sobie pytanie, czy tym razem sprinterom uda się przetrwać podjazdy, jakie na tzw. płaskim etapie przygotowali organizatorzy. Właściwie w przypadku Vuelty należy raczej mówić o „płaskich” etapach, bo zawsze na trasie są podjazdy zbyt trudne dla sprinterów.

Na trzecim etapie – szczęśliwie dla najszybszych zawodników w peletonie – podjazdy były stosunkowo daleko od mety, więc większość z nich zdołała dogonić główną grupę, w której jechali wszyscy faworyci. Odstał jedynie Fernando Gaviria (UAE Team Emirates), który najbardziej ucierpiał w niedzielnej kraksie swojego teamu podczas drużynówki.

Najszybszy w sprincie okazał się Sam Bennett (Bora-hansgrohe), jeden z najbardziej skutecznych sprinterów w tym sezonie. To jego dwunaste zwycięstwo. Dziewiąte miejsce zajął Szymon Sajnok (CCC Team), który debiutuje nie tylko we Vuelta Espana, ale też jest to jego pierwszy wielki tour w karierze.

Wśród pytań, jakie się pojawiają na hiszpańskim wielkim tourze najwiekszą zagadką jest dyspozycja liderów teamu Ineos. Tao Geoghegan Hart, a przede wszystkim Wout Poels stracili prawie dziesięć minut na drugim etapie, który był szybki, ale nie aż bardzo trudny. Tymczasem Poels i Hart od razu na wstępie wyścigu właściwie wygumkowali się z walki o klasyfikację generalną. Hart to młody zawodnik, ale na Tour de Pologne był w bardzo dobrej dyspozycji, zaś Poels, który często bywał ostatnim pomocnikiem w górach Chrisa Froome’a w końcu dostał szansę jazdy na siebie. I z niej nie skorzystał. Pojawiały się spekulacje, że może w ekipie Ineos panuje jakaś infekcja, czy wirus grypy żołądkowej, ale na razie dyrektorzy sportowi robią dobrą minę do złej gry i o niczym takim nie mówią. Liderom Ineos – o ile będą w formie – pozostaje już tylko walka o etapy.

Na wtorkowym etapie sprinterzy powinni przetrwać trudy Puerto del Oronetna 130 kilometrze etapu. W środę prawdziwy górski etap zakończony podjazdem do Observatorio Astrofísico de Javalambre. To prawie 11 kilometrów o średnim nachyleniu 8 proc., więc pokażą się najlepsi górale wyścigu.

Wyniki 3 etapu Vuelta Espana

1. Sam Bennett (Irl) Bora-Hansgrohe4:25:02
2. Edward Theuns (Bel) Trek-Segafredo
3. Luka Mezgec (Slo) Mitchelton-Scott
4. Jon Aberasturi Izaga (Spa) Caja Rural-Seguros RGA
5. Phil Bauhaus (Ger) Bahrain-Merida
6. Maximiliano Ariel Richeze (Arg) Deceuninck-QuickStep
7. Fabio Jakobsen (Ned) Deceuninck-QuickStep
8. Cyril Barthe (Fra) Euskadi Basque Country-Murias
9. Szymon Sajnok (Pol) CCC Team
10. Clement Venturini (Fra) AG2R La Mondiale

Klasyfikacja generalna Vuelta Espana

1. Nicolas Roche (Irl) Team Sunweb9:51:14
2. Nairo Quintana (Col) Movistar Team0:00:02
3. Rigoberto Uran (Col) EF Education First0:00:08
4. Mikel Nieve (Spa) Mitchelton-Scott0:00:22
5. Miguel Angel Lopez (Col) Astana Pro Team0:00:33
6. Primoz Roglic (Slo) Team Jumbo-Visma0:00:35
7. Sergio Andres Higuita Garcia (Col) EF Education First0:00:37
8. Wilco Kelderman (Ned) Team Sunweb0:00:38
9. Davide Formolo (Ita) Bora-Hansgrohe0:00:46
10. Rafal Majka (Pol) Bora-Hansgrohe 0:00:46

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie