UWAGA! TVN 12.08 Znana malarka Bożena Wahl mieszka w zrujnowanym domu z 70 psami. Sytuacja jest dramatyczna

UWAGA! TVN/x-newsZaktualizowano 

Wideo

Źródło: TVN

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Kiedyś sławna artystka, dziś opuszczona przez wszystkich kobieta, której życiem zawładnęły zwierzęta. Czy urzędy i przyjaciele zrobili wszystko, aby pomóc Bożenie Wahl? Reportaż UWAGA! TVN

W domu pani Bożeny Wahl mieszka prawie 70 psów. Wszystkie są dla niej niezwykle ważne. W opiece nad zwierzętami, artystce pomaga przyjaciółka Wanda Olendzka. Jednak dom jest zdewastowany, psy chore, a kobiety same wymagają codziennej opieki i wsparcia.

- Sytuacja jest patowa. Obawiam się, że jest to finisz tego przytuliska. Mam na myśli wszystkie psy, które mam w domu – mówi pani Bożena.

Dziesięć lat temu służby zlikwidowały prowadzone przez kobietę schronisko dla psów. Artystka obiecała wówczas, że nie będzie przygarniała już bezpańskich zwierząt. Tymczasem na posesji powstało kolejne przytulisko. Pojawiły się także szczury.

- Przejęliśmy schronisko w momencie, kiedy było w nim prawie 800 psów. Wszystkie były w bardzo złym stanie. Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury w Warszawie pokazując, jak to wszystko wygląda. Prokuratura stwierdziła, że nic się nie dzieje i umorzyła swoje postępowanie – mówi Agnieszka Piotrowska z Fundacji „Ostatnia Szansa” i dodaje: Teraz na jej posesji są szczury wielkości kotów. Mamy nagrane filmiki, które wysyłaliśmy do powiatowego inspektoratu weterynarii. Widać na nim jak pani Bożena karmi szczury, zbiega ich się multum.

Piotrowska zaznacza też, że mimo kontroli służb nic się nie zmienia.

- Psów przybywa. Dalej nie są leczone i nic się nie dzieje – zaznacza Piotrowska.

Czytaj także

Bożena Wahl jest znaną malarką. Jej prace pokazywane były w uznanych, światowych galeriach. W latach osiemdziesiątych, razem z siostrą bliźniaczką Alicją Wahl, artystka prowadziła galerię, gdzie wystawiano prace najwybitniejszych polskich artystów.

- To była artystyczna bohemą Warszawy, salon, gdzie skupiało się artystyczne życie. Tam artyści mogli sprzedawać swoje prace nie konsultując się z władzami. A siostry Wahl miały wystawy w najlepszych miejscach na świecie. Słyszał o nich Paryż, Berlin, Szwecja, Stany Zjednoczone. Na ówczesne czasy, kiedy tworzyły, było to niesłychane - podkreśla Anita Wolszczak-Karasiewcz, historyk sztuki.

Dzisiaj Bożena Wahl jest samotna. W jej domu, oprócz pani Wandy, pojawiają się osoby, które rzekomo opiekują się artystką. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to właściwa pomoc. Tymczasem dom rujnują psy, prace są niszczone przez szczury.

Malarka pytana przez reporterkę o to, co zje na obiad, odpowiada: Nie ma nic. A jak byłam chora to lodówka w ogóle była pusta. Mam problem z cukrem. Jak nie zjem, to cukier spada i zasnę.

Pani Bożena przyznaje, że wydała wszystkie swoje pieniądze, a w międzyczasie zachorowała na cukrzycę i zaćmę.

Bliscy i przyjaciele Bożeny Wahl, a także lokalni urzędnicy, doskonale znają sytuację artystki. Nikt nie podjął jednak zdecydowanych kroków, aby skutecznie jej pomóc. Po zlikwidowaniu ogromnego schroniska, z którym kobieta sobie nie radziła, artystkę znów pozostawiono samą sobie.

- Mam ograniczone kompetencje, nie mogę ich przekroczyć. W dniu kontroli w tamtym roku nie stwierdziliśmy obecności szczurów. Co do dobrostanu zwierząt, nie mogę powiedzieć, że są jakieś naruszenia związane z ustawą o ochronie zwierząt, nad którą mamy pieczę – mówi Magdalena Pietrzyk-Zychowicz, Powiatowy Inspektor Weterynarii w Rawie Mazowieckiej.

- Był tam pracownik socjalny. Na tę chwilę nie możemy żadnej pomocy innej zaproponować ze względu na pieski. Gdy opiekunka codziennie tam wchodziła i użerała się ze sforą psów. Sama pani Wahl powiedziała, że w jej pokoju śpi z sześcioma najgroźniejszymi pieskami – tłumaczy Elżbieta Szczepańska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rawie Mazowieckiej.

Pomimo obaw pracownic socjalnych, udało się je nakłonić, aby jeszcze raz zainteresowały się dramatyczną sytuacją pani Bożeny i zapytały o jej doraźne potrzeby. Udało się.

Na początek Bożena Wahl otrzymała podstawowe wsparcie. Przywieziono jej czystą odzież i pościel, codziennie dowożone są także darmowe, gorące obiady.

Czytaj także

- Trzeba przede wszystkim zabrać te psy. Tam jest kilkadziesiąt psów, a w tych warunkach nie da się mieszkać, nikt nie byłby w stanie tam długo mieszkać, a pani Bożena mieszka tak już kilkanaście lat. Starsza osoba potrzebuje też spokoju i ciszy. Stamtąd cały czas uciekają pracownicy i ona zostaje sama z psami, trzeba zdjąć z niej tą odpowiedzialność – przekonuje Agnieszka Piotrowska.

Powiatowy lekarz weterynarii razem z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami przeprowadził kontrolę na terenie posesji pani Bożeny. Szczurów nie zauważono. Zalecono jednak szczepienia psów oraz ich oględziny.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-06-25T09:19:33 02:00, Barbara:

Kobiecie trzeba pomóc, a psy zabrać do schronisk i znaleźć im nowe domy. Sama nie da rady! Dziwne, że urzędnicy tak lekko podchodzą do sprawy.

2019-07-09T12:35:20 02:00, Gość:

To trwa już wiele lat. Tak się składa, że urząd gminy pomagał i to nie raz, ale pani Wahl jest z tych "trudnych" podopiecznych -- zależnie od nastroju albo odmawia przyjęcia pomocy, albo przyjmuje tylko karmę dla psów, rzadko coś dla siebie. Nawet na posesję nie jest łatwo wejść, bo albo nie wpuszcza, albo strach o pogryzienie przez swobodnie biegające psy -- kto stanie oko w oko ze sforą kilkudziesięciu psów? Odebranie psów niewiele pomaga, bo za kilka tygodni pojawiają się dziesiątki nowych. Kiedyś pani Wahl, wraz siostrą, były doskonale sytuowane, ale z czasem wszystko straciły, głównie na psy.

2019-07-11T20:02:31 02:00, Gość:

Urząd gminy NIC nie pomaga. Może czas zacząć pisać prawde? Udają, że nie ma problemu i odwracają głowy.

Uwaga słuszna, tu potrzebne jest przymusowe przeniesienie jej do domu opieki zamkniętego bo to już chorobowa obsesja na punkcie psów i końca nie będzie w końcu ją zagryzą i jest zagrożeniem dla innych, niestety niektórzy starzy ludzie tak mają a warszawskie służby miejskie są znane z tego, że nic nie robią bo to takie rządy Trzaskiwskiego.

G
Gość

Owszem znana i popularna malarka wiele lat temu teraz zapomniana, dopadła ja starość jak wszystkich i przypadłości chorobowe z tym związane, demencja starcza z pewnością, wymaga opieki innych osób młodszych a jest samotna to tylko dom opieki, służby miasta już dawno powinny jej pomóc, schroniska dla psów prowadzić nie może od tego są też odpowiednie służby miejskie i schroniska działające przy mieście. Złośliwości pod jej adresem są nie na miejscu bo każdego z nas spotka taki sam los na starość, koniecznie potrzebuje opieki ona sama i likwidacji natychmiast tego nielegalnego schroniska dla psw.

B
Barbara

Żeby nie skończyło się tak jak u Violetty Villas.

G
Gosc
2019-06-26T08:45:48 02:00, Gość:

znana, dowiedizałem się o niej w tym artykule

Najwyraźniej masz spore braki w wiedzy, nie ma się czym chwalić

G
Gość
2019-07-12T15:05:37 02:00, Gość:

druga.".WIOLETTA WILLASS "?..STUKNIĘTA..

"Odział Zamknięty".."GANDZIA" ..SWOJE ROBI...

G
Gość

druga.".WIOLETTA WILLASS "?..STUKNIĘTA..

g
gapcio

Może współczuć !

Nie mam zamiaru !

G
Gość
2019-06-25T09:19:33 02:00, Barbara:

Kobiecie trzeba pomóc, a psy zabrać do schronisk i znaleźć im nowe domy. Sama nie da rady! Dziwne, że urzędnicy tak lekko podchodzą do sprawy.

2019-07-09T12:35:20 02:00, Gość:

To trwa już wiele lat. Tak się składa, że urząd gminy pomagał i to nie raz, ale pani Wahl jest z tych "trudnych" podopiecznych -- zależnie od nastroju albo odmawia przyjęcia pomocy, albo przyjmuje tylko karmę dla psów, rzadko coś dla siebie. Nawet na posesję nie jest łatwo wejść, bo albo nie wpuszcza, albo strach o pogryzienie przez swobodnie biegające psy -- kto stanie oko w oko ze sforą kilkudziesięciu psów? Odebranie psów niewiele pomaga, bo za kilka tygodni pojawiają się dziesiątki nowych. Kiedyś pani Wahl, wraz siostrą, były doskonale sytuowane, ale z czasem wszystko straciły, głównie na psy.

Urząd gminy NIC nie pomaga. Może czas zacząć pisać prawde? Udają, że nie ma problemu i odwracają głowy.

G
Gość
2019-06-25T09:19:33 02:00, Barbara:

Kobiecie trzeba pomóc, a psy zabrać do schronisk i znaleźć im nowe domy. Sama nie da rady! Dziwne, że urzędnicy tak lekko podchodzą do sprawy.

To trwa już wiele lat. Tak się składa, że urząd gminy pomagał i to nie raz, ale pani Wahl jest z tych "trudnych" podopiecznych -- zależnie od nastroju albo odmawia przyjęcia pomocy, albo przyjmuje tylko karmę dla psów, rzadko coś dla siebie. Nawet na posesję nie jest łatwo wejść, bo albo nie wpuszcza, albo strach o pogryzienie przez swobodnie biegające psy -- kto stanie oko w oko ze sforą kilkudziesięciu psów? Odebranie psów niewiele pomaga, bo za kilka tygodni pojawiają się dziesiątki nowych. Kiedyś pani Wahl, wraz siostrą, były doskonale sytuowane, ale z czasem wszystko straciły, głównie na psy.

e
ekolożka weganka

Niech ta znana pracownikom TVN malarka zaprosi Wietnamczyków, Kambodżan, Laotańczyków, Koreańczyków, czy Chińczyków. Oni zrobią w "mig" porządek z tymi pieskami. Psina sporządzana z ziołami i przyprawami w tych krajach jest smaczna, chociaż trochę żylasta, ale daje uczucie sytości i rozgrzewa. Zaleca się po takim posiłku wypić kilka kieliszków wódki.

G
Gość
2019-06-25T08:57:26 02:00, Gość:

No cóż - do czubków panie Wahl się nadaje.

masz rację !

G
Gość

znana, dowiedizałem się o niej w tym artykule

B
Barbara

Kobiecie trzeba pomóc, a psy zabrać do schronisk i znaleźć im nowe domy. Sama nie da rady! Dziwne, że urzędnicy tak lekko podchodzą do sprawy.

G
Gość

No cóż - do czubków panie Wahl się nadaje.

G
Gość

piszecie o psach, a czy ta malarka ma dzieci, rodzinę, bliskich, psy niestety nią isę nie zaopiekuja, wręcz odwrotnie potrzebują opieki, każdy kto decytuje się wziąć psa powinien o tym pamiętać

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3