Projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych został przyjęty przez Radę Ministrów. Nowe przepisy przygotowane zostały przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Zdaniem resortu staną się one środkiem do walki z nieuczciwymi firmami, które oszukują Polaków i narażają na straty państwo. Ponadto nowe przepisy są zgodne z zaleceniami grupy G20, czyli najbogatszych państw świata i Unii Europejskiej. Jakie są założenia ustawy i dlaczego budzi ona już w tej chwili zastrzeżenia Business Centre Club? O tym przeczytasz w materiale.

Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych pomoże w walce z oszustami?

Projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych ma być nowoczesnym narzędziem do walki z przestępstwami, które są popełniane w interesie dużych firm i podmiotów prawnych - mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Ma być to środek do walki z nadużyciami, których dopuszczać się mogą wielkie firmy z żądzy zysku. Na ustawie, zdaniem wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła, mają skorzystać:

  • obywatele,
  • przedsiębiorcy,
  • państwo.

Rozwiązanie proponowane przez ministerstwo sprawiedliwości ma położyć kres nieuczciwym firmom, które sprzedają np.:

  • "cudowne" materace
  • gotujące "zdrowo" garnki

Często tego typu produkty sprzedawane są na specjalnie przygotowanych prezentacjach, na które zapraszani są np. emeryci.

Niestety ściganie podmiotów, które zarabiają na szemranym interesie często jest walką z wiatrakami, ze względu na przestarzałe prawo dotyczące odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. Na czym polega ta nieudolność? Jak podaje ministerstwo

  • sprawiedliwości nie można nałożyć kary na firmę, jeśli sąd nie skaże wcześniej:
  • ich prezesów
  • członków zarządu

Również często trudno jest ustalić sprawcę, a kary pozostają na niskim pułapie - ograniczone do 3 proc. przychodów nieuczciwych firm. Te jednak ukrywają swoje przychody i kara zazwyczaj płacona jest symbolicznie. Dla przykładu - najwyższa kara wyniosła dotąd 12 tysięcy złotych, a najczęściej firmy płacą w okolicach 1000 złotych.

Nowelizacja przepisów to także efekt nacisku wywieranego przez G20, czyli grupę najbogatszych i najlepiej rozwiniętych państw świata. Jej członkiem jest również cała Unia Europejska.

Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych ZASADY

Projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych ma położyć kres i przyczynić się do skutecznego karania podmiotów, które zarabiają na szemranym interesie. Do odpowiedzialności karnej może zostać pociągnięta firma, która:

  • przez niedbalstwo spowodowała skażenie środowiska lub wypadek,
  • świadomie ukrywa usterki swoich produktów,
  • oszukuje klientów sprzedając np. rzekomo uzdrawiające preparaty, lub "lecznicze" materace,
  • dopuszczają się korupcji.

To ustawa dla obywateli, dla przedsiębiorców i dla państwa. Wprowadza ład korporacyjny i najwyższe standardy światowe. Absolutnie nie jest wymierzona w biznes. Wręcz przeciwnie: została stworzona dla osób chcących inwestować i rozwijać działalność. Biznesowi sprzyja bowiem uczciwy klimat prawny. Dostrzegli to nasi partnerzy na Zachodzie i my to również wprowadzamy – powiedział wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który nadzorował prace nad projektem.

W świetle nowych przepisów do wytoczenia sprawy np. nieuczciwej spółce wystarczy prokuratorskie ustalenie, że doszło w niej do popełnienia przestępstwa, co jest dużą zmianą, gdyż nie będzie konieczne prawomocne skazanie przedstawiciela takiej spółki.

Kwestie odpowiedzialności karnej osoby i nałożenia kary finansowej na firmę rozstrzygnie osobno sąd, choć w założeniu ma się to odbywać w ramach jednego procesu.

Kary pieniężne mają natomiast wynosić:

  • od 30 tysięcy złotych do 30 milionów złotych
  • nie będą jednak uzależnione od osiąganego przez firmę przychodu

Dzięki temu możliwe będzie karanie podmiotów, które mają majątek, a nie wykazują przychodów.

Projekt ustawy budzi zastrzeżenia BCC

Projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary budzi poważne zastrzeżenia Business Centre Club. Jak informuje BCC - projekt zawiera niebezpieczne dla uczciwych przedsiębiorców rozwiązania.

Przede wszystkim projekt ustawy przewiduje odpowiedzialność spółki nie zawężając jej do czynów umyślnych - wskazuje BCC.

Ponadto Business Centre Club oczekuje rezygnacji z dalszego procedowania obecnej wersji projektu lub jego modyfikacji. Chodzi o umiejscowienie w kręgu zainteresowania wymiaru sprawiedliwości podmiotów zbiorowych, które zostały utworzone, lub celowo użyte przez sprawców do popełnienia przestępstwa co najmniej za za zgodą lub wiedzą właścicieli, udziałowców lub akcjonariuszy podmiotu zbiorowego.

Ustawa nie powinna obejmować spółek, które w wyniku nieumyślnego działania naruszyły reguły, a to naruszenie jest jedynie incydentem w ich uczciwej działalności - puentuje BCC.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Sylwester z Polsatem na Stadionie Śląskim

Dni wolne w 2019 roku