USA: Zaatakowany przez pumę 8-latek przeżył, bo bronił się kijem i pięściami.

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Zaktualizowano 
pixabay
Tylko wyjątkowej odwadze zawdzięcza życie ośmiolatek ze stanu Kolorado. Zaatakowany przez pumę nie poddał się, walił najpierw kijem, potem rękoma drapieżnika.

Ośmiolatek z Bailey w stanie Kolorado został zaatakowany przez pumę. Gdyby nie jego odwaga i zimna krew, zginąłby. Doznał obrażeń w starciu z drapieżnikiem, ale jego życiu nic już nie zagraża.

Dramatyczne wydarzenia miały miejsce 21 sierpnia, ale dopiero teraz chłopiec o nich opowiada, wcześniej musiał przebywać w szpitalu. Tego dnia na podwórku rodzinnego domu, gdzie Pike Carlson bawił się Gag’em, swoim starszym bratem pojawiła się niespodziewanie puma. Zwierzę rzuciło się na niego, gryzło chłopaka w głowę, a następnie, wciąż kąsając, zaciągnęło go do drzewa i tam go przygwoździło.
Ośmiolatek nie poddawał się, instynkt przetrwania był silniejszy. Znalazł kij i walił nim drapieżnika. Próbował uderzać pumę w oczy. Wkrótce jednak kij pękł. Wtedy musiał się bronić się tylko rękoma.

Kiedy Pike walczył z drapieżnikiem jego brat pobiegł do domu po pomoc. Pojawił się szybko Ron,ich tata, który ruszył młodszemu synowi z pomocą. - Głowa Pike’ a była dosłownie w pysku zwierzęcia – mówił przerażony i dodawał, że wtedy zdał sobie sprawę, że jego syn jest w potwornych opałach.

Na ziemi była krew, twarz Pike’ a była poraniona, na szczęście puma szybko uciekła. Ron natychmiast zabrał syna do najbliższej straży pożarnej, stamtąd przewieziono go do szpitala, poinformowała agencja KUSA.

Ośmiolatek przeszedł dwie operacje, założono mu kilkadziesiąt szwów. Chłopiec nadal ma problemy z jednym okiem. Według KUSA może potrzebować kolejnego zabiegu, który poprawi powiekę. Rodzina poszkodowanego utworzyła już specjalne konto GoFundMe, na który płyną datki, pieniądze będą potrzebne na opiekę medyczną dla Pike’a. Do tej pory zgromadzili prawie 18, 500 dolarów, ich celem jest zgromadzenie 50 tysięcy dolarów.
Pięć dni po ataku, szefowie urzędu zajmującego się lasami i parkami w Kolorado opublikowali komunikat o uśpieniu niebezpiecznej pumy. Okazało się, że wcześniej zwierzę atakowało zwierzęta gospodarcze, co potwierdziły badania DNA.

- Ta jednoroczna puma była groźna nie tylko dla ludzi, ale i dla zwierząt gospodarskich oraz domowych.

Pike wraca już do zdrowia do domu i żartuje, że może służyć każdemu radami, jak walczyć z takim drapieżnikiem.

polecane: FLESZ: Zmiana w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
ABC

Niesamowite. Instynkt przetrwania to ogromna siła

Dodaj ogłoszenie