USA: Umarł Newsweek, niech żyje Newsweek - od stycznia tylko w wersji cyfrowej

Anna J. Dudek
Ostatnie drukowane wydanie amerykańskiej edycji tygodnika "Newsweek" ukaże się 31 grudnia. Od tego dnia mający już 8o lat tytuł, z 14 lokalnymi edycjami na całym świecie i 4 wersjami anglojęzycznymi, będzie dostępny tylko w wersji cyfrowej.

Wiadomość zza oceanu nie jest szokująca w kontekście zmian, jakie w ostatnich latach przechodzi rynek prasowy.

Amerykański "Newsweek" jest pierwszym tytułem, który zdecydował się na tak drastyczny krok, ale można się spodziewać, że w jego lady pójdą kolejne.

To efekt ewolucji, którą przechodzi tradycyjna prasa i publikowana w niej reklama.

Dwa lata temu "Newsweek" połączył się z "The Daily Beast".

Naczelna tego ostatniego Tina Brown mówi, że strona www.thedailybeast.com miała w zeszłym roku ponad 15 mln unikalnych użytkowników miesięcznie, co oznacza aż 70 proc. wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim.

"Ogłaszamy ważny krok w rozwoju »Newsweeka« i »The Daily Beast«. »Newsweek« przejdzie zmianę i będzie istniał tylko w formie cyfrowej od pierwszych dni 2013 roku" - napisała redaktor naczelna na stronie "The Daily Beast" w komunikacie informującym o szykujących się zmianach.

Nowa platforma, gdzie dostępne będą treści "Newsweeka", będzie nazywała się "Newsweek Global" i będzie miała jedną, międzynarodową edycję.

"Cztery lata temu stworzyliśmy »The Daily Beast«. Dwa lata później połączyliśmy się biznesowo z magazynem będącym prawdziwą ikoną - z »Newsweekiem«. Od czasu tego połączenia (...) okazało się, że zainteresowanie cyfrowymi wersjami jest ogromne" - pisze Brown, która wcześniej była redaktorką w "Vanity Fair" i prestiżowym "The New Yorker".

Pod koniec roku liczba użytkowników tabletów, do których w dużej mierze skierowany będzie nowy "Newsweek", ma przekroczyć w samych Stanach Zjednoczonych 70 mln. Dwa lata temu było to zaledwie 13 mln.

Wraz ze wzrostem liczby osób korzystających z tabletów i smartfonów zmienia się także rynek reklamowy, o czym boleśnie przekonał się niedawno twórca Facebooka Marc Zuckerberg.

W dużej mierze więc transformacja, którą przejdzie kultowy magazyn, ma podłoże finansowe i jest dyktowana myślą o zyskach.

Brown, podobnie jak i inni wydawcy i naczelni, zdaje sobie sprawę, że dla wielu oznacza to śmierć prasy.

Napisała w swoim oświadczeniu, które natychmiast podchwyciły media na całym świecie: "Porzucenie druku jest bardzo trudnym momentem dla nas wszystkich, którzy kochają romantyzm druku i te szczególne, gorączkowe godziny przed zamknięciem piątkowego wydania".

Pierwsze wydanie "Newsweeka" ukazało się w USA 80 lat temu

Decyzję o przeniesieniu jednego z najpopularniejszych amerykańskich magazynów do internetu uzasadnia także chęcią utrzymania wysokiego poziomu - a więc także kosztownego - dziennikarstwa.

"Decyzja dotyczy jakości marki i jakości dziennikarstwa" - napisała w dalszej części swojego oświadczenia Brown. - Chodzi też o koszty wydawania i dystrybucji drukowanych wersji gazet.

Brown przyznała też, że konieczne będzie zwolnienie wielu pracujących w tytule dziennikarzy, nie podała jednak na ten temat żadnych szczegółów.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Felicita
PROPAGANDOWY GNIOT !Zero obiektywizmu, złośliwość i chamstwo, propagowanie lewackiego stylu życia bez wartości.Przydupas władz i przy Lisie zjazd w czeluść stronniczego ujadania !
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu USA: Umarł Newsweek, niech żyje Newsweek - od stycznia tylko w wersji cyfrowej
m
maykaa
A w ślad za nim to drugie pt. GW.
Dodaj ogłoszenie