USA: Odtajniono kolejne akta w sprawie zabójstwa Kennedy'ego. Pojawił się polski wątek

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
EAST NEWS
Udostępnij:
Wśród kolejnej partii odtajnionych aktów dotyczących zabójstwa prezydenta Kennedy'ego pojawił się polski wątek.

Zgodnie z obietnicą Joe Bidena odtajniono kolejną partię dokumentów związanych z zabójstwem prezydenta USA Johna Fitzgeralda Kennedy’ego 22 listopada 1963 roku w Dallas.

Wśród nowo odkrytych tajnych dokumentów dotyczących morderstwa JFK pojawił się polski wątek. Anonimowy informator ostrzegł rok przed zamachem na Kennedy’ego urzędników ambasady USA w Australii, że prezydent zostanie zamordowany przez Związek Radziecki za nagrodę w wysokości 100 tys. dolarów. Mężczyzna ten podawał się za polskiego szofera sowieckiej ambasady w Canberze w Australii.

Pierwsza rozmowa Polaka miała się odbyć 15 października 1962 roku. Podczas drugiej rozmowy telefonicznej z amerykańskim dyplomatą w dzień po zamachu "Polak" sugerował, że zamach na Kennedy'ego sfinansowała KGB.

Wyjaśniając później okoliczności zamachu napisano w notatce z 1964 roku: Należy zauważyć, że CIA nie wiedziała wcześniej o rozmowie telefonicznej z 1962 roku.
Wśród rewelacji, które zawierają akta mowa jest też o spotkaniu i rozmowie telefonicznej pomiędzy Oswaldem a sowieckim agentem, zanim JFK został zastrzelony w Dallas.
Według przechwyconego telefonu w Mexico City, Lee Oswald był tam 23 września w ambasadzie sowieckiej i rozmawiał z konsulem Walerijem Władimirowiczem.

Oswald zadzwonił do ambasady sowieckiej 1 października, przedstawiając się z nazwiska i mówiąc łamanym rosyjskim. spytał strażnika, który odebrał telefon, czy jest „ coś związanego z telegramem do Waszyngtonu ”- czytamy w notatce z wysokiego agenta CIA Tennenta Bagley.a.

Dokumenty zawierają transkrypcję rozmowy.

Cześć, mówi Lee Oswald. Byłem u ciebie w ostatnią sobotę i rozmawiałem z konsulem, a oni powiedzieli, że wyślą telegram do Waszyngtonu, więc chciałem się dowiedzieć, czy jest coś nowego. Ale nie pamiętam nazwiska tego konsula.

Po krótkiej wymianie zdań oficer KGB Walery Kostikow odpowiedział: Chwileczkę. Dowiem się. Mówią, że jeszcze nic nie otrzymali.

Czy oni coś zrobili? – zapytał Oswald.
Tak, mówią, że wysłano prośbę, ale jeszcze nic nie otrzymano — odpowiada Kostikow przed rozłączeniem się.

Notatka o telefonie datowana była na 23 listopada 1963, dzień po tym, jak Oswald został oskarżony o zamordowanie Kennedy'ego.

Dzień po zamachu, jak była mowa, miał zadzwonić do amerykańskiej ambasady w Australii Polak, kierowca z rosyjskiej ambasady na antypodach.

Notatki CIA stanowią część skarbca 1500 dokumentów opublikowanych przez National Archives and Records Administration. Nowo wydane dokumenty zebrano podczas pięcioletniego przeglądu akt dotyczących zabójstwa Kennedy'ego, które zakończyło się w 1997 roku — ale tysiące zapisów pozostało utajnionych.

Administracja Bidena zapowiedziała, że ​​zatrzyma wiele akt i utrzyma je w tajemnicy do grudnia przyszłego roku.

To oburzające, siostrzeniec JFK, Robert F. Kennedy Jr., złościł się w Politico w październiku.

Konferencja ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Od dziesiątek lat we wszystkim macza palce KGB, ZSRR i to dalej trwa. Cały czas na całym świecie ruskie agenty po cichu wykonują samobójstwa i zawały serca, dziwne wypadki samochodowe i samolotowe.Z Ruskimi się interesów nie robi i nie współpracuje, bo jak się im tylko coś nie podoba to .... bez śladu śmierć...mają rozmach i techniki swołocz...
Dodaj ogłoszenie