reklama

USA: Chaos przed Świętem Dziękczynienia. Miliony Amerykanów zaskoczyła zima

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
55 milionów Amerykanów ruszyło na Święto Dziękczynienia. Wielu nie dotrze na czas do celu. Powód? Atak zimy.

Śnieżyce w Stanach Zjednoczonych wywołały komunikacyjny chaos i to w momencie, kiedy Amerykanie tłumnie ruszyli w podróż na Święta Dziękczynienia.

Szacuje się, ze 55 milionów mieszkańców tego kraju samolotami, samochodami i pociągami chce dotrzeć do swoich bliskich. Nie wszystkim z powodu kapryśnej aury to się uda.

Setki kierowców ugrzęzło na wiele godzin w zamieci śnieżnej na pograniczu Oregonu i Kalifornii. Niektórzy musieli spędzić noc w samochodach a 100-kilometrowy odcinek autostrady międzystanowej nr 5 w północnej Kalifornii został zamknięty w obu kierunkach

Podróżowanie było szczególnie niebezpieczne na szczycie Siskiyou, jednej z bardziej zdradliwych przełęczy górskich, na południe od granicy stanów Oregon-Kalifornia. -Na drodze jest wiele porzuconych pojazdów, dużych ciężarówek i mniejszych samochodów- mówiła rzeczniczka kalifornijskiego departamentu transportu.

Mieszkająca w Portland w Oregonie Christina Williams i jej 13-letni syn byli jednymi ze szczęśliwców, którzy przetrwali burzę śnieżną. Jechali z Oregonu do San Francisco na Święto Dziękczynienia, gdy po raz pierwszy zaskoczył ich śnieg w Roseburgu w Oregonie. Williams mówiła, że zajęło im ponad 17 godzin, by dotrzeć do Redding, gdzie dostali pokój w hotelu. Kobieta powiedziała, że warunki były tak zdradzieckie, że bała się zjechać z autostrady.

Fatalna jest również pogoda na Środkowym Zachodzie, na skutek złych warunków atmosferycznych zmarła jedna osoba. Odwołano setki lotów, a żywioł kieruje się do Dakoty Południowej, Iowa, Michigan, Minnesoty i Wisconsin.

W Chicago potężne podmuchy wiatru zerwały część drewnianej konstrukcji oplatającej jeden z wieżowców, która runęła na dwa pojazdy, raniąc taksówkarza. Policja przekazała, że ranny kierowca dochodzi w szpitalu do siebie. Spóźnienia z powodu silnych wiatrów notowano na lotnisku O'Hare w Chicago, jednym z najbardziej ruchliwych w USA.
kraju,

Fatalna jest sytuacja na lotnisku w Denver w Kolorado, gdzie ponad tysiąc osób utknęło tam na noc. Loty wstrzymano, bo wiatr był zbyt silny. z powodu zbyt silnego wiatru. Pracownicy służb lotniskowych rozdawlai uwięzionym koce, mleko dla noworodków, pastę do zębów i szczoteczki do zębów.

Śniegu przybywa też w południowej Minnesocie, podobnie jest w Wisconsin, gdzie szkoły odwołały zajęcia. W Missouri tysiące ludzi nie ma prądu, prognozy są niekorzystne dla wielu rejonów Mississippi i Luizjany.

Tradycyjna świąteczna parada w Nowym Jorku jest zagrożona, ponieważ prognozowane są podmuchy wiatru o do 90-100 kilometrów na godzinę. Burzę, która ma wkrótce uderzyć w północny zachód Wielkiego Jabłka nazwano „historyczną i bezprecedensową”.

Burze, które pojawiły się w tej części USA określono nawet mianem „cyklonów”. Powstały one na skutek nagłych spadków ciśnienia. Obecne burze są, zdaniem synoptyków, najbardziej zdradzieckie i poważne od dwudziestu lat.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Buhahahah

xDDDDDDD trochę śniegu i już kraj sparaliżowany xD

Dodaj ogłoszenie