Unia Europejska chce utworzyć siły wojskowe szybkiego reagowania. Czternaście krajów UE wyraziło swoją aprobatę

Angelika Korlaga
Angelika Korlaga
Unia Europejska chce utworzyć siły wojskowe szybkiego reagowania. Czternaście krajów UE wyraziło swoją aprobatę
Unia Europejska chce utworzyć siły wojskowe szybkiego reagowania. Czternaście krajów UE wyraziło swoją aprobatę Wojciech Matusik / Polskapress
Unia Europejska proponuje stworzenie wspólnych wojskowych sił szybkiego reagowania. W czwartek ministrowie obrony UE mają rozpatrzeć ten pomysł podczas regularnego spotkania w Brukseli pod przewodnictwem szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella.

Reuters - czternaście krajów Unii Europejskiej, w tym Niemcy i Francja - proponuje utworzenie sił szybkiego reagowania, które mogłyby wcześnie interweniować w międzynarodowych kryzysach, powiedział w środę wysoki rangą urzędnik UE.

Jak podaje agencja prasowa Reuters, kraje te zakładają, że UE powinna stworzyć brygadę liczącą 5 tys. żołnierzy, a w skład jej wyposażenia wchodziłyby m.in. okrętny i samoloty. Utworzenie tego typu sił ma pomóc demokratycznym rządom zagranicznym potrzebującym pilnej pomocy.

W czwartek podczas posiedzenia w Brukseli, któremu przewodniczy szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell, ministrowie obrony UE mają zająć się pomysłem. Borrell już wcześniej zarzucił Unii niechęć do podejmowania większej liczby interwencji za granicą.

W skład 14 państw wchodzą: Austria, Belgia, Cypr, Czechy, Niemcy, Grecja, Francja, Irlandia, Włochy, Luksemburg, Holandia, Portugalia, Słowenia i Hiszpania.

Pomysł utworzenia sił wojskowych UE pierwszy raz omówiono w 1999 roku, a w 2007 roku UE ustanowiła system grup bojowych liczących 1500 osób, które miałyby być gotowe do walki w sytuacjach kryzysowych, jednak siły te nigdy nie zostały wykorzystane.
Według agencji blok opracowuje doktrynę wojskową na 2022 r. i po raz pierwszy w zeszłym roku szczegółowo opisał swoje słabości militarne.

Opuszczenie UE przez Wielką Brytanię sprawiło, że ambicje bloku nabrały nowego tempa, ponieważ nie może on już polegać na Londynie. Jednocześnie jest on również uwolniony od ograniczeń, które rządy brytyjskie nakładały na rozwój obrony UE, obawiając się stworzenia armii UE osłabiającej tożsamość narodową - podkreśla Reuters.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie