Unia chce zwolnić z pracy polskich niepełnosprawnych

Tomasz Ł. Rożek
Bruksela chce, by od 1 stycznia rząd ściął o 20 proc. dotacje dla pracodawców zatrudniających inwalidów - dowiedziała się "Polska".

Komisja Europejska wymogła na polskim rządzie likwidację 4 tys. zakładów pracy chronionej stworzonych po to, by niepełnosprawni mogli pracować.

Dla 220 tys. pracujących inwalidów to katastrofa. Bez dofinansowania pracodawcy zaczną ich zwalniać. Większość inwalidów będzie musiała stanąć do konkurencji na rynku pracy z osobami zdrowymi. - To gwóźdź do naszej trumny - mówi bez ogródek Piotr Pawłowski, szef Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji pomagającej inwalidom. - Moim zdaniem teraz niepełnosprawni będą się bali podejmować jakąkolwiek pracę.

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) dopłaca dziś do każdego pracującego od ok. 760 zł do ponad 1,6 tys. zł miesięcznie (w zależności od stopnia inwalidztwa). To dofinansowanie ma być rekompensatą dla pracodawcy za wyższe koszty zatrudnienia takiej osoby i jej niższą wydajność. PFRON w ciągu roku wydaje na dotacje ponad 3 mld zł. Z tych pieniędzy częściowo refundowana jest też rehabilitacja pracowników.

Na cięciu dotacji najbardziej ucierpią niepełnosprawni pracownicy zakładów chronionych - jest ich aż 140 tys. Tylko 70 tys. inwalidów pracuje w zwykłych firmach.

- Nie dam sobie rady, kiedy mnie stąd wyrzucą - żali się Ewa Wysocka zatrudniona w jednym z poznańskich zakładów pracy chronionej. Nie ma jednej ręki i nie sądzi, żeby ktokolwiek zaproponował jej pracę.

W Polsce pracuje tylko 20 proc. niepełnosprawnych. W Wielkiej Brytanii - połowa

Takie obawy ma większość polskich inwalidów, ale - jak twierdzą eksperci - także dlatego, że polski system zatrudniania niepełnosprawnych ma mnóstwo wad. Państwo dopłaca fortunę do takiego miejsca pracy. Jednak wcale nie zachęca to firm do zatrudniania. W tej chwili w Polsce pracuje jedynie 20 proc. inwalidów, podczas gdy w krajach Europy Zachodniej, choćby w Wielkiej Brytanii, jest to już prawie 50 proc.

Eksperci twierdzą, że w tej chwili, przy wysokim wzroście gospodarczym, potrzeba przede wszystkim pracownika bardzo wydajnego, którym inwalida nigdy nie będzie.

- Jednak z drugiej strony niepełnosprawni, wyspecjalizowani w konkretnych dziedzinach, mogliby spokojnie zająć miejsce tych, którzy wyjechali do Wielkiej Brytanii lub Irlandii. Pracodawcy i tak tracą mnóstwo fachowców po kilku miesiącach szkolenia. Wyszkolą się i wyjeżdżają - uważa Marek Plura, poseł PO i działacz społeczny.

Niestety, polscy pracodawcy z przyzwyczajenia nie palą się do zatrudniania inwalidów. Zakłady pracy chronionej stały się więc zamkniętymi gettami dla niepełnosprawnych, z płacami najczęściej na poziomie zbliżonym do najniższej pensji krajowej, czyli 1126 zł brutto. Niektóre firmy, jak np. wrocławski Impel zatrudniający 6,6 tys. inwalidów (na 20 tys. pracowników), zrobiły na tym niezły interes. Impel wszedł na giełdę, ma niezłe wyniki finansowe i jeszcze dostaje dotacje od państwa.

W dodatku pieniądze z PFRON nie zawsze są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie z ubiegłego roku wykazała, że aż 18 z 45 skontrolowanych przez nią zakładów nie wydawało pieniędzy na rehabilitację inwalidów. W wielu zakładach nie udzielano im urlopów, nie wypłacano wynagrodzeń za godziny nadliczbowe i nie przystosowano niektórych stanowisk pracy do ich potrzeb. Bywało też tak, że część dotacji trafiła do prywatnych kieszeni szefów tych firm. System okazał się niewydolny.

Nic dziwnego, że działacze walczący o prawa niepełnosprawnych proponują rządowi, by skorzystał z modelu brytyjskiego, gdzie niepełnosprawni prowadzeni są "za rękę" przez wyspecjalizowane agencje zatrudnienia. Znajdują one pracę, ale i rozliczają taką osobę z postępów w pracy.
- U nas niepełnosprawny może co najwyżej pójść na szkolenie z pisania CV, co nic mu nie da - skarży się poseł Marek Plura.

Co na to rząd? - Chcemy uzdrowić polski system, ale potrzebujemy na to czasu - odpowiada Jarosław Duda, pełnomocnik rządu ds. osób nie- pełnosprawnych.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
roman
"Eksperci twierdzą, że w tej chwili, przy wysokim wzroście gospodarczym, potrzeba przede wszystkim pracownika bardzo wydajnego, którym inwalida nigdy nie będzie."
Pracowałem z ludzmi którzy byli zdrowi, ukrywałem swoją niepełnosprawność, i okazało się że jestem najlepszym pracownikiem. Taki expert chyba jest ślepy!!!
n
noro
Zakłady pracy chronionej stały się więc zamkniętymi gettami dla niepełnosprawnych, z płacami najczęściej na poziomie zbliżonym do najniższej pensji krajowej, czyli 1126 zł brutto. Prawda
N
Nor
Niestety, polscy pracodawcy z przyzwyczajenia nie palą się do zatrudniania inwalidów. To jest Prawda
N
Norek
Fikcja i tyle
n
norek
NO jasne niepełnosprawnych najłatwiej się pozbyć
J
Jas
Jest pasmem udręk, upokorzeń, balansowaniem na skraju śmierci głodowej.
Chore prawodawstwo nie uwzględnia że nasze koszty przeżycia są przeważnie dużo wyższe niż osoby zdrowej. My mósimy kupować lekarstwa.
Szukając koniecznej, z uwagi na "szczodrość" ZUS-u, pracy traktowani jesteśmy jak intruzi. Osoby pełnosprawne uważają iż odbieramy im pracę.
Natomiast my chcemy jedynie przeżyć, co ze świadczenia ZUS-owskiego jest niemożliwe. Na pomoc Państwa lub samorządu, też nie możemy liczyć bowiem w świetle przepisów jesteśmy ...za bogaci.
W ten sposób jesteśmy poddawani eutanazji bez naszej zgody.
Wszystko dzieje się w majestacie prawa.
Pozdrawiam,
N
Nemo
No to mamy "kochaną" UE i jej dyrektywy... Jestem osobą z II gr. i jeszcze pracuję, ale boję się, że jak pójdzie tak dalej, to pójdę pod most ... albo z kosą na sztorc dołącze do Leppera :( ... Czego posłom i senatorom nie zabiorą po 1000 na m-c i nie przeznaczą na rehabilatację zawodową - ja chcę się dalej uczyć tylko nie mam za co !!!... Zaraz zrobiłby się krzyk ... Byłem w 2000 w Kanadzie i widziałem jak tam traktują niepełnosprawnych i mnie krew zalewała, że w Polsce nie może być podobnie ... normalnie, jak u ludzi - ale w RP obowiązuje 11 przykazanie i motto "Homo homini lupus est" . Pozdrawiam wszystkich niepełnosprawnych - jest Nas dużo - mona Partię założyć ... Przepraszam za chaotyczną wypowiedź, ale tym artykułem nieźle "podrasowany" ...
m
mustafa0666
Zatrudnianie niepełnosprawnych to często fikcja!!! Ważne jest orzeczenie, a bywa że pod płaszczykiem ochrony pracownicy wykonują zajęcia na stanowiskach pracy okreslanych jako ciężkie, a za nadgodziny mogą liczyć na dodatkowe dofinansowanie rechabilitacji. To nie jest jednak przedmiotem kontroli PIPu, których tylko interesuje dokumentacja, a nie pracownik!!!
k
kikut
dlaczego dowiadujemy sie teraz-gdzie byl pis jak zrobiono to skur....
S
SIDLO
tAK MOI POPRZEDNICY MAJA RACJE ,ŻE ZAKŁAD PRACY CHRONIONEJ POWINNI BYĆ KONTROLOWANI BARDZIEJ SZCZEGÓŁOWO PIENIADZE POWINNE BYC PRZEZNACZANE BEZPOSREDNIO DO NIEPELNOSPRAWNYCH A NIE DO ZAKŁADÓW BO ONI TYLKO SIE NATYM BOGACA PONIEWAZ MAJA ZA DARMO SIŁE ROBOCZA ,JAK SIE SPRZECIWIŁAM ŻE JUZ NIE BEDE PRACOWAC PO 10-9 GODZIN DZIENNIE TO ZOSTAŁAM ZWOLNIONA Z DZIAŁU KADR I PŁAC GDZIE DLA 300 OSÓB NALICZAŁAM WYNAGRODZENIE I TAM INNE SPRAWY KADROWE
t
tes
Potrzebuje Rząd czasu - powiedział pełnomocnik ... do tej pory Rząd uważał że w Polsce nie ma problemu niepełnosprawnych ??? Czy jest problem zastosowania wzorów sprawdzonych np. Brytyjskiego ? - co tu wymyślać nowego ? Każdy niepełnosprawny chciałby czuć się potrzebny i samowystarczalny. Zatrudnieni są lepszymi pracownikami jak Ci w pełni sprawni, dla nich praca to sens, cel i motywacja życia. Ja wiem - najlepiej nie widzieć a najlepiej wszystkich spakować i wysłać do Nibylandii - byle oddalić ten problem. NIGDZIE TAK NIE POSTĘPUJE RZĄD Z NIEPEŁNOSPRAWNYMI JAK W NASZYM KRAJU.
a
ardek
katastrofa jestem niepełnosprawny drugiej grupy chcę pracować oni się nie martwią bo kasę mają i pierdzą w stołki banda złodziei!!!!!!!!!!
B
Barbara Mycko
Prawdziwych Niepełnosprawnych i tak nikt nie zatrudnia, więc w czym problem

Cała prawda tylko na

w w w.nie-pelnosprawni.pl (skasuj spacje)

Zatrudniają tylko Lewych Rencistów i Zdrowych Złodzieji
E
EWA
Zgadzam się z opinią niepełnosprawnej i wiem z autopsji i z obserwcji że ludzie niepełnosprawni są dużo lepszymi i sumieniejszymi pracownikami . Tylko trzeba zmienić podejście zdrowych obywateli a to chyba walka z wiatrakami. Dopiero gdy zdrowy ulega wypadkowi wtedy pozostaje sam sobie tak jak osoby niepełnosprawne.
n
niepełnosprawna
Ile czasu panu potrzeba ? TRZY i pół roku ?
W Polsce,ludzie niepełnosprawni fizycznie,mogliby bez większego trudu
zająć miejsca obecnie " Wielce Urzędujących" i pracować bez szczerbku
dla jakości wykonywanej pracy.Ja wiem,że nie pracowaliby gorzej.
Dodaj ogłoszenie