Ukraińska sztuka przeskoczy Zachód

Karolina KowalskaZaktualizowano 
Grycja Erde stara się docierać ze specyficzną sztuką ukraińską poza granice kraju, gdzie Ukraina zasłynęła z muzyki Andrieja Zaporożca i Siergieja Babkina
Grycja Erde stara się docierać ze specyficzną sztuką ukraińską poza granice kraju, gdzie Ukraina zasłynęła z muzyki Andrieja Zaporożca i Siergieja Babkina Fot. flickr.com/photos/grycja, materiały prasowe
Bliska, ale jednocześnie egzotyczna. Korzysta z tradycji, ale z fantazją. Ukraińska sztuka za chwilę wkroczy do Europy i wygląda na to, że zdobędzie ją szturmem. Miejcie oczy szeroko otwarte na wschodnią ścianę

Na fali ostatnich wydarzeń zza ukraińskiej granicy postanowiliśmy zastanowić się w redakcji nad tym, co Ukraina ma nam do zaoferowania... najpiękniejszego. I obalić nasze niezrozumiałe samozadowolenie. Że jesteśmy lepsi. Że Ukraińcy to robotnicy, sprzątaczki i prostytutki. Bo mamy im czego pozazdrościć. W kulturze. I gdy na mojej facebookowej tablicy pojawił się post z teledyskiem zespołu 5'nizza (Piatnica), pełne rozrzewnienia wspomnienia wróciły w komentarzach: "Cudem dostałem na to bilety!", "Pamiętam ten koncert w Stodole...", "Koniecznie posłuchaj jeszcze tego..." - i tutaj pojawił się potok linków do teledysków podobnych im kapel.

Lubimy rock-folk
Wraz z pojawieniem się takich zespołów jak 5'nizza, Ukrainians i Aktus narodził się snobizm na ukraińską i rosyjską alternatywę. - Nawet teraz właściwie każdego miesiąca jakiś ukraiński zespół gra w Polsce - mówi Grzegorz Stech z agencji koncertowej Pugu Pugu. - Polacy lubią ukraińskie połączenia rockowego grania z elementami folkowymi - dodaje. Problem w tym, że teraz takiej muzyki na Ukrainie jest niewiele. Dzisiejsi 20-i 30-latkowie śpiewają przy piwie w knajpach pieśni, których nauczyły ich babcie, i to sprzedaje się tam najlepiej - to grają Pur Pur, Krythika czy O. Torvald. Wyjątkiem jest gigant Okean Elzy, który przyjmuje się zawsze i wszędzie - na ich marcowy koncert w Stodole nie ma już biletów. Zresztą robiący furorę Enej złożony jest z Polaków i Ukraińców. - Być może teraz, gdy temat Ukrainy znów wrócił na pierwsze strony gazet, wielu organizatorów zacznie zapraszać jeszcze więcej zespołów zza wschodniej granicy. To przecież sukces dla każdej ze stron - Polacy znów będą mogli usłyszeć, co teraz gra się nad Dnieprem, a zespoły zobaczą, co słychać za granicą - kończy.

Wydawcy zakręcają kurek
Nazwiska Jurija Andruchowycza chyba żadnemu miłośnikowi literatury nie trzeba powtarzać. Kilka lat temu na literacką scenę Ukrainy wkroczyła jego córka Sofijka ze świetnie przyjętą powieścią "Siomgi", a jeszcze chwilę wcześniej świat poznał Natalkę Śniadanko i jej "Kolekcję namiętności", czyli podróż przez kraj pełen smaków i namiętności. Polskie wydawnictwa sprowadziły takich autorów jak Oksana Zabużko, Irena Karpa czy Serhij Żadan. - I zaraz po tym źródełko ukraińskiej literatury zaczęło wysychać, bo wydawnictwa zakręciły kurek z dopływem współczesnej powieści i poezji ze Wschodu - mówi Ksenia Kaniewska, historyk sztuki i kurator wystaw. - Teraz za wiele współczesnej literatury do nas nie dociera, ale wierzę, że to tylko kwestia czasu.

Ukraińscy artyści są zdolni, pracowici i głodni sukcesu. Skala zaspokojenia tego apetytu może już niedługo bardzo zaskoczyć

Ukraińskie wzornictwo
Kaniewska zorganizowała pierwszą w Polsce wystawę ukraińskiego designu w ramach Łódź Design Festival w 2011 r. i na specyfice pracy z ukraińskimi artystami zna się jak mało kto w Polsce. - My, w Europie unijnej, od dawna przyzwyczajeni jesteśmy do otwartych granic i do tego, że wszystko przychodzi nam z łatwością. A Ukraińcy instytucje sztuki współczesnej mają tylko takie, jakie są w stanie sami sobie zorganizować - galerie, wydawnictwa, tłumaczy... - wyjaśnia. Dla nich to czas mobilizacji. W ten sposób krótkometrażowy film "Cross" Maryny Vrody w 2011 r. otrzymał nagrodę na Festiwalu w Cannes, a Aleksandr Mukomelov, projektant, do swojego portfolio wpisuje kolejnego Red Dota (Oscara w dziedzinie designu). Ukraina w ogóle może się pochwalić naprawdę dobrym wzornictwem. Projektanci sięgają do tradycji i korzystają z lokalnych materiałów, ale nie epatują ludowością - opisuje Kaniewska. - To zabawa konwencjami, mieszanie stylów, postmodernistyczny kolaż. Słowiańską fantazję widać nawet w najprostszych pracach - dodaje. Trudno się nie zgodzić z panią kurator, gdy patrzy się na projekty Studia Mukomelov, Igora Pinigina czy prace Kateryny Sokolovej, Romana Shpelyka, Oleksandra Shestakovycha, pracowni Decorkuznetsov, Alexandra Kozynetsa... Ciężko wymienić wszystkich...

W świecie artystycznym wyróżniają się takie nazwiska jak Grycja Erde, Oksana Shmygol czy Roman Minin. Pierwsza to artystka multidyscyplinarna, malarka surrealistycznych kolaży, poetka. Organizuje środowisko artystyczne we Lwowie, stara się docierać ze specyficzną, ukraińską sztuką poza granice kraju. Shmygol, graficzka z Charkowa, obecnie pracuje w Krakowie. Projektuje książki. Jej dziełem jest zbiór wierszy Wisławy Szymborskiej "Milczenie roślin". Roman Minin związany jest ze sztuką ulicy. Wychowany w Donbasie, pochodzi z górniczej rodziny, ale jako jedyny "wydostał się na powierzchnię". Dla opisywania rzeczywistości stworzył własny system znaków - alfabet, którym komentuje swoje wielkoformatowe prace. Zajmuje się malarstwem monumentalnym, a inspiruje sztuką cerkiewną. Przeplata sakralne motywy i układy figuratywne ze scenami z życia górników, zderza historię Chrystusa z ich smutnym losem.

Niewygodny dla władzy przeniósł się do Charkowa, gdzie kieruje największym festiwalem street artu. - To może brzmi dość egzotycznie, bo sprowadzanie ukraińskiej sztuki wciąż jest bardzo trudne - wspomina przygotowania do pierwszej wystawy Ksenia Kaniewska. - Twarde procedury i logistyka wciąż są ogromną barierą. Przewożenie prac przez granicę przypomina kontrabandę, a celnicy prace artystów traktują jak towar. A ludzie… To, czy artysta dostanie magiczny papierek - wizę - do końca pozostaje niewiadomą. Wierzę, że gdy Ukraina zbliży się do Unii, wszystko może się zmienić - podkreśla. Poprzez brak normalnych instytucji logistyka w przypadku organizacji danego projektu czy nawet dotarcie do tych ludzi są bardzo skomplikowane. Nie reprezentują ich galerie, często nie mają nawet własnych stron internetowych. Ale warto walczyć, bo potencjał jest ogromny. To ludzie wszechstronnie wykształceni i piekielnie zdolni. Świadomi swojego talentu i przynależności do Europy, a przy tym niesamowicie skromni. Projektanci nie mogli uwierzyć, że zostali zaproszeni na największy festiwal designu w Polsce - wspomina Kaniewska z uśmiechem.

Dziś do głosu dochodzą artyści ukraińscy pokolenia lat 80. Większość historię Związku Radzieckiego zna już tylko z książek czy od rodziców. I choć ZSRR rozpadł się ponad dwie dekady temu i od wielu lat wszyscy mieszkamy i pracujemy w tej samej Europie, oni nadal muszą odstać swoje w kolejce i liczyć na dobry humor pani, która wyda papierek, który pozwoli pobyć im za granicą tydzień czy dwa. Ale jak już przekroczą magiczną granicę, trudno ich wyhamować. Są zdolni, pracowici i głodni sukcesu. Skala zaspokojenia tego apetytu może już niedługo bardzo nas zaskoczyć.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Ukraińska sztuka przeskoczy Zachód - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

myślę że Pani Redaktor zapomniała wymienić jeszcze jednej części sztuki w której ukraińscy artyści są niesamowici i uduchowieni w tym co robią. Mianowicie sztuka performance. Miałem okazje poznać dwoje artystów a zarazem laureatów programu gaude polonia

zgłoś
G
Gość

zespołem Enej jarają się tylko wioskowe głupki i fani discopolo bo to muzyka w sam raz na biesiady w remizie przy bimbrze, poza tym tego typu muzyki mamy w Polsce od ..... i to znacznie lepszej (Zakopower, Future Folk itd)

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3