Ukrainkom nie wystarcza seks z rodakami, chcą więcej...

Michał Różycki
Nasze sąsiadki ze Wschodu zasmakowały w seksie
Nasze sąsiadki ze Wschodu zasmakowały w seksie 123RF
Ukrainki zasmakowały w erotycznej rewolucji. Za apetytem na seks nie nadążają jednak mężczyźni, których sprawność w tej dziedzinie pozostawia wiele do życzenia.

W Kijowie i innych większych miastach kraju jak grzyby po deszczu powstają kluby z męskim striptizem, a kobiety coraz chętniej i częściej płacą za męskie towarzystwo. Wykorzystują to seks-turyści szukający na Ukrainie pięknych i chętnych kobiet.

- W Kijowie można bez problemu zatrudnić striptizerów, nawet za 300 dolarów za występ - mówi Tatiana, stała bywalczyni nocnych klubów. Razem z nią odwiedzają je tysiące kobiet, od studentek po szacowne urzędniczki. Wiele z nich, w tym Tatiana, płaci nie tylko za oglądanie, ale i za noc ze striptizerem.

- Nasi faceci coraz częściej nie potrafią zadowolić własnej żony - mówi Sasza, 21-letnia studentka. Ukrainki zaczynają stawiać swoim mężczyznom coraz wyższe wymagania.

Niestety - jak wynika z badań - prawie połowa Ukraińców po 40. roku życia cierpi na impotencję. Winne są alkohol i papierosy - jednym słowem wyniszczający tryb życia.

Tę sytuację skrzętnie wykorzystują panowie z zagranicy. Przy bardzo wielu Ukraińcach są oni prawdziwymi bogami seksu. W czasie wakacji Ukrainę odwiedza ponad milion turystów więcej niż w innym okresie.

Wielu z nich przyjeżdża jednak nie dla podziwiania miejscowych zabytków. Zawodowi seksturyści są zgodni: Ukrainki są piękne, chętne, tanie. I dziwią się, co jest właściwie nie tak z Ukraińcami.

- Przyjechałem tu i opowieści moich kolegów okazały się prawdziwe - przyznaje 35-letni Ibraham, który na Ukrainę przybył aż z Argentyny. Naszych sąsiadów chętnie odwiedzają również Turcy, Włosi czy Kanadyjczycy. - Uzależniłem się od tych kobiet. Co roku szukam wymówek, by wakacje spędzić na Ukrainie - pisze anonimowy internauta.

Jednak ukraińska rewolucja seksualna ma też swoją mroczną stronę. Tysiące Ukrainek są sprzedawane każdego roku do domów publicznych na całym świecie.

Według najnowszego raportu amerykańskiego departamentu ds. handlu ludźmi ukraińskie prawo wciąż jest zbyt łagodnie w tej kwestii. A dzięki opiniom seksturystów popyt na ukraińskie piękności rośnie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł
Coś mi się zdaje, że to nie żadna rewolucja, tylko brak zasad moralnych i prostytucja. To że tamtejsze kobiety nie są najcięższych obyczajów, to wiadomo od dawna. To wyzbycie się sumienia i hamulców, które człowieka odróżniają od zwierząt.
Kobieta ze Wschodu wykorzysta finansowo i równie łatwo zmieni obiekt zainteresowań. Tam pojęcia uczciwości w relacjach wzajemnych po prostu nie ma.
Z drugiej strony, różnice kulturowe są na tyle duże, że żyć razem bardzo trudno. Nawet utrzymanie porządku w mieszkaniu itp.
Trochę doświadczyłem i nie polecam.
p
[email protected]
jestem miły nieśmiały mam 18lat i chce mieć zone nie dla seksu tylko z miłośći i w swoim czasie tez dla seksu
Dodaj ogłoszenie