reklama

Ukraińcy chcą odbudowy pomnika UPA w Hruszowicach

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Zaktualizowano 
Nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach został rozebrany 26 kwietnia
Nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach został rozebrany 26 kwietnia Norbert Ziętal
Radni Lwowskiej Rady Obwodowej zażądali od polskich władz odbudowy nielegalnego pomnika ku czci UPA w Hruszowicach w gm. Stubno.

Pomnik w 1994 r. pod osłoną nocy, został nielegalnie wzniesiony na cmentarzu w Hruszowicach w gm. Stubno. Przez 23 lata nikt nie starał się o zalegalizowanie budowli, była ona kilka razy dewastowana.

Kilkanaście dni temu pomnik został rozebrany w ramach czynu społecznego przez wolontariuszy, m.in. członków Ruchu Narodowego i Młodzieży Wszechpolskiej. Była to legalna akcja, prowadzona m.in. w obecności wójta gm. Stubno, do której należy cmentarz w Hruszowicach.

Uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej adresowana jest do polskiego rządu i władz lokalnych. Została wysłana do marszałka i wojewody podkarpackiego, starosty powiatu przemyskiego a także Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy oraz Konsulatu Generalnego RP we Lwowie.

- Wzywamy do niezwłocznego użycia wszelkich środków dla odnowienia pomnika żołnierzy UPA w Hruszowicach koło Przemyśla. Tak, jak uczyniła to strona ukraińska po prowokacyjnym podpaleniu pomnika Polaków we wsi Huta Pieniacka - napisali w odezwie do polskich władz lwowscy radni.

Jednak nie zauważyli, że pomnik Polaków pomordowanych przez UPA w Hucie Pieniackiej na Ukrainie został wybudowany legalnie, z poszanowaniem lokalnego prawa. Natomiast obelisk w Hruszowicach był samowolą budowlaną.

Od ukraińskiego MSZ lwowscy radni zażądali szczegółowej kontroli reakcji polskich władz na ich apel.
Tymczasem członkowie Społecznego Komitetu Usuwania Banderowskich Upamiętnień w Polsce zapowiadają likwidację kolejnych, nielegalnych pomników ku czci UPA.

Wideo

Materiał oryginalny: Ukraińcy chcą odbudowy pomnika UPA w Hruszowicach - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 90

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

q
qwer

Radni Lwowskiej Rady Obwodowej zażądali od polskich władz
a kto to jest radny i czego zada od POLSKICH wladz prosze zwykly smierdziel bedzie zadal a pomniki w hucie pieniackiej to kto zniszczyl ruskie nie to wy upa banderowce kazdy o tym wie tylko zeby nie psuc tak zwanych stosunkow to kazdy glupa pali a wiadomo ze to ukraincy proste

Z
Znany
W dniu 16.05.2017 o 10:52, J23 napisał:

Wujta Gminy Stubno, Janusz Słabicki, to prawdziwy polski patriota, który powinien kondydować do Parlamentu RP. Takich ludzi, my Polacy, powinniśmy cenić i szanować - "Dał nam przykład Słabicki jak zwyciężać mamy".

Mógł pokazać że jest polskim patriotą walcząc z komuną w PRL i jakoś tego nie robił.  

g
gość

witam myślących którzy zauważyli że nowiny blokują komentarze do najnowszych artykułów, dotyczących  ukrainy , ukrainców .już opanowali rzeszowską gazetę

J
Jorguś
W dniu 18.05.2017 o 09:29, Gość napisał:

Bredzisz człowiecze niedouczony. Za chwilę podasz 300 lub 400 tysięcy zamordowanych. Czytaj zatem poniższy tekst."Gdybyśmy znali historię, to zbrodnie katyńską uznalibyśmy za scysję miedzy przyjaciółmi. Starzał w tył głowy, to natychmiastowa śmierć . A jak myśmy zabijali sowietów w latach 1920- 1922? Proszę przeczytać, może wtedy zrozumiemy dlaczego nas zabijali! Historię zacznę od cudu nad Wisłą, czyli „napaści sowieckiej” na II RP. W czerwcu roku 1920 na nasze wojska w Kijowie napadli komunistyczne hordy armii czerwonej! Co myśmy robili w Kijowie? W roku 1920 Kijów był integralną częścią Rosji radzieckiej, to kolebka Rosji. Co myśmy robili "napadnięci" w Kijowie? Dokładnie i zupełnie tak samo- jak na nas w Kijowie, wojska sowieckie napadły w Stalingradzie na wojska niemieckie, a potem, jakby jednej napaści było mało, sowieci napadli na wojska III Rzeszy pod Kurskiem! Nie da się ukryć, że w roku 1920, to myśmy byli agresorem, to myśmy napadli na Rosję radziecką, to myśmy schwytanych oficerów armii czerwonej w liczbie 15- 17 tysięcy - zgodnie z pisemnym rozkazem Władysław Sikorskiego, zabijali natychmiast po schwytaniu. To myśmy ponad 80 tysięcy schwytanych jeńców z armii czerwonej, zakatowali, zabili, zamordowali, zagłodzili, umierali też z powodu celowo nieleczonych chorób, umierali zakatowani przez sadystycznych strażników, zostali zabici kijami, kolbami karabinów, zastrzeleni, zarąbani, a tysiące z nich wyprowadzonych nago na mróz było polewanych wodą aż zamarzli. To są fakty, o których mówili strażnicy obozowi. W naszym kraju nie ma nawet wzmianki o tych zamordowanych jeńcach. 99, 99% Polaków pojęcia nie ma o naszych zbrodniach ludobójstwa, o naszym okrucieństwie. Ale ponad 99% z nas ma wiedzę o ludobójstwie katyńskim, dokonanym na nas bez żadnego powodu! Gdybyśmy znali historię, nie bajdy, to zbrodnia katyńska nie byłaby uznana nawet za przykrość nam wyrządzoną. Czy może dziwić nas, zbrodnia umownie nazwana katyńską, gdy mamy wiedzę o naszych zbrodniach? Przypomnę, rozkaz natychmiastowego zabijania schwytanych sowieckich oficerów wydał i podpisał Władysław Sikorski. Ten sam Sikorski zerwał stosunki dyplomatyczne z ZSRR nawiązane 30 lipca 1941 roku na wieść o katyńskiej zbrodni! Ten sam! W jakich kategoriach ocenić zachowanie generała?"

Podaj źródła tej wiedzy....opisane działanie jest charakterystyczne dla tzw.Mongołów a nie europejczyków...
J
Jorguś
W dniu 18.05.2017 o 09:29, Gość napisał:

Bredzisz człowiecze niedouczony. Za chwilę podasz 300 lub 400 tysięcy zamordowanych. Czytaj zatem poniższy tekst."Gdybyśmy znali historię, to zbrodnie katyńską uznalibyśmy za scysję miedzy przyjaciółmi. Starzał w tył głowy, to natychmiastowa śmierć . A jak myśmy zabijali sowietów w latach 1920- 1922? Proszę przeczytać, może wtedy zrozumiemy dlaczego nas zabijali! Historię zacznę od cudu nad Wisłą, czyli „napaści sowieckiej” na II RP. W czerwcu roku 1920 na nasze wojska w Kijowie napadli komunistyczne hordy armii czerwonej! Co myśmy robili w Kijowie? W roku 1920 Kijów był integralną częścią Rosji radzieckiej, to kolebka Rosji. Co myśmy robili "napadnięci" w Kijowie? Dokładnie i zupełnie tak samo- jak na nas w Kijowie, wojska sowieckie napadły w Stalingradzie na wojska niemieckie, a potem, jakby jednej napaści było mało, sowieci napadli na wojska III Rzeszy pod Kurskiem! Nie da się ukryć, że w roku 1920, to myśmy byli agresorem, to myśmy napadli na Rosję radziecką, to myśmy schwytanych oficerów armii czerwonej w liczbie 15- 17 tysięcy - zgodnie z pisemnym rozkazem Władysław Sikorskiego, zabijali natychmiast po schwytaniu. To myśmy ponad 80 tysięcy schwytanych jeńców z armii czerwonej, zakatowali, zabili, zamordowali, zagłodzili, umierali też z powodu celowo nieleczonych chorób, umierali zakatowani przez sadystycznych strażników, zostali zabici kijami, kolbami karabinów, zastrzeleni, zarąbani, a tysiące z nich wyprowadzonych nago na mróz było polewanych wodą aż zamarzli. To są fakty, o których mówili strażnicy obozowi. W naszym kraju nie ma nawet wzmianki o tych zamordowanych jeńcach. 99, 99% Polaków pojęcia nie ma o naszych zbrodniach ludobójstwa, o naszym okrucieństwie. Ale ponad 99% z nas ma wiedzę o ludobójstwie katyńskim, dokonanym na nas bez żadnego powodu! Gdybyśmy znali historię, nie bajdy, to zbrodnia katyńska nie byłaby uznana nawet za przykrość nam wyrządzoną. Czy może dziwić nas, zbrodnia umownie nazwana katyńską, gdy mamy wiedzę o naszych zbrodniach? Przypomnę, rozkaz natychmiastowego zabijania schwytanych sowieckich oficerów wydał i podpisał Władysław Sikorski. Ten sam Sikorski zerwał stosunki dyplomatyczne z ZSRR nawiązane 30 lipca 1941 roku na wieść o katyńskiej zbrodni! Ten sam! W jakich kategoriach ocenić zachowanie generała?"


Podaj źródła tej wiedzy....opisane działanie jest charakterystyczne dla tzw.Mongołów a nie europejczyków...
G
Gość
W dniu 23.05.2017 o 18:25, Gość napisał:

 

 Każdy jeden, nielegalny, pomnik upa na polskiej ziemi powinien zostać, zgodnie z prawem, rozebrany. I mam nadzieję, że tak się stanie.

Niestety w demokracji, społeczeństwo przejęło inicjatywę. I bardzo dobrze, gdyż społeczeństwo jest trzeźwiejsze i mniej z korumpowane politycznie .

 
G
Gość
W dniu 20.05.2017 o 19:36, po lak napisał:

W oczekiwaniu na głos władzy z Warszawy,zażywaj w międzyczasie STOPERAN,pomoże ci przetrwać trudne chwile.

To mądrość z poradnika dla aktywisty bandero- geja?

ś
śmichy-chichy
W dniu 20.05.2017 o 19:36, po lak napisał:

W oczekiwaniu na głos władzy z Warszawy,zażywaj w międzyczasie STOPERAN,pomoże ci przetrwać trudne chwile.

 


 

:)

E
Emil

Kto odnowi zdewastowany pomnik w Krasiczynie?

B
Brzeszczot
W dniu 18.05.2017 o 09:29, Gość napisał:

Bredzisz człowiecze niedouczony. Za chwilę podasz 300 lub 400 tysięcy zamordowanych. Czytaj zatem poniższy tekst."Gdybyśmy znali historię, to zbrodnie katyńską uznalibyśmy za scysję miedzy przyjaciółmi. Starzał w tył głowy, to natychmiastowa śmierć . A jak myśmy zabijali sowietów w latach 1920- 1922? Proszę przeczytać, może wtedy zrozumiemy dlaczego nas zabijali! Historię zacznę od cudu nad Wisłą, czyli „napaści sowieckiej” na II RP. W czerwcu roku 1920 na nasze wojska w Kijowie napadli komunistyczne hordy armii czerwonej! Co myśmy robili w Kijowie? W roku 1920 Kijów był integralną częścią Rosji radzieckiej, to kolebka Rosji. Co myśmy robili "napadnięci" w Kijowie? Dokładnie i zupełnie tak samo- jak na nas w Kijowie, wojska sowieckie napadły w Stalingradzie na wojska niemieckie, a potem, jakby jednej napaści było mało, sowieci napadli na wojska III Rzeszy pod Kurskiem! Nie da się ukryć, że w roku 1920, to myśmy byli agresorem, to myśmy napadli na Rosję radziecką, to myśmy schwytanych oficerów armii czerwonej w liczbie 15- 17 tysięcy - zgodnie z pisemnym rozkazem Władysław Sikorskiego, zabijali natychmiast po schwytaniu. To myśmy ponad 80 tysięcy schwytanych jeńców z armii czerwonej, zakatowali, zabili, zamordowali, zagłodzili, umierali też z powodu celowo nieleczonych chorób, umierali zakatowani przez sadystycznych strażników, zostali zabici kijami, kolbami karabinów, zastrzeleni, zarąbani, a tysiące z nich wyprowadzonych nago na mróz było polewanych wodą aż zamarzli. To są fakty, o których mówili strażnicy obozowi. W naszym kraju nie ma nawet wzmianki o tych zamordowanych jeńcach. 99, 99% Polaków pojęcia nie ma o naszych zbrodniach ludobójstwa, o naszym okrucieństwie. Ale ponad 99% z nas ma wiedzę o ludobójstwie katyńskim, dokonanym na nas bez żadnego powodu! Gdybyśmy znali historię, nie bajdy, to zbrodnia katyńska nie byłaby uznana nawet za przykrość nam wyrządzoną. Czy może dziwić nas, zbrodnia umownie nazwana katyńską, gdy mamy wiedzę o naszych zbrodniach? Przypomnę, rozkaz natychmiastowego zabijania schwytanych sowieckich oficerów wydał i podpisał Władysław Sikorski. Ten sam Sikorski zerwał stosunki dyplomatyczne z ZSRR nawiązane 30 lipca 1941 roku na wieść o katyńskiej zbrodni! Ten sam! W jakich kategoriach ocenić zachowanie generała?"

Bredzisz. Jesteś idiotą albo bolszewickim trollem. Myślisz, że ktoś w te bzdury uwierzy.

G
Gość
Odbudowa? Zdecydowanie nie w Polsce i nigdzie indziej, nawet na Ukrainie! Celem UPA tak jak Niemców było wymordowanie wszystkich Polaków.[/quote
niemiecko ukrainski nacjonalizm wymordował miliony ludzi.
S
SĄSIAD

Odbudowa? Zdecydowanie nie w Polsce i nigdzie indziej, nawet na Ukrainie! Celem UPA tak jak Niemców było wymordowanie wszystkich Polaków.

p
po lak
W dniu 20.05.2017 o 19:11, Polak napisał:

Czy polskie władze w Warszawie tym razem powiedzą STOP ukraińskiemu nacjonalizmowi w Polsce?

W oczekiwaniu na głos władzy z Warszawy,zażywaj w międzyczasie STOPERAN,pomoże ci przetrwać trudne chwile.

P
Polak
W dniu 16.05.2017 o 16:48, Gość napisał:

I juz niedługo bo 10 czerwca w Przemyślu odbędzie się kolejna prowokacyjna "procesja" na groby ludobójców z upa - tych samych którzy napadali na Birczę mordując Polaków za to że są Polakami........


Czy polskie władze w Warszawie tym razem powiedzą STOP ukraińskiemu nacjonalizmowi w Polsce?
G
Gość
W dniu 20.05.2017 o 10:36, Gość napisał:

Toy toy to twoje mieszkanie,nie opuszczaj go,bo ludzkie odpady /odchody/ tam trafiają. Wygląd kloca jako twój wizerunek tylko tę prawdę potwierdza. 

Ty już nie jesteś omon ani agent MTK ? Do budy banderowski pokurczu z Polesia!!!!!

A toy toy to nic innego

jak pomnik chwały upa

gdzie ku czci herojów

składana jest kupa!

Dodaj ogłoszenie