UFC 223. Walki Joanny Jędrzejczyk i Karoliny Kowalkiewicz w cieniu skandalu z udziałem Conora McGregora

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Joanne Jędrzejczyk (z prawej) i Rose Namajunas
Joanne Jędrzejczyk (z prawej) i Rose Namajunas AP/EASTNEWS
W niedzielę w Nowym Jorku wystąpią m.in. Joanna Jędrzejczyk i Karolina Kowalkiewicz. Więcej niż o sportowych aspektach UFC 223 mówi się jednak o skandalicznym zachowaniu Conora McGregora, przez które odwołano trzy walki.

Irlandczyk uważany za największą gwiazdę światowego MMA w czwartek dał popis niewiarygodnej bezmyślności. Po dniu medialnym, w którym uczestniczyli bohaterowie niedzielnej gali na czele grupy ponad 20 osób dostał się na parking hali Barclays Center i zaatakował autobus, w którym przebywał m.in. Chabib Nurmagomiedow. Dagestańczyk podpadł McGregorowi wielokrotnie wyśmiewając go w wywiadach, a na początku tygodnia starł się w hotelu ze sparingpartnerem Irlandczyka, Artemem Lobowem. W odpowiedzi ekipa „Notoriousa” obrzuciła autobus z Nurmagomiedowem m.in. koszami na śmieci i krzesłami. McGregor wybił w nim szybę... wózkiem magazynowym. Więcej o skandalicznym zajściu pisaliśmy tutaj.

Obrażenia odniosło kilka osób, w tym Michael Chiesa (rozcięcia na twarzy) i Ray Borg (uraz oka). Komisja medyczna nie dopuściła obu zawodników do niedzielnych walk. Z kolei szef UFC Dana White zdjął z rozpiski gali pojedynek Lobowa, który również uczestniczył z zajściu.

- Wszyscy są w szoku. To najbardziej obrzydliwa sytuacja w historii tej firmy - powiedział dziennikarzom. Zapytany o McGregora, który sam oddał się w ręce policji (postawiono mu cztery zarzuty), odpowiedział: - W tym momencie absolutnie nie mam ochoty współpracować z tym człowiekiem.

W zaatakowanym autobusie przebywały też m.in. Kowalkiewicz (11-2) i rywalka Jędrzejczyk Rose Namajunas (7-3). Obu na szczęście nic się nie stało, ich występy nie są zagrożone.

- Felice nigdy nie przegrała przed czasem? Jeszcze nie! Celem jest przede wszystkim to, aby wygrać ten pojedynek bez żadnych kontuzji. Nastawiam się na 15 minut ciężkiego boju. Ale nie ukrywam, że moim marzeniem jest wygrać przed czasem. Najlepiej przez fajny, efektowny nokaut albo poddanie - mówiła nam tuż przed wylotem do Stanów łodzianka, która zmierzy się z twardą Felice Herrig (14-6).

>> Karolina Kowalkiewicz: Jeszcze zawalczę o pas mistrzyni UFC. Na razie czekam w kolejce i skupiam się na Felice Herrig [WYWIAD] <<

Dla Jędrzejczyk (14-1) rewanż z Namajunas to szansa na odzyskanie pasa mistrzyni UFC kategorii słomkowej, który straciła w listopadzie. Amerykanka znokautowała ją w nieco ponad trzy minuty. Zawodniczka z Olsztyna tłumaczyła porażkę katorżniczym zbijaniem wagi. Zmieniła ludzi odpowiadających za ten aspekt i tym razem ma być w szczytowej formie.

- Jestem pewien, że Aśka wróci silniejsza. Namajunas jest naprawdę znakomitą zawodniczką. Nie można zaniżać jej wartości. W końcu wygrała z Aśką, która poprzednie rywalki wręcz rozjeżdżała. Ale w tamtej walce Asia nie była sobą. Kompletnie nie czuła dystansu. Widać było, że coś w przygotowaniach nie zagrało. Nie twierdzę, że tym razem Aśka rozszarpie Rose. Ale to na pewno będzie zupełnie inna walka - przekonuje Mamed Chalidow, z którym Jędrzejczyk przez wiele lat trenowała w Berkut Arrachionie Olsztyn.

- Jestem fanem Asi. To niesamowita wojowniczka i wielki autorytet. Trzymam kciuki za to, by w niedzielę wyjaśniła sprawę. Pokazała wszystkim, że pierwsza walka była tylko wypadkiem przy pracy - dodaje mistrz KSW wagi półciężkiej Tomasz Narkun.

Transmisja niedzielnej gali od 1.00 w Polsacie Sport. Kowalkiewicz wejdzie do oktagonu około 3.30, Jędrzejczyk dwie godziny później. W walce wieczoru, której stawką będzie należący do tej pory do McGregora (21-3) tytuł wagi lekkiej Nurmagomiedow (25-0) zmierzy się z mistrzem kategorii piórkowej Maxem Hollowayem (19-3). Pierwotnie rywalem niepokonanego "Orła" miał być Tony Ferguson (23-3), ale na tydzień przed pojedynkiem musiał wycofać się z powodu kontuzji.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Mamed Chalidow o walce Jędrzejczyk - Namajunas 2: Nie twierdzę, że Aśka rozszarpie Rose. Ale to będzie zupełnie inny pojedynek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie