UEFA nie zamierza zabrać nam mistrzostw

Jacek Sroka, Wiedeń
Platini sprawdzi postęp prac przed Euro 2012 już 2 lipca
Platini sprawdzi postęp prac przed Euro 2012 już 2 lipca fot.Denis Balibouse/REUTERS
Nie przejmujcie się tym, co piszą włoskie gazety. Nikt nie chce Polsce i Ukrainie zabierać mistrzostw Europy - oświadczyli przedstawiciele UEFA prezesowi PZPN Michałowi Listkiewiczowi.

Listkiewicz i prezes spółki PL 2012 Marcin Herrze, którzy wczoraj w Wiedniu uczestniczyli w posiedzeniu Komitetu Sterującego Europejskiej Unii Piłkarskiej. To gremium nadzoruje nasze przygotowania do Euro 2012.

UEFA jest zadowolona z prac w obu krajach i wierzy, że Polska i Ukraina dobrze wywiążą się z roli gospodarza następnych ME. - Zapoznaliśmy przedstawicieli UEFA z aktualnym stanem przygotowań i odpowiadaliśmy na ich pytania. Zauważyli, że w większości dziedzin jest postęp w stosunku do naszego ostatniego spotkania. Dotyczy to zwłaszcza czasu powstawania stadionów, pokrycia finansowego ich budowy oraz zakwaterowania i transportu miejskiego - powiedział prezes Listkiewicz.

Są jednak obszary, w których nadal jest dużo do zrobienia. W ocenach UEFA kolor czerwony, czyli alarmowy, wciąż widnieje nad naszym transportem lotniczym. Z roku na rok coraz więcej kibiców podróżuje na mecze samolotami. UEFA zakłada, że w 2012 r. 50 proc. fanów piłki korzystać będzie właśnie z tego środka transportu. Według ich wyliczeń przyjeżdżają średnio na 10 godz. przed meczem i 10 godz. po nim chcą wracać. - Do takich wskaźników muszą zostać dopasowane przepustowości portów lotniczych. Równie ważną sprawą są miejsca parkingowe dla samolotów, stąd dodaliśmy do naszego projektu również lotniska zapasowe - wyjaśnił prezes Herra.

UEFA wysoko oceniła projekt nowego lotniska w Warszawie. Czeka też na rozpoczęcie prac w portach lotniczych w Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu.

Problemem jest niepewna przyszłość stadionu w Kijowie. Wczoraj do Wiednia specjalnie przyleciał wicepremier Ukrainy Iwan Wasiunyk, który zapewniał, że w ciągu najbliższych kilkunastu dni sprawa będzie definitywnie rozwiązana i na Stadionie Republikańskim ruszą prace modernizacyjne. Na wszelki wypadek Ukraińcy planują już budowę drugiego stadionu na obrzeżach Kijowa, który mógłby stanowić wariant alternatywny dla ich reprezentacyjnego, ale przestarzałego obiektu.

- Jestem przekonany, że możemy zrobić turniej lepszy niż Austria i Szwajcaria, choć tu pod względem organizacyjnym wszystko zapięte jest na ostatni guzik. Sama organizacja, nawet tak perfekcyjna, to nie wszystko. My dodamy miłość ludzi do futbolu. Dla polskich i ukraińskich kibiców Euro to będzie prawdziwe święto - obiecywał Herra.

Prezydent UEFA Michel Platini oświadczył, że na temat Euro 2012 wypowie się dopiero podczas zaplanowanej na 2 lipca wizyty w Polsce. W Warszawie z Platinim spotkają się prezydent Lech Kaczyński, premier Donald Tusk i ministrowie odpowiedzialni za przygotowania.

- Liczę, że po tej wizycie włodarze UEFA będą w 110 proc. przekonani, że nie ma żadnego zagrożenia. Zapewniam, że będziemy lepiej przygotowani do tej wizyty niż polska reprezentacja do Euro 2008 - oświadczył Michał Listkiewicz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie