reklama

Uczeń wodzisławskiego liceum na tropie leku na nowotwory. To płyn z dżdżownic

AREKZaktualizowano 
Mateusz z Bluszczowa pracuje nad znalezieniem leku na raka II LO w Wodzisławiu Śl.
Płyn z dżdżownicy lekiem na raka? Mateusz Kołek realizuje w laboratorium Uniwersytetu Warszawskiego projekt, którego celem jest znalezienie substancji pokonującej nowotwór.

„Anticancer and apoptotic activity of coelomic fluid from earthworm Eisenia foetida, L-ascorbic acid and beta-glucan (Działanie przeciwnowotworowe i aktywność apoptotyczna płynu celomatycznego z dżdżownicy Eisenia foetida, kwasu L-askorbinowego oraz beta-glukanu” – pod tą skomplikowaną nazwą kryje się projekt naukowy Mateusza Kołka, ucznia II Liceum Ogólnokształcącego w Wodzisławiu Śl., i Pauliny Zegarskiej, studentki Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, realizowanego w laboratorium Uniwersytetu Warszawskiego. Celem jest znalezienie substancji pokonującej nowotwór.

Projekt jest owocem kilkumiesięcznych starań Mateusza i Pauliny i ich poszukiwań warunków do zweryfikowania swoich hipotez.

- Mateusz jest uczniem trzeciej klasy naszego liceum. Zafascynowany biologią, chemią, fizyką, ogólnie przedmiotami ścisłymi. Jakiś czas temu ze znajomą postanowili coś zrobić w temacie poszukiwań leku na nowotwór. Nie da się tego typu badań przeprowadzić w warunkach domowych, udało im się znaleźć opiekuna i są po pierwszej fazie badań - mówi Wojciech Komorek, dyrektor II LO w Wodzisławiu Śl.

W ostatnim czasie dzięki uprzejmości dr. hab. Piotra Bębasa, kierownika Zakładu Fizjologii Zwierząt Uniwersytetu Warszawskiego, oraz dr Marty Polańskiej, udało się młodym naukowcom przeprowadzić wstępne badania laboratoryjne, określające wpływ płynu celomatycznego z dżdżownicy, kwasu L-askorbinowego oraz beta-glukanu na komórki nowotworowe.

Zobaczcie koniecznie

Po wielu dniach ciężkiej pracy, często do późnych godzin nocnych i dziesiątkach prób przeprowadzonych w laboratorium, dowiedli oni, że zarówno płyn celomatyczny pozyskany z dżdżownic, jak i kwas L-askorbinowy powodują zahamowanie wzrostu, a także śmierć komórek nowotworowych. Aktualnie zebrane przez nich dane są analizowane.

Mateusz i Paulina planują powtórzyć eksperyment i opublikować wyniki, a także kontynuować badania pod kątem analizy chemicznej płynu celomatycznego oraz identyfikacji substancji odpowiedzialnej za śmierć komórek nowotworowych. Czy pomogą wygrać walkę z nowotworami? Trzymamy kciuki!

W II LO im. ks. Tischnera słyszymy, że Mateusz to niezwykle utalentowany uczeń. - Ma wielki zapał do pracy. Widać, że ma to coś w sobie - słyszymy.

Co ciekawe, uczeń z powiatu wodzisławskiego jest m.in. stypendystą jednej z fundacji promującej młodych naukowców. Obecnie przebywa na sympozjum w Warszawie.

Nie przegapcie

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Uczeń wodzisławskiego liceum na tropie leku na nowotwory. To płyn z dżdżownic - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie