Ubezpieczenie mieszkania pod kredyt hipoteczny. Sprawdź, jak zaoszczędzić?

Artykuł sponsorowany Link4
Każdy, kto jest posiadaczem kredytu hipotecznego wie, że w praktyce oznacza to także konieczność zakupu ubezpieczenia mieszkaniowego. Ten wymóg to powszechna praktyka banków, które jako właściciel nieruchomości, żądają jej zabezpieczenia.

Czy jednak musimy ubezpieczać mieszkanie za pośrednictwem banku, który udzielił nam kredytu i decydować się na narzucone, często niekorzystne warunki takiego ubezpieczenia? Wcale nie! Warto samemu zdecydować, gdzie chcemy być ubezpieczeni i w jakim zakresie. To prostsze niż się wydaje.

Ważne, by ubezpieczyć się tak, abyśmy także my, a nie tylko bank, zyskali realną ochronę w razie kłopotów. Ubezpieczenie pod kredyt hipoteczny w LINK4 daje taki szeroki zakres ochrony przy bardzo korzystnych składkach.

Co dostajemy w zamian?

Po pierwsze ubezpieczenie pod kredyt hipoteczny daje nam gwarancję, że w razie szkody, nawet całkowitej (takiej jak np. doszczętne zniszczenie nieruchomości w pożarze) to ubezpieczyciel zapłaci z polisy odszkodowanie bankowi, a nie my. Bez ubezpieczenia nie dość, że zostalibyśmy pozbawieni dachu nad głową, to dodatkowo musielibyśmy nadal spłacać zaciągnięty kredyt hipoteczny w banku.

Po drugie zaś przy okazji ubezpieczenia pod kredyt hipoteczny w LINK4 możemy zadbać o swoje interesy, rozszerzając zakres polisy również o mienie ruchome. Bankom zależy jedynie na podstawowej ochronie, czyli ubezpieczeniu tego, co do nich należy – murów. Nasza w tym głowa, by zadbać także o ochronę prywatnego majątku. A przecież nie każda szkoda jest całkowita. Warto pomyśleć więc o włączeniu do naszej polisy różnych zakresów ubezpieczenia, np. od kradzieży z włamaniem, dewastacji czy stłuczenia przedmiotów szklanych, a także OC w życiu prywatnym. Możemy też wybrać opcję ubezpieczenia od wszelkiego ryzyka (tzw. all risk).

Tymczasem wielu posiadaczy kredytów hipotecznych od lat opłaca ubezpieczenie nieruchomości narzucone im przez kredytodawcę i cierpi z powodu niewystarczającej ochrony. Niestety często nie wiedzą, że to do nich należy decyzja, gdzie ubezpieczą swoje mieszkanie czy dom, a nie do banku, w którym zaciągnęli kredyt hipoteczny. Warto posłuchać kilku historii z życia wziętych.

Pan Wojciech (44 l.) z Gdyni od 12 lat spłaca kredyt hipoteczny na mieszkanie oraz składkę ubezpieczenia nieruchomości:

Mamy z żoną 85-metrowe mieszkanie na osiedlu strzeżonym w centrum Gdyni. Od samego początku nasza rata kredytu była powiększona o obowiązkowe ubezpieczenie mieszkania. Do tej pory opłacaliśmy ją za pośrednictwem banku, który udzielił nam kredytu i jednocześnie narzucił ofertę wybranego przez siebie ubezpieczyciela.
Dopiero kiedy porównaliśmy to z propozycją LINK4, zrozumieliśmy, że zakres takiego ubezpieczenia może być bez porównania szerszy przy nieznacznej różnicy w składce, a my zyskujemy na tym o wiele większą ochronę, a nie tylko kredytodawca, czyli bank.

Na kompleksowej ofercie ubezpieczenia nieruchomości w LINK4 pod kredyt hipoteczny zyskała również pani Agnieszka (38 l.) z Warszawy:

Przy podpisywaniu umowy kredytowej bank narzucił mi firmę ubezpieczeniową oraz składkę, jaką dodatkowo mnie obciążył w ramach ubezpieczenia mojego dwupokojowego mieszkania. Zgodziłam się, bo myślałam, że nie mam innego wyboru. Później od znajomych, dowiedziałam się, że oni samodzielnie wybrali swojego ubezpieczyciela - LINK4, dzięki czemu mają dużo szerszą ochronę niż ja, a składka jest porównywalna.
Też tak chciałam, ale pamiętałam, że kilka lat temu bank nie był chętny do zmiany na wskazanego przeze mnie ubezpieczyciela. Teraz sytuacja jest już zupełnie inna i kiedy przedstawiłam bankowi własną polisę ubezpieczenia mieszkania w LINK4, przyjęli ją bez problemu. Żałuję, że zrobiłam to dopiero teraz.
Przez to, że moja dawna polisa zawarta poprzez bank nie obejmowała żadnych ruchomości, które znajdowały się w mieszkaniu, to po zalaniu, jakie przeżyłam dwa lata temu z powodu awarii pralki koszt wymiany mebli łazienkowych i zniszczonej szafy w przedpokoju musiałam pokryć z własnej kieszeni, a to były niemałe sumy. Teraz jestem ubezpieczona w LINK4 od wszelkich ryzyk i mogę spać spokojnie.

Co zyskujemy z ubezpieczeniem w LINK4 ?
LINK4 w ramach ubezpieczenia pod kredyt hipoteczny daje gwarancję korzystnego ubezpieczenia nieruchomości, ale co ważne także ruchomości – czyli tego wszystkiego, co posiadamy w domu, np.: mebli (również wbudowanych), dywanów, sprzętu elektronicznego i komputerowego, odzieży, rowerów, gotówki, biżuterii czy telefonów komórkowych.

Do wyboru mamy:

UBEZPIECZENIE OD WSZELKIEGO RYZYKA - ALL RISK
W jego ramach LINK4 ponosi odpowiedzialność za szkody w przedmiocie ubezpieczenia będące następstwem jakiegokolwiek zdarzenia losowego, o ile nie zostało ono wyłączone z odpowiedzialności LINK4 na mocy postanowień warunków ubezpieczenia lub od RYZYK NAZWANYCH, czyli aż od 23 najczęstszych zdarzeń losowych oraz od kradzieży z włamaniem lub rabunku.

Warto też skorzystać z szerokiego zakresu ubezpieczenia ASSISTANCE DOMOWY, jak również ASSISTANCE POMOC PRAWNA. Takie kompleksowe ubezpieczenie pozwala spać spokojnie, bo w razie szkody otrzymamy nie tylko konkretne odszkodowanie, ale także bieżącą pomoc fachowców w sytuacji zalania czy awarii domowego sprzętu elektronicznego. Zyskuje i posiadacz kredytu, i bank.

Na stronie internetowej www.link4.pl dostępny jest kalkulator, który intuicyjnie prowadzi użytkownika przez poszczególne warianty ubezpieczenia, na bieżąco wyliczając koszt całkowity polisy. Można też skontaktować się telefonicznie pod numerem 22 4444444 z konsultantami lub umówić bezpośrednie spotkanie z agentem, który doradzi nam optymalny wariant ubezpieczenia pod kredyt hipoteczny. Więcej informacji, w tym wszystkie limity i ograniczenia, znajdziemy na stronie link4.pl.
Materiał powstał przy współpracy z LINK4.

Materiał oryginalny: Ubezpieczenie mieszkania pod kredyt hipoteczny. Sprawdź, jak zaoszczędzić? - Polska Times