Tylko co trzeci Polak bada się alkomatem nim siądzie za kółkiem. Wielu nie ma pojęcia o normach

OPRAC.:
Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Tylko co trzeci Polak bada się alkomatem nim siądzie za kółkiem. Wielu nie ma pojęcia o normach
Tylko co trzeci Polak bada się alkomatem nim siądzie za kółkiem. Wielu nie ma pojęcia o normach Szymon Starnawski /Polska Press
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Prawie połowa Polaków nie zna alkoholowych norm, które pozwalają na prowadzenie samochodu – wynika z raportu „Bezpieczni za kierownicą. AutoWatch Polska 2021”. Z kolei tylko 34 proc. kierowców bada się alkomatem przed wejściem do samochodu.

Prawie połowa Polaków nie zna alkoholowych norm, które pozwalają na siadanie za kółkiem – wynika z raportu „Bezpieczni za kierownicą. AutoWatch Polska 2021”. Z kolei tylko 34 proc. kierowców bada się alkomatem przed wejściem do samochodu.

Z policyjnych statystyk wynika, że najczęściej zatrzymywani przez policję kierowcy pod wpływem alkoholu to osoby, które były przekonane, że nie mają już promili we krwi, ponieważ rano czuły się dobrze fizycznie.

Niestety, liczne przypadki potwierdzają, że często nie wystarczy drzemka, tłusty posiłek, a nawet czas, jaki upłynął od momentu spożycia alkoholu.

Polacy nie znają limitu pozwalającego na jazdę autem

W naszym kraju dopuszczalną normą alkoholu w wydychanym powietrzu jest 0,2 promila, czyli do 0,1 mg/l. Po spożyciu zaledwie jednego piwa stężenie alkoholu we krwi może sięgać nawet do 0,26 promila (0,13 mg/l). Co oznacza, że po wypiciu 2 półlitrowych piw można mieć już nawet 1 promil we krwi. Warto mieć to na uwadze wsiadając za kierownicę po zakrapianej imprezie.

Z raportu „Bezpieczni za kierownicą. AutoWatch Polska 2021” wynika, że 45 proc. badanych polskich kierowców nie zna limitu promili we krwi, który pozwala na jazdę samochodem. - To potwierdza konieczność edukowania i zwiększania świadomości użytkowników dróg nie tylko w kontekście wpływu alkoholu na percepcję i czasu jego rozkładu w organizmie, ale przede wszystkim zagrożeń wynikających z podejmowania ryzykownych działań i ich konsekwencji. Z jednej strony zdajemy sobie sprawę z kar nakładanych w wyniku jazdy pod wpływem alkoholu i uważamy, że ich surowość powinna być adekwatna do poziomu promili we krwi. Z drugiej natomiast, świadomość możliwości ich otrzymania nie powstrzymuje polskich kierowców od brawury na drodze oraz prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwym – mówi Rafał Misztalski, prezes AutoWatch Polska.

Polskim kierowcom brakuje wyrobionego nawyku sprawdzania trzeźwości przed ruszeniem w drogę. Bowiem z raportu wynika, że tylko 34 proc. kierowców bada się alkomatem przed wejściem do samochodu, a powinno to być normą.

Ryzykowane działania na drodze

Mimo tego, że kierowcy mają świadomość kar wynikających z jazdy pod wpływem alkoholu, to jednak ryzyko ich otrzymania nie przekłada się na rozwagę podczas jazdy.

Z raportu Auto Watch wynika, że do najczęściej podejmowanych ryzykownych zachowań na drodze, do których przyznają się polscy kierowcy zaliczamy przekraczanie dozwolonej prędkości (81 proc.), a także wyprzedzanie w nieodpowiednim miejscu(44 proc.). Zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu drogowego może stanowić także prowadzenie samochodu następnego dnia po imprezie, na której wypiliśmy sporą ilość alkoholu (na co wskazało aż 21 proc.) oraz wsiadanie za kierownicę bez 100 proc. pewności o trzeźwości (18 proc.). Jedynie 34 proc. polskich kierowców posiada nawyk badania się alkomatem przed rozpoczęciem drogi po spożyciu alkoholu.

- Kierowcy nie zdają sobie sprawy z tego, że nie powinni wsiadać za kierownicę po wypiciu nawet najmniejszej ilości alkoholu. Społeczne przyzwolenie i przymykanie oka na tego typu sytuacje doprowadziły do tego, że niektórzy uczestnicy ruchu drogowego bagatelizują ostrzeżenia. Czas powiedzieć stop, stawiając bezpieczeństwo na pierwszym miejscu – apeluje Rafał Misztalski,

Badanie „Bezpieczni za kierownicą. AutoWatch Polska 2021” zostało wykonane przez niezależny Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia metodą CAWI na próbie N=818 kierowców w wieku od 20 do 60 lat.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marco
"Po spożyciu zaledwie jednego piwa stężenie alkoholu we krwi może sięgać nawet do 0,26 promila (0,13 mg/l). Co oznacza, że po wypiciu 2 półlitrowych piw można mieć już nawet 1 promil we krwi." To jest ciekawa matematyka z podwrocławskiej 0,26 * 2 = 1 . Ja wiem, że u Obajtka średniego nie wymagają, ale podstawówkę to jednak warto skończyć.

I nie kopiować bezmyślnie tekstów z internetu.
Dodaj ogłoszenie