Tyle dajemy do koperty na ślub. "Chrzestni muszą okazać hojność" [stawki]

Katarzyna Piojda

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Jak nie wiadomo, jaki prezent kupić młodej parze, to najlepiej wręczyć jej pieniądze. W 2005 roku nowożeńcy dostawali od gości średnio po 300 zł w kopercie. Piszemy, ile w tej kopercie mogą dostać w 2020 roku.

Ile wkładają do koperty znajomi i konkretni członkowie rodziny? Zobacz dokładne kwoty w poniższej galerii.

Pary, które ślubowały w latach 70-tych, otrzymywały najczęściej praktyczne prezenty rzeczowe. To pościel, ręczniki, obrusy, firany, żyrandole, serwisy obiadowe czy kawowe, zestawy sztućców, odkurzacze, młynki do kawy, dywany. Ba! Nawet gramofony. I jeszcze farelki. Dla niewtajemniczonych: to przenośne grzejniki w wersji mini. W latach 80-tych państwo młodzi zaczęli dostawać koperty od swoich weselnych gości. To było praktyczne rozwiązanie. Gotówka zawsze trafiała w gust świeżo poślubionych.

Zobacz także: Tyle teraz zapłacisz za ślub kościelny. Stawki w tym roku się zmieniły [nowy cennik]

Ślub. Ile wkładało się do koperty przed laty, ile wkłada się dzisiaj?

Koniec lat 90-tych – państwo młodzi w kopercie otrzymują od 200 do 500 zł, licząc od zaproszonej pary, np. cioci z wujkiem, kuzynki z chłopakiem, brata z narzeczoną.

W roku 2005 nowożeńcy znajdują w kopercie przeciętnie 300 zł. Pary, które na ślubnym kobiercu stają w 2009 roku, otrzymują zazwyczaj 200 zł, bo w Polsce mamy przecież kryzys gospodarczy. Nadchodzi 2015 roku i kto ma wesele, ten znajduje w kopercie średnio 300 zł.

Nastaje 2020 rok - niestety, pod znakiem koronawirusa i kolejnego kryzysu. Pandemia na razie nie odbija się na kieszeniach weselników. Młode pary otrzymują od gości po około 500 zł. To przeciętna kwota.

Ślubne stawki szczegółowe

W internecie można znaleźć swoiste stawki szczegółowe. Im bliżsi krewni, tym ponoć wypada im więcej wręczyć nowożeńcom. I tak: rodzice chrzestni ofiarują po około 1000 zł. Mniej więcej 800 zł przekazuje świadek lub świadkowa. Siostra czy brat pani młodej bądź pana młodego dają po 700 zł. Z kolei 500 zł to prezent od kuzynostwa, dziadków i wujostwa. Koleżanki i koledzy z pracy prezentują jakieś 300 zł, to podobnie, jak sąsiedzi. Przyjmuje się, że jeśli wesele jest 2-dniowe, a więc z poprawinami, stawki są wyższe o 100-200 zł.

Prezenty na ślub 2020. Nie tylko kwiaty dla młodej pary

Przez lata goście, składając życzenia młodym małżonkom, wręczali im bukiety. Teraz, zamiast kwiatów, młodzi otrzymują chociażby wino, bombonierki, kwiaty, owszem, ale doniczkowe, dalej – albumy do zdjęć lub ramki.

Niektórzy nowożeńcy proszą o maskotki lub ubranka, które przekażą zaraz po weselu dzieciom z domów dziecka. Inni proszą o bony, przykładowo, 10-złotowe. Podarują je szkołom z myślą o ufundowaniu obiadów dla najuboższych uczniów. Są także pary, które na swój ślub dostają… karmę dla zwierząt. Same o nią wcześniej prosiły. Po weselu zawiozą ją do schroniska.

Materiał oryginalny: Tyle dajemy do koperty na ślub. "Chrzestni muszą okazać hojność" [stawki] - Gazeta Pomorska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja tam daje na takie oakzjie jakis porządny zegarek, zazwyczaj z zegarowni, bo to i upominek i inwestycja. Bye tylko nie naciać sie na podróbkę. ;)

K
Kamila

Zazwyczaj staram sie włożyć tyle do koperty aby zwróciło sie za sale młodym. Jedynie ostatnio zamiast pieniędzy kupiłam Roombę. Przechodziłam koło sklepu i rzuciła mi się w oczy, więc stwierdziłam że może być to dość fajny prezent dla przyszłych małżonków :P

g
gość

Mój chrześniak nie chciał pieniędzy tylko sprzęty, które mu się przydadzą w nowym domu, więc dostał ode mnie ekspres do kawy i kosz słodyczy z poczty kwiatowej zamiast bukietu. Od razu pojechali w podróż poślubną, więc kwiaty by zwiędły.

G
Gość

Moi chrzestni naprawdę sporo mi sypnęli do koperty. Jestem im wdzięczna, ale gdyby mi dali mniej to też bym zrozumiała. Wesele mi się nie zwróciło, ale nie szkodzi. Dostaliśmy również inne upominki a to las w słoiku a to wejściówki na lot w aerounelu w wielkopolsce. Żywych kwiatów nie chcieliśmy tylko wino lub słodycze. Cieszę się, że wesele w ogóle się odbyło, bo stresowałam się, że będzie trzeba je przekładać.

n
neutron

Pomysł z zabawkami dla dzieci z domów dziecka, mimo szczerych intencji, jest mocno nietrafiony. Akurat zabawek tam nie brakuje, proszę mi wierzyć. Znacznie lepsze są np. wyprawki szkolne.

Z
Zachłanna

Ja najwięcej!

Dodaj ogłoszenie