Tusk utknął w Armenii. Śnieżyca opóźniła powrót premiera do Polski

Redakcja
Premier Donald Tusk, wracający z Afganistanu, gdzie wraz z ministrem obrony narodowej Tomaszem Siemoniakiem odwiedzili polskich żołnierzy, zatrzymał się w stolicy Armenii Erewanie. Samolot z polską delegacją rządową miał w stolicy Armenii międzylądowanie w celu uzupełnienia paliwa. Złe warunki atmosferyczne spowodowały, że lot został przełożony na piątek.

Złe warunki atmosferyczne - padający śnieg i oblodzenie pasa startowego - spowodowały, że odlot do Warszawy został początkowo przełożony na piątek na godz. 7 rano czasu polskiego. Jednak i ten termin odlotu musiał zostać odwołany.

Przylot szefa polskiego rządu do Warszawy planowany jest ok. godz. 14.

Premier Donald Tusk wraz z ministrem obrony odwiedził w czwartek polskich żołnierzy w Afganistanie, gdzie uczestniczył w ceremonii pożegnania pięciu polskich żołnierzy, którzy zginęli w środę w wyniku wybuchu miny-pułapki.

CZYTAJ TEŻ: Pożegnanie żołnierzy w Afganistanie. Tusk: Nieśli nie wojnę, ale pokój

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
polo

Jak powiedział Niesiołowski, (cytuję):

"Tak jak trupy w Smoleńsku są dobre, żeby się dorwać do władzy, tak i trupy w Afganistanie mogą się niektórym przydać, żeby się próbować dorwać do władzy"

m
maRta

Chrystus Jezus istniejąc w postaci Bożej,
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,
lecz ogłocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi
i stał się podobnym do ludzi.
Flp 2, 6-7

PS. Premier musi koniecznie wrócić z tej Armenii, bo jego ekipa bez czujnego oka pana zaraz się zagryzie i rozejdzie. A my wszyscy poddani w wielkiej pokorze i skłonie, nie chcemy zostać na Święta bez „ciepłej wody w kranie” i 300 mld w prezencie z Unii. Czyli akurat po 8.064, 52 zł na każdą głowę (300 mld : 37,2 mln poszostałych obywateli wg GUS)

.

...

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Tusk utknął w Armenii. Śnieżyca opóźniła powrót premiera do Polski

T
Tusku,zostań w Armenii

w Polsce tylko szkodzi, niech zostanie w Armienii i odgarnia śnieg, może do tego się chociaż nadaje??

P
PeOwiec

Może spadnie

Dodaj ogłoszenie