Turcja: Hagia Sophia zamieniona z muzeum w meczet. Na czas modlitw chrześcijańskie mozaiki będą zasłaniane

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Będą zmiany w Hagia Sophii, zamienionej z muzeum w meczet. Na czas modłów zostaną zasłonięte chrześcijańskie mozaiki.

Chrześcijańskie mozaiki w Hagia Sophia zostaną osłonięte zasłonami lub laserami podczas modlitwy muzułmanów w obiekcie, który na mocy tureckiego sądu został kilka dni temu zamieniony z muzeum w meczet.

Informację, która zaskoczyła bardzo wielu na całym świecie podał rzecznik rządzącej w Turcji Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AK) Omer Celik. Dodał on, że mozaiki będą widoczne poza godzinami modłów, gdy meczet będzie dostępny dla zwiedzających i to za darmo.

Celik nie chciał wyjaśnić jak dokładnie światło laserowe zasłoni mozaiki.

W miniony piątek Najwyższy Sąd Administracyjny Turcji orzekł, że przekształcenie obiektu w muzeum w 1934 roku było niezgodne z prawem, a prezydent Recep Erdogan, ogłaszając decyzję o zmianie przeznaczenia budowli, powiedział, że pierwsze modlitwy odbędą się w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Decyzja Ankary wzbudziła międzynarodową krytykę i obawy, w tym ze strony Grecji, Stanów Zjednoczonych i Rosji, a także UNESCO oraz papieża Franciszka, który powiedział, że decyzja bardzo go zabolała.

Celik powiedział na konferencji prasowej w Ankarze, że największy brak szacunku dla Hagii Sophii w jej wielowiekowej historii popełniło właśnie papiestwo.

Mówił on, że prawosławni chrześcijanie i Hagia Sophia cierpieli od lat podczas „inwazji łacińskiej” pod przewodnictwem papiestwa w XIII wieku, gdy krzyżowcy splądrowali katedrę.

Reakcja Grecji była natychmiastowa, jej zdaniem ​​decyzja będzie miała wpływ na stosunki między dwoma krajami oraz na relacje Turcji z Unią Europejską. Departament Stanu USA oznajmił, że decyzja Turcji „rozczarowała”.

Jeszcze dalej poszedł lider Ligii Północnej, skrajnej włoskiej partii prawicowej, Matteo Salvini, który poprowadził demonstrację przed konsulatem Turcji w Mediolanie, aby zaprotestować przeciwko tej decyzji.

Wstrzymałbym wszelką pomoc finansową dla reżimu tureckiego i zakończyłbym raz na zawsze pomysł wejścia Turcji do Unii Europejskiej, ponieważ przekazaliśmy ponad 10 miliardów euro krajowi, który przekształca kościoły w meczety i myślę, że przekroczył już wszelkie granice - powiedział.

Z kolei przedstawiciele UNESCO zapowiedzieli, że dokonają przeglądu statusu tego pomnika jako miejsca światowego dziedzictwa po decyzji Erdogana.

W odpowiedzi na to, minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu powiedział, że Ankara jest zaskoczona reakcją UNESCO i poinformuje go o dalszych krokach, które zostaną podjęte w sprawie Hagia Sophia, która była bizantyjskim kościołem przez dziewięć wieków, nim Osmanie przekształcili go w meczet.

Źródło:
RUPTLY

Dodał on, że Turcja jest wrażliwa na ochronę swojego historycznego charakteru. - Musimy chronić dziedzictwo naszych przodków. Funkcja może być taka czy taka - to nie ma znaczenia, powiedział Cavusoglu państwowej stacji telewizyjnej TRT Haber.

Erdogan wsparł wniosek, kwestionujący legalność decyzji z 1934 roku, gdy narodziło się nowoczesne świeckie państwo tureckie pod rządami Mustafy Kemala Ataturka. To wtedy budowlę, która przez 916 lat służyła chrześcijanom, a przez 481 lat muzułmanom, przekształcono z meczetu w muzeum.

Tureckie ugrupowania domagające się zamiany Hagii Sophii z muzeum na meczet argumentowały, że meczet najlepiej będzie odzwierciedlać status Turcji, kraju w dużej mierze muzułmańskiego. Erdogan, popierając inicjatywę, mobilizował Turków pod hasłem islamizacji. Wcześniej byłoby to niemożliwe, bo na straży świeckiego państwa stała turecka armia.

To już przeszłość, po nieudanym puczu wojskowych w roku 2016, armię dotknęły prześladowania. Wojsko podporządkowano prezydentowi Erdoganowi. Od ponad ośmiu dekad Hagia Sophia nie była wykorzystywana do celów sakralnych. Teraz to się zmieniło, islamiści, naciskając Erdogana dopięli swego, sąd zezwolił na zmianę statusu.

Kultowa budowla z charakterystyczną kopułą znajduje się w dzielnicy Fatih w Stambule, na zachodnim brzegu Bosforu. Przez prawie 900 lat służyła jako dom Wschodniego Kościoła Prawosławnego, wówczas miasto nazywało się Konstantynopol i było stolicą Cesarstwa Bizantyjskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie