Tu zapłacisz najwięcej: 10 polskich miast z najdroższym parkowaniem. Nawet 250 zł kary za brak biletu!

JK
Opłaty za postój w polskich miastach gwałtownie rosną. W 2020 roku w wielu miejscach podniesiono nie tylko ceny biletów parkingowych, ale także opłaty dodatkowe za ich brak. Parkowanie w soboty i niedziele w większości miejsc - choć nie wszędzie! - jest darmowe, jednak godzina postoju w dzień roboczy może przyprawić o zawrót głowy. Gdzie jest najdrożej?

Coraz wyższe opłaty i kary za parkowanie

Zarówno opłaty za parkowanie, jak i kary za brak opłaconego biletu, w ostatnim czasie wykazują tendencję wzrostową. Wszystko dzięki nowym przepisom, zgodnie z którymi od września 2019 roku w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców mogą powstawać droższe śródmiejskie strefy płatnego parkowania.

To w nich opłata za godzinę postoju może być nawet kilkukrotnie wyższa niż w pozostałych częściach miasta, a co więcej - pobierana także w weekendy.

Gdzie opłaty postojowe obowiązują także w soboty i niedziele?

  • w Gdyni w strefie Śródmiejskiej (w soboty i niedziele)
  • w Krakowie (w soboty)
  • w Gdańsku w strefie Śródmiejskiej (w soboty i niedziele)
  • w Poznaniu w strefie Centrum i Jeżyce (w soboty)

Wiele miejsc szybko skorzystało z nowej możliwości i podniosło opłaty jeszcze w pierwszej połowie 2020 roku. Ci, którzy do tej pory tego nie zrobili, planują podobne zmiany w najbliższym czasie - jak choćby Katowice.

Po podniesieniu opłat w niektórych miejscach godzina postoju może nas kosztować nawet 7,90 zł! Czy jest jakiś limit, jeśli chodzi o podnoszenie opłat?

Ogólnopolskie przepisy pozwalają na wprowadzanie maksymalnych stawek za parkowanie w miastach na poziomie ponad 10 zł za godzinę.

- źródło: AutoŚwiat

Wraz z opłatami za parkowanie rosną też kary za brak biletu parkingowego. Niektóre miasta nakładają na zapominalskich tzw. opłaty dodatkowe w wysokości aż 250 zł. Na liście jest m.in. Kołobrzeg, który podniósł opłaty z dniem 1 kwietnia 2020. Co prawda uiszczenie należności w ciągu 7 dni zmniejsza mandat o połowę, jednak podobny myk działa tylko 2 razy w roku.

Do grona najsrożej karzących dołączyła właśnie Warszawa - od 7 września 2020 roku opłata dodatkowa za brak biletu parkingowego wynosi 250 zł. Wcześniej było to 50 zł.

Ukryte koszty

Zwiedzanie polskich miast to świetny pomysł na krótki wypad, szczególnie w tak niepewnych czasach, z jakimi mamy do czynienia obecnie. Wiele osób decyduje się na podobną formułę, często z uwzględnieniem własnego środka transportu, jakim jest samochód.

W takim wypadku należy jednak pamiętać o dodatkowych kosztach, jakie stanową opłaty parkingowe. Jeśli planujemy wyjazd do Gdyni, Gdańska, Krakowa lub Poznania, za postój będziemy musieli zapłacić także w weekend.

Czytaj także

Z dodatkowym budżetem przeznaczonym na parkowanie musimy się na pewno liczyć w sytuacjach, gdy wybieramy się na przedłużony weekend. Zanim więc zaplanujecie samochodowy wypad, sprawdźcie, gdzie przyjdzie Wam zapłacić najwięcej. Uwaga dla zapominalskich: kary za brak biletu parkingowego zabolą Was tak bardzo, że nie warto ryzykować.

Które miasta w Polsce mają najwyższe opłaty za postój w strefach płatnego parkowania?

„Tarcza 5.0”, czyli pomoc dla turystyki i branży eventowej

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

dlatego miasta z głupimi przepisami opłat omijam , nie tylko duże miasta w tym górują , jest też Polanica -Zdrój , są też takie gdzie zaparkować za darmochę to nie ma gdzie np. Karpacz , trudno Szklarska

Dodaj ogłoszenie