reklama

Trzęsienie ziemi w Albanii. Ponad 20 ofiar, setki rannych. Trwa akcja ratunkowa

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Trzęsienie ziemi w Albanii. Ponad 20 ofiar, setki rannych. Trwa akcja ratunkowa AP/Associated Press/East News
Ponad 20 zabitych, 600 rannych, ogromne straty materialne po trzęsieniu ziemi w Albanii. I dużo ludzi uwięzionych w gruzach.

W Albanii trwa dramatyczny wyścig z czasem. Chodzi o jak najszybsze dotarcie do uwięzionych pod gruzami ludzi po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi.

Trzęsienie ziemi w Albanii. 20 ofiar, 600 rannych

Doliczono się już ponad 20 śmiertelnych ofiar, rannych jest 600 osób, a władze uprzedzają: bilans może być jeszcze bardziej tragiczny. Ruchy ziemi szacowane na 6,4 stopni w otwartej sali Richtera uderzyły w poniedziałek o czwartej rano i było to najsilniejsze trzęsienie od trzech dekad. Jego zapowiedzią mogło być trzęsienie, jakie nawiedziło kraj we wrześniu.

Endri Fuga, dyrektor ds. komunikacji rządu albańskiego, napisał na Twitterze, że 28 osób zostało wyciągniętych żywcem z gruzów, a 600 osób otrzymało pomoc medyczną.

- Zespoły ratunkowe przybywają z Kosowa, Włoch, Grecji i innych krajów. Ratownikom pomagają wolontariusze, to bezprecedensowy pokaz solidarności - napisał.

Wszystkie kraje sąsiadujące z Albanią, Unia Europejska i Stany Zjednoczone zaoferowały wsparcie. W esemesie przesłanym do gazety „Guardian” premier Albanii Edi Rama tak opisał chaos i tragedię: „To dewastujące”.

Kraje w całym regionie oferują pomoc i wsparcie Albanii, a Kosowo, Czarnogóra i Serbia zobowiązały się do wysłać zespoły ratowników. Podobna deklaracja padła z Grecji. Grecki minister spraw zagranicznych Nikos Dendias napisał na Twitterze, że udaje się prosto do Tirany ze Skopje, stolicy Macedonii Północnej, którą odwiedza. Mówi, że rozmawiał z ministrem ochrony ludności w Atenach, by omówić szczegóły pomocy dla Albanii.

"Najgorsze może dopiero nadejść"

Eksperci ostrzegają, że najgorsze może jeszcze nadejść dla tego bałkańskiego kraju.

- Na pewno będziemy mieli wstrząs wtórny rzędu 5,9 w najbliższym czasie - mówi grecki profesor Ethymios Lekkas, jeden z najwybitniejszych sejsmologów w regionie.

Geolog dodaje, że szkody będą duże ponieważ wiele budynków w kraju dotkniętym ubóstwem było „w tak złym stanie”.

Pojawiają się dramatyczne informacje o poszukiwaniu ludzi, których uznaje się za zaginionych,. Pewien mężczyzna powiedział News24 TV, że jego córka i siostrzenica ugrzęzły w zawalonym budynku mieszkalnym w nadmorskim mieście Durrës. - Rozmawiałem przez telefon z nimi. Powiedziały, że mają się dobrze i czekają na ratunek. Dodał, że zna wiele rodzin, które o swoich bliskich nic nie wiedzą.

Szkoły w całym kraju zostały zamknięte na jeden dzień, a loty z lotniska w Tiranie zostały zawieszone z powodu uszkodzenia budynku.

Media donoszą o dwóch kobietach, których ciała znaleziono w gruzach budynku w Thumanie oraz mężczyznę, który zmarł w mieście Kurbin po tym jak wyskoczył z budynku, gdy ziemia zatrzęsła się. Trzy osoby zginęły w portowym Durrës, 30 km od Tirany. Ratownicy powiedzieli lokalnym mediom, że jedną z zabitych w Durrës była starsza kobieta. Udało się uratować wnuka, ona sama zginęła, osłaniając go swoim ciałem.

Władze Tirany spieszą się z urządzeniem miejsc schronienia dla tysięcy ludzi, którzy zgromadzili się na ulicach stolicy. Jeden z mieszkańców opisał, że trzęsienie wydawało się być niekończącym się koszmarem. - Jesteśmy na ulicy od 4 rano - mówił greckiej agencji prasowej. Byliśmy przerażeni, gdy obudziły nas ruchu ziemi. Trwało to około 25 sekund – dodał. Opisywał, jak złapał swoją żonę i trzymał ją za rękę, gdy siedzieli skuleni i przerażeni pod drzwiami, czekając na zakończenie koszmaru.

Źródło:
Associated Press

W sieci pojawiły się filmy pokazujące ogrom zniszczeń, powalone domy, zerwane linie elektryczne, spękane jezdnie. Na jednym z nich widać budynek w mieście Durrës, w którym w jednym z mieszkań brakowało ścian sypialni. To miasto najbardziej doświadczyło ruchów ziemi.

Trzęsienie ziemi w Bośni

Od czasu do czasu czuje się w całym regionie wstrząsy wtórne. W pobliskiej Bośni kolejne trzęsienie o sile 5,4 nawiedziło rejon na południowy wschód od stolicy i zatrzęsło Sarajewem. Nie ma na razie doniesień o ofiarach i zniszczeniach. Trzęsienie było odczuwalne nawet w tak odległych rejonach, jak południowe Włochy i północna Grecja.

Czołowy grecki sejsmolog Efthymios Lekkas mówi, że nie było ono zbyt silne. Albania i cały region Bałkanów zachodnich doświadczają regularnej aktywności sejsmicznej. Trzęsienie ziemi o sile 5,6 wstrząsnęło tym krajem 21 września, uszkadzając pół tysiąca 500 domów, ale nie spowodowało ofiar śmiertelnych. W 1963 r. potężne trzęsienie ziemi nawiedziło Skopje, stolicę pobliskiej Macedonii Północnej, niszcząc większość miasta i zabijając ponad tysiąc osób.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie