Trzeciak: Wszyscy w Hiszpanii się cieszą - Cristiano Ronaldo i spółka są najsłabsi

Kacper Rogacin
Mirosław Trzeciak
Mirosław Trzeciak Fot. Rafał Nieczas/Polskapresse
- Powiem szczerze, że w Hiszpanii wszyscy są zadowoleni z takiego rywala. Portugalia jest moim zdaniem najsłabszym zespołem z całej półfinałowej czwórki, a zawodnicy hiszpańscy po meczu z Francją wcale nie czują zmęczenia - mówi Mirosław Trzeciak, były piłkarz m. in. ŁKS Łódź i Osasuny Pampeluna, w rozmowie z Kacprem Rogacinem.

Podoba się Panu to nasze Euro?
I to jeszcze jak! Pod względem organizacyjnym jestem wręcz zachwycony, bo wszystko przygotowano na czas. Przyjezdni również nas chwalą i podkreślają, że ogromne wrażenie robi na nich nasza słynna Polska gościnność.

A poziom piłkarski?
Dla mnie bomba! Mecze stoją na wysokim poziomie. Brutalna, nieczysta gra to już chyba pieśń przeszłości. To, co mi się najbardziej podoba, to próba kopiowania stylu gry Hiszpanów przez inne reprezentacje. Taka tendencja sprzyja podwyższeniu poziomu gry, dzięki temu każdy mecz jest ciekawy.

Zaskoczyło Pana to, kto awansował do ćwierćfinałów? Grecja wyszła z grupy, a Holandia przegrała wszystkie spotkania. Koniec świata?
Powiem szczerze, że nie jestem tym zaskoczony, bo i tak w półfinale znalazły się drużyny, na które liczyłem. Może troszkę zawiodła mnie Francja, bo do ćwierćfinału grała naprawdę ładny futbol. Laurent Blanc przez dwa lata odmłodził skład i nastawił drużynę na grę w stylu Hiszpanii. W efekcie ich mecze były naprawdę porywające. Na spotkanie z Hiszpanią Blanc zmienił jednak kompletnie styl gry, postawił na defensywę i przegrał. Myślę, że w tym miejscu popełnił błąd.

Wielu ekspertów twierdzi, że niestety nie miał wyboru. Z Hiszpanią w ogóle można grać otwartą piłkę?
Jak najbardziej. Joachim Löw jako jedyny trener stwierdził, że zwycięstwo z Hiszpanami jest możliwe tylko wtedy, gdy drużyna przeciwna będzie częściej przy piłce. Brzmi absurdalnie? A jednak to prawda. Przypomnę, że podobne głosy pojawiały się w 2006 roku, kiedy to na mundialu w Niemczech Hiszpanie po raz pierwszy zaprezentowali swój obecny styl gry. Wtedy w 1/8 finału w meczu z Francją wygrywali 1:0 , ale nie przestali naciskać, atakować całą drużyną. To sprawiało im radość. Doświadczeni Francuzi szybko to wykorzystali i strzelili trzy bramki, ale wtedy narodził się futbol, który - z początku krytykowany - dziś zdominował piłkę nożną na świecie. Moim zdaniem prawdziwy styl gry drużyny rodzi się w wielkich meczach i wielka szkoda, że Francuzi nie spróbowali grać na swój sposób.

Del Bosque i spółka powinni się obawiać Portugalczyków?
Powiem szczerze, że w Hiszpanii wszyscy są zadowoleni z takiego rywala. Portugalia jest moim zdaniem najsłabszym zespołem z całej czwórki, a zawodnicy hiszpańscy po meczu z Francją wcale nie czują zmęczenia. Nie zmienia to faktu, że Portugalia może jedną akcją rozstrzygnąć wynik spotkania na swoją korzyść. Futbol jest nieprzewidywalny.

Jakiego meczu się Pan spodziewa?
Nie oszukujmy się, Hiszpanie na pewno będą prowadzili grę, a Portugalczycy muszą się skupić na kontratakach. Sęk w tym, że kontry to specjalność Cristiano Ronaldo i jego kolegów, więc mecz naprawdę może być pasjonujący. Chciałbym podkreślić, że czymś niezwykłym jest dla mnie postawa Fabio Coentrao na Euro. W Realu ten zawodnik musi się dostosować do innych, jest takim "pretorianinem Mourinho", który widzi dla niego inną rolę niż Paulo Bento. W kadrze jednak Fabio ma dużo swobody i zaczął grać niesamowicie, przebojowo i dynamicznie. Będzie trudny do zatrzymania.
Myśli Pan, że Hiszpanie znów zagrają bez napastnika?
Nie ma to większego znaczenia, bo według mnie gra La Furia Roja jest oparta na jednym zawodniku - Xavim. Niestety, w tym sezonie trapią go kontuzje mięśni, przez co na razie nie gra na sto procent. Jeśli jednak wrzuci kolejny bieg, to Portugalczycy nie będą mieli większych szans. Owszem, nie zapominam o CR7, który jest piekielnie groźny i w każdym meczu ma okazje do zdobycia bramki, ale myślę, że Hiszpanie - choćby nie wiem, co się działo - strzelą przynajmniej jednego gola więcej.

Nie wydaje się Panu, że del Bosque do końca nie wie, jak chce zagrać?
Racja, też mam takie odczucie. Możliwości jest tak wiele, że trener Hiszpanów będzie miał twardy orzech do zgryzienia, jak zestawić skład. Myślę jednak, że jakkolwiek by postąpił, Hiszpanie poradzą sobie z każdym rywalem.

Po mundialu w RPA w grze mistrzów świata widać postęp czy stagnację?
Na mistrzostwach świata w 2010 roku Hiszpanie osiągnęli poziom gry bliski ideałowi. Przez dwa lata zyskali dodatkowo doświadczenie, które na pewno wykorzystują na Euro. Myślę, że ta drużyna nie może już być lepsza, chociaż oczywiście obecność Carlesa Puyola i Davida Villi by im pomogła. Jednak Gerard Pique, który w Barcelonie grał słabo, na Euro prezentuje świetny poziom i dzięki temu nieobecność Puyola jest mało zauważalna.

Włosi mają jakiekolwiek szanse na awans do finału?
Gdyby nie spotkanie z Anglią, to bez wahania odparłbym, że Niemcy zwyczajnie ich połkną. Löw skopiował styl gry Hiszpanii i świetnie na tym wychodzi. W spotkaniu z Anglią zobaczyłem jednak Włochów, którzy bardzo chcą wygrać Euro, to ich napędza i mobilizuje do lepszej gry.

Kogo w takim razie zobaczymy 1 lipca na stadionie w Kijowie?
Mimo wszystko stawiam na Hiszpanów i Niemców, którzy może umiejętnościami ustępują mistrzom świata, ale przewyższają ich w jednej kwestii - Hiszpanie są już na szczycie, a o wiele łatwiej jest tam wejść, niż pozostać. Chęć zostania mistrzami Europy sprawi, że Niemcy zagrają na maksa i finał będzie ukoronowaniem całego turnieju.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie