Trzaskowski odpowiada premierowi ws. Ronda Dmowskiego

Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy
Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy Fot. Jakub Steinborn/ Polska Press
Udostępnij:
Roman Dmowski jest uhonorowany w innych miejscach w Warszawie – pomnik przy al. Szucha czy Dw. Wschodni. Rondo jego imienia stało się symbolem walki o prawa kobiet – napisał Rafał Trzaskowski, odpowiadając premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.

W piątkowy wieczór premier Mateusz Morawiecki odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych do ostatnich działań stołecznych radnych i warszawskiego ratusza.

„Coś niepokojącego dzieje się w Warszawie. Najpierw anulowano święta Bożego Narodzenia na grafikach, którymi oklejono metro. Teraz stołeczni radni chcą anulować Rondo Romana Dmowskiego” – napisał na Facebooku szef rządu i zaapelował: „Radnych i prezydenta Warszawy proszę o opamiętanie”.

Po blisko dobie na udzielenie premierowi odpowiedzi w obu sprawach zdecydował się Rafał Trzaskowski.

„Panie Premierze, R. Dmowski jest uhonorowany w innych miejscach w Warszawie – pomnik przy al. Szucha czy Dw. Wschodni. Rondo jego imienia stało się symbolem walki o prawa kobiet. Te, które po kolei próbujecie ‘anulować’. A niepokojący Pana wniosek do Rady Miasta złożyły kobiety” – napisał na Twitterze prezydent stolicy. Polityk wyraził przy tym nadzieję, że Mateusz Morawiecki „z równym zaangażowaniem” zajmie się „kolejkami karetek pod szpitalami, szalejącą drożyzną czy szemranymi interesami kolegów z rządu”. „Co do naszych plakatów, to przekaz jest jasny. Na święta życzymy każdemu, bez wyjątków, także Panu, wszystkiego dobrego” – skwitował.

Wpis Trzaskowskiego szybko doczekał się reakcji ze strony użytkowników Twittera. Wśród nich komentarz Rafała Otoki-Frąckiewicza. Dziennikarz zwrócił uwagę, że dużo bardziej niż protesty feministek z Rondem Dmowskiego związane są takie wydarzenia jak Marsz Niepodległości czy obchody rocznicy Powstania Warszawskiego.

Decyzja Rady Warszawy ws. Ronda Dmowskiego

W miniony czwartek Rada Warszawy przyjęła petycję ws. zmiany nazwy rondo Dmowskiego na rondo Praw Kobiet. "Za" głosowało 34 radnych, 19 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu. Przyjęcie petycji nie oznacza jednak jeszcze zmiany nazwy ronda.

Przypomnijmy, że zmiana nazwy ronda w centrum stolicy to pomysł środowisk feministycznych, który pojawił się po raz pierwszy podczas ubiegłorocznych protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej.

Od jutra kwarantanna zostaje skrócona

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wszystko jest dobre, żeby odwrócić uwagę od katastrofy gospodarczej w Polsce.
K
Krzysztof
11 grudnia, 23:54, Ragnarok:

Pomysł ze zmianą nazwy dobry - prawa kobiet dużo bardziej są na czasie niż jakiś tam Dmowski. Jeśli interesuje się tym premier to widać że nie ma nic lepszego do roboty. To sprawa samorządu a nie pragnącego mieć na wszystko wpływ, PiS. Swoją drogą...naprawdę już we Wrocławiu nic się nie dzieje?

Pan nie wie kim był Dmowski i zabiera głos. Smutne.

P
Pawel112
12 grudnia, 8:49, Gość:

Jak jest zmanipulowana duża część spoleczeństwa , skoro oddała glos na tak skrajnie lewicowego typa Trzaskowskiego

Wszyscy po jednych pieniądzach zajmiecie się gospodarką kraju barany i najważniejsze leczeniem ludzi diagnozowaniem choroby bo teraz lekarze jak politycy szkoda pisać dalej o tym Syfie

G
Gość
Jak jest zmanipulowana duża część spoleczeństwa , skoro oddała glos na tak skrajnie lewicowego typa Trzaskowskiego
R
Ragnarok
Pomysł ze zmianą nazwy dobry - prawa kobiet dużo bardziej są na czasie niż jakiś tam Dmowski. Jeśli interesuje się tym premier to widać że nie ma nic lepszego do roboty. To sprawa samorządu a nie pragnącego mieć na wszystko wpływ, PiS. Swoją drogą...naprawdę już we Wrocławiu nic się nie dzieje?
Dodaj ogłoszenie