Truskawki nie obrodziły, jabłek będzie w bród

Joanna Pieńczykowska
Małgorzata Genca
Udostępnij:
Drogie były truskawki, drogie były czereśnie. Ale jest szansa, że jabłka będą tańsze niż w ostatnich latach. Według prognoz ekspertów instytutów rolniczych i Głównego Urzędu Statystycznego zbiory tych owoców będą w tym roku nawet o jedną piątą wyższe niż przeciętne.

Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych podniosło prognozy zbiorów owoców w 2012 r. do 3,2-3,4 mln ton. Według ekspertów zbiory jabłek będą wyższe, niż sądzono jeszcze kilka tygodni temu. Mamy ich zebrać od 2,75 do nawet 2,85 mln ton. To znacznie więcej niż w ubiegłym roku, kiedy zebrano 2,5 mln ton. I nawet o jedną piątą więcej, niż wynosiły przeciętne plony w poprzednich latach.

Niestety, zdaniem ekspertów TRSK niższe niż w ubiegłym roku będą zbiory wiśni, gruszek i czereśni. Niższa jest także produkcja owoców z krzewów: malin, truskawek i porzeczek. Jak szacują eksperci TRSK, z krzewów zbierzemy zaledwie 250-280 tys. ton owoców, podczas gdy w ubiegłym roku było to aż 379 tys. ton.

Mniej zbierzemy też w tym roku zbóż. Według GUS zbiory zbóż mogą wynieść od 22,8 mln ton do nawet 23,5 mln ton, czyli będą o ok. o 3-6 proc. niższe od zanotowanych w ubiegłym roku (kiedy to uzyskano 24,3 mln ton), a także o 6-9 proc. od średniej z lat 2006-2010.

To może oznaczać, że utrzymają się wysokie ceny. Zwłaszcza że na światowych rynkach zboża w ostatnich miesiącach mocno drożały, np. pszenica jest obecnie o prawie 30 proc. droższa niż przed rokiem, ceny kukurydzy są wyższe o kilkanaście proc.

Nie ma co liczyć, że potanieją warzywa. Ze wstępnych szacunków GUS wynika, że produkcja warzyw gruntowych będzie o 4 proc. niższa niż w 2011 r. - może wynieść 4,6 mln ton. Jednocześnie zbiory będą o ponad 1 proc. wyższe od średnich zbiorów z lat 2006-2010.

Polska Federacja Producentów Żywności podniosła niedawno swoje prognozy wzrostu cen żywności. Według niej może ona zdrożeć w tym roku nawet o 6 proc. Z kolei analitycy Banku BGŻ prognozują, że wzrost cen wyniesie w granicach 4,5-5,5 proc. Największym optymistą jest Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, który spodziewa się, że wzrost cen nie przekroczy 4 proc.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czereśniak
a ch...u...j z tym - ile by nie urosło, ceny w skupie zawsze są niższe niż przed rokiem, a w sklepach na odwrót
Dodaj ogłoszenie