Trump pochwalił działania policji w Milwaukee, gdzie zastrzelono czarnoskórego Sylville Smitha

Kazimierz Sikorski AIP
Udostępnij:
Nim jeszcze specjalna komisja miała wydać werdykt w sprawie użycia broni przez amerykańskiego policjanta w mieście Milwaukee kandydat Republikanów na prezydenta oznajmił, że działanie stróżów prawa było usprawiedliwione. Śmiertelne postrzelenie przez policjanta Sylville Smitha w minioną sobotę wywołało fale zamieszek w Milwaukee.

- Musimy być posłuszni prawu – oświadczył Donald Trump po wizycie policjantów w tym mieście, wywołując jednocześnie wściekłość tych, którzy na ulicach miasta protestowali przeciwko zastrzeleniu Afroamerykanina.

Protestujący byli bowiem zdania, że podobnie jak w innych podobnych przypadkach, tak I teraz policjanci zbyt często i szybko używają broni przeciwko Afroamerykanom.

Podczas sobotniego incydentu, jak oświadczyli policjanci, zatrzymany do kontroli Smith zaczął uciekać z auta, miał przy sobie kradzioną, jak się potem okazało broń i wtedy w jego kierunku padły śmiertelne strzały. Nie wiadomo jeszcze czy 23-latek mierzył do stróżów prawa.

Po tym incydencie ulice miasta zamieniły się w pole walki, podpalano domy, samochody, stację benzynową. Władze apelowały do rodziców i opiekunów młodych ludzi, którzy ciskali kamieniami w policję, by zabrali ich jak najszybciej do domów. Obawiano się bowiem kolejnych ofiar i kolejnej eskalacji konfliktu.

Trump podczas wizyty w Milwaukee spotkał się prywatnie z miejscowym szeryfem Davidem Clarkiem. Sytuacja w mieście nadal jest napięta, trzeba było w stan pogotowia postawić nawet oddziały Gwardii Narodowej.

Nowojorski deweloper wykorzystał okazję, by zdobyć kolejne punkty w swojej walce o Biały Dom. Pokazał się jako zwolennik bezwzględnego używania siły przez policję, choć zdarzenie z Milwaukee jest nie do końca wyjaśnione, nie można wykluczyć, iż stróże porządku przekroczyli jednak swoje uprawnienia.

Nie pierwszy raz zresztą ulice amerykańskich miast zamieniają się w pole bitwy miedzy policjantami a głównie czarnoskórą społecznością. Ta ostatnia jest zdania, że kolor skóry decyduje o tym, jak często policjanci chwytają za broń. Bycie czarnoskórym staje się bardzo niebezpieczne, głosiły transparenty pojawiające się już na wcześniejszych manifestacjach, które z reguły zamieniały się w starcia z policją.

- Wojna z policją jest walką ze wszystkimi spokojnymi mieszkańcami amerykańskich miast, którzy chcą w spokoju pracować i posyłać swoje dzieci do szkół - oznajmił Donald Trump po spotkaniu z szeryfem Milwaukee.

Jego zdaniem policjanci powinni zdecydowanie wkraczać tam, gdzie prawo jest naruszane i tak, jego zdaniem było w tym mieście. - Nie powinniśmy pozwalać rabusiom i tym, którzy sieją niepokój, by mieli wygodne życie, a takich ludzi jest wielu – dodał Trump.

Trump nie omieszkał też zaatakować przy okazji Demokratów, którzy, jak twierdził, swoją nieodpowiedzialną polityką doprowadzili do sytuacji, w której na obrzeżach wielu amerykańskich miast wyrosły rejony, w których już nie panuje prawo. I to, jak obiecuje powinno być jak najszybciej naprawione.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marc
"A city long marred by racial strife erupted in violence over the weekend after the police officer shot the 23-year-old in the arm and chest when Smith failed to put down his handgun, city officials said." fajne dziennikarstwo prezentujecie
G
Gość
W przeciwnym razie nie opisywałoby go w krzywym zwierciadle z pół świata lewicowych organów.
a
abcd
Miał broń, uciekał, nie żyje. Czy policjant miał pozwolić mu uciec? Jesteś pewien? Miał pozwolić, aby z tej broni zabił Ciebie?
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Trump pochwalił działania policji w Milwaukee, gdzie zastrzelono czarnoskórego Sylville Smitha
G
Gość
Policjant nie czekał, aż czarnuch do niego strzeli.
Strzelił pierwszy i trafił.
I tak trzymać.
K
Kargóll
to jest wybór miedzy ... a .... .Ratunkiem byłaby niekontrolowana i autentyczna partia herbaciana, ale ledwo się rozwinęła, to już została z przekąsem wypita. Koniec świata. Koniec cywilizacji jakich w historii ludzkości nie brakowało. Chaos widzę. Wszechogarniający chaos. Początek kontrolowanej "pajdo i idiokracji".
Więcej informacji na stronie głównej PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie