Tragiczny wypadek w Poznaniu spowodował pijany operator? "Miał 2,5 promila"

Redakcja
Fot. Waldemar Wylegalski
W środę zostanie przesłuchany operator dźwigu, sprawca poniedziałkowego wypadku na budowie dworca kolejowego w Poznaniu. Powód - sprawca wciąż trzeźwieje w policyjnej izbie zatrzymań. W wyniku tragedii zginął jeden z pracowników, drugi został ranny.

- Operator dźwigu usłyszy zarzut umyślnego spowodowania katastrofy, która doprowadziła do śmierci człowieka - zapowiada prokurator Dobrosława Wodzisławska, zastępca Prokuratora Rejonowa Poznań Wilda. Śledczy podejrzewają bowiem, że przed zdarzeniem pił alkohol. Sprawcy będzie grozić do 12 lat więzienia.CZYTAJ DALEJ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie