18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Tragiczny pożar klubu w Brazylii: W piekle było jedno wyjście [ZDJĘCIA]

Kazimierz Sikorski
Nie 245, ale 232 osoby zginęły w pożarze w nocnym klubie w brazylijskim mieście Santa Maria na południu kraju. W szpitalach nadal przebywa ponad stu rannych. Jak relacjonowali strażacy, około 90 procent ludzi zatruło się oparami, które wydostawały się podczas pożaru. Najbardziej narażony na ogień był sufit sali, w której wszystko się zaczęło, kiedy to jeden z muzyków odpalił racę.

Kostnica w centrum sportu
Ciała ofiar zostały przewiezione do centrum sportowego w centrum Santa Maria, gdzie rodziny mogą identyfikować bliskich.
Jak ustaliła policja, ogień wybuchł o godz. 2 w nocy w klubie Kiss. Sala była wtedy niemal pełna i bawiło się w niej wówczas ponad tysiąc ludzi. Wśród gości wybuchła panika i zaczęli przepychać się do wyjścia.

Luiza Sousa, przedstawicielka policji z Santa Maria, powiedziała, że ogień wybuchł, gdy jeden z członków występującego zespołu albo jego ekipy technicznej zapalił flarę, od której zajął się sufit klubu, a ogień rozprzestrzenił się w ciągu sekund.

- To działo się bardzo szybko. Było dużo dymu, bardzo ciemnego - relacjonuje 29-latka, której udało się wyjść. Jak podaje straż pożarna, niektóre drzwi prowadzące na zewnątrz dyskoteki były zamknięte.

Prezydent Brazylii Dilma Rousseff z powodu tragedii skróciła wizytę w Chile, gdzie przebywała na międzynarodowej konferencji.

To było naprawdę piekło
Ci, którym udało się to przeżyć, opowiadają: to było piekło, kiedy ludzie padali zatruci dymem albo ginęli, bo byli tratowani. Konali w męczarniach.

- To była masakra, nie było czasu na pomoc innym, każdy chciał stamtąd uciec jak najszybciej - opowiadał rzecznik miejscowych władz Marcelo Arigoni.

Kiedy kilka godzin po pożarze do centrum sportowego zwożono ciała, bo tam utworzono prowizoryczną kostnicę, rodziny ofiar chciały szturmować budynek, policja z trudem opanowała sytuację. Klub Kiss został przez policję opieczętowany.
Nie było podpalenia

Zakładamy, iż nie było to podpalenie, tylko raca odpalona przez muzyka - wyjaśnia rzecznik miejscowej policji Sandro Meinerz.

Według lokalnej gazety "Diario de Santa Maria" pożar wybuchł o drugiej w nocy, kiedy zabawa trwała w najlepsze.

- Trudno określić, ile osób było tej nocy w lokalu, maksymalnie zmieści się tam dwa tysiące ludzi - opowiada jeden z ochroniarzy lokalu Rodrigo Moura.

- Robiłem wszystko, by się stamtąd wyrwać, udało mi się - mówi 23-letni Ezekiel Corte Real.

Tylko jedno wyjście
Najgorsze w tym dramacie było to, że w tym klubie było tylko jedno wyjście, kiedy więc na miejsce przyjechali strażacy i usłyszeli krzyki, zaczęli toporkami rozwalać ściany lokalu, by dostać się do ludzi.

Przerażające było i to, że płomienie opanowały klub w ciągu kilkudziesięciu sekund.

- Najszybciej palił się sufit, choć powinien być niepalny - dodaje Luiza Sousa z miejscowej policji.

- Kiedy spojrzałem na podłogę, leżało tam wiele osób, nie wiem, jak mi się udało uciec z tego miejsca - wspomina Taynne Vendrusculo.

Prezydent kraju Dilma Rousseff, która zaczynała swoją polityczną karierę w tym stanie, ogłosiła 30-dniową żałobę w tym regionie, w pozostałej części Brazylii wynosi ona trzy dni. Zapowiedziała też, że winni zaniedbań, bo takie na pewno były, zostaną przykładnie ukarani. Z kolei prokuratorzy badają okoliczności dramatu, nakazują cierpliwość - wyjaśnianie wszystkich okoliczności tragedii może potrwać nawet miesiące.

Klub Boate Kiss był najpopularniejszy w uniwersyteckim mieście Santa Maria, w którym mieszka około 250 tysięcy ludzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie