reklama

Tragedia w kopalni Bobrek. Nie żyje pracownik

DRAPAZaktualizowano 
Tragedia w kopalni Bobrek
Tragedia w kopalni Bobrek
Tragedia w kopalni Bobrek. Pracownik firmy zewnętrznej, która wykonywała roboty elektryczne w kopalni Bobrek, nie żyje.

Tragedia w kopalni Bobrek

O śmierci pracownika jako pierwszy poinformował portal górniczy nettg.pl.

59-letni mężczyzna zasłabł ok. godziny 22.30, kiedy przebywał w pomieszczeniu socjalnym stacji transformatorowej przy szybie Antoni.

Akcja reanimacyjna trwała kwadrans, lecz nie udało się przywrócić czynności życiowych.

Kilkanaście minut po godzinie 23 lekarz stwierdził zgon.

Kopalnia Bobrek należy do spółki Węglokoks Kraj.

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA dz24@dz.com.pl
DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW


*Salon Maserati w Katowicach otwarty! Poznaj tajemnice legendarnych samochodów
*Abonament RTV na 2016: Ile kosztuje, kto nie musi płacić SPRAWDŹ
*Horoskop 2016 dla wszystkich znaków Zodiaku? Dowiedz się, co Cię czeka
*Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
*1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Tragedia w kopalni Bobrek. Nie żyje pracownik - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

h
hajer

to zgaga polskiego pseudo górnictwa, żerująca na górnikach, bez przywilejów, mała kasa, płacona byle kiedy,

b
beata s.

akurat znalam tego czlowieka, wyobraz sobie, ze nie byl emerytem!!!pracowal pod firma, nie mial przywilejow gorniczych wiec na emeryture mogl przejsc dopiero w wieku troche przed 67!!! a poza tym, nie kazdy kto pracuje w kopalni, ma prawa emerytalne, gdyz mogl zatrudnic sie w firmie kopalnianej dopiero pare miesiecy temu, a wczesniej pracowac w innej firmie. Ludzie, zanim skomentujecie, zastanowcie sie, pomyslcie, jak sie moze poczuc rodzina zmarlego, ktora moze to przeczytac!!! "teraz ma co chcial" - nawet gdyby byl to ktos, kto ma emeryture, nie wiesz, jaka ma sytuacje, moze miec niepelnosprawna zone, wnuka i pracowac, aby zapewnic im lepsze zycie. Raczej nie komentuje artykulow ale ten komentarz naprawde mnie zabolal

V
Veno_m

Mógł w domu siedzieć na emeryturce ale wolał robić w firmie i zabierać robotę młodszym . To teraz ma co chciał . . .

Dodaj ogłoszenie