Tragedia domu dziecka w Sosnowcu. 11-latek zmarł, bo udławił się klockiem? Sprawę bada prokurator

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Tragedia w Sosnowcu. W domu dziecka zmarł 12-letni chłopiec
Tragiczny wypadek w Sosnowcu. 11-letni chłopiec, który przebywał w jednym z Domów Dziecka w Sosnowcu, nie żyje. Chłopiec zmarł w piątek 7 lutego. Reanimacja nie pomogła. Prokurator zlecił sekcję zwłok. Dziecko prawdopodobnie zadławiło się klockiem.

Tragedia w Sosnowcu. W domu dziecka zmarł 11-letni chłopiec

Do tragedii doszło w piątek, 7 lutego po południu.

- Potwierdzam, że doszło do takiego zdarzenia. Chłopiec mimo reanimacji zmarł. Obecnie czekamy na sekcję zwłok - informuje podkom. Sonia Kepper, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Tragedia w Sosnowcu: w domu dziecka zmarł 11-latek. Śledztwo toczy się w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci

Trwa postępowanie w tej sprawie. Policja nie informuje, w której dokładnie placówce doszło do śmierci. Jednak z nieoficjalnych informacji dowiedzieliśmy się, że chodzi o dom dziecka przy ulicy Koszalińskiej 51 na Zagórzu. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że zakrztusiło się klockiem.

- Jedyne, co mogę potwierdzić to, że pomimo natychmiastowej pomocy, chłopiec zmarł. To nieopisana tragedia dla wszystkich - mówi Rafał Łysy, rzecznik UM w Sosnowcu.

Dalsze postępowanie będzie prowadzić prokuratura.

Czytaj także

Nie żyje chłopiec, który przebywał w jednym z Domów Dziecka w Sosnowcu. Chłopiec zmarł w piątek, 7 lutego. Prokurator zlecił sekcję zwłok.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

FLESZ: Klimat nie zwariował, eksperci uspokajają

Wideo

Materiał oryginalny: Tragedia domu dziecka w Sosnowcu. 11-latek zmarł, bo udławił się klockiem? Sprawę bada prokurator - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ale jak 11latek mógł go połknąć, był debilem?

G
Gość
9 lutego, 10:25, Gość:

12 latek bawił się klockami?Coś nie tak..

9 lutego, 12:03, Gość:

A może był chory? Tzn. opóźniony? A może nie miał nic innego do roboty, a może bawił się z kimś młodszym?

9 lutego, 12:24, Gość:

Kur...ludzie dziecko zmarło a wy takie coś wypisujecie to wy jesteście opóźnieni i to nieźle

9 lutego, 13:04, Gość:

Źle mnie zrozumiałeś. Wymieniłem kilka powodów, z których mógł się bawić klockami. Tak, aby wyjaśnić osobom, które uważają to za dziwne lub podejrzane.

Dokładnie, to dziecko to kolega mojego syna że szkoły. Miał autyzm i uwielbiał klocki, ciągle się nimi bawił, to było to co w życiu sprawiało mu radość. Niestety często też brał je do buzi, ciągle mu wszyscy zwracali uwagę... Poprostu wydarzyła się tragedia...

G
Gość
9 lutego, 16:42, Gość:

Niedorozwinięte to dziecko było, że w wieku 12 lat wkładało do ust klocki?

Był niepełnosprawny i miał autyzm niedorozwinięty to ty człowieku jesteś!

G
Gość

11 lat i brał klocki do ust ? Chyba ,że był niedorozwiniety.

G
Gienek

Do ludzi dobrej woli. www.siepomaga.pl/serce-misi

G
Gość
9 lutego, 12:52, Mama3:

Kolejna śmierdząca sprawa w Sosnowcu. Jak nie w domu dziecka to w rodzinach zastępczych, dzieci zbyt często trafiają do szpitala w stanie agonalnym. A prokuratura i tak umorzy

W Sosnowiec to już dawno jest coś nie tak sami łapówkarze w skarbowe urzędzie pracy lokalówce tylko zaraz przyciszają jak coś wyjdzie

J
Ja
9 lutego, 9:36, Gość:

12 lat i klocek brał do buzi?

A masz dzieci? Bawiłeś się kiedyś lego? Nawet starsze dzieci lubia składać lego. Wystarczy, że wziął np klocki do buzi, żeby oddzielic zębami jeden od drugiego (tak, niestety czasem dzieci tak robią!). Mógł się zasmiać, zakaszleć, ktoś mógł go szturchnąć i nieszczęście gotowe.

Chyba tylko ludzie nie mający dzieci nie potrafią sobie wyobrazić takiej sytuacji.

G
Gość
9 lutego, 10:25, Gość:

12 latek bawił się klockami?Coś nie tak..

9 lutego, 12:03, Gość:

A może był chory? Tzn. opóźniony? A może nie miał nic innego do roboty, a może bawił się z kimś młodszym?

9 lutego, 12:24, Gość:

Kur...ludzie dziecko zmarło a wy takie coś wypisujecie to wy jesteście opóźnieni i to nieźle

Źle mnie zrozumiałeś. Wymieniłem kilka powodów, z których mógł się bawić klockami. Tak, aby wyjaśnić osobom, które uważają to za dziwne lub podejrzane.

G
Gość

Życia mu nie zwrócicie .... niestety, szkoda. Praca w takiej placówce nie jest łatwa... osoba będąca na dyżurze ma traumę, którą będzie miała do końca życia ... nie bronię tutaj wcale wychowawcy bo trzeba liczyć się z obowiązkami i konsekwencjami

G
Gość
9 lutego, 10:25, Gość:

12 latek bawił się klockami?Coś nie tak..

9 lutego, 12:03, Gość:

A może był chory? Tzn. opóźniony? A może nie miał nic innego do roboty, a może bawił się z kimś młodszym?

Kur...ludzie dziecko zmarło a wy takie coś wypisujecie to wy jesteście opóźnieni i to nieźle

G
Gość
9 lutego, 10:25, Gość:

12 latek bawił się klockami?Coś nie tak..

A może był chory? Tzn. opóźniony? A może nie miał nic innego do roboty, a może bawił się z kimś młodszym?

M
Mieszkanka

Około 15 tej w piątek widziałam 2 karetki pod placówką . Szkoda dziecka.....kondolencje dla najbliższych

G
Gość

12 latek bawił się klockami?Coś nie tak..

m
mimi

Kondolencje dla wszystkich mu bliskich

G
Gość

12 lat i klocek brał do buzi?

Dodaj ogłoszenie