Tracą wszystkie europejskie parkiety

Joanna Ćwiek-Świdecka
GRZEGORZ JAKUBOWSKI/POLSKAPRESSE
Udostępnij:
To nie był najlepszy dzień dla warszawskiego parkietu. Indeks największych spółek WIG20 spadł aż o 1,42 proc.

Powodem spadku zainteresowania handlem na GPW była obawa o rozwój sytuacji w Europie. Wczoraj ponownie odbyło się spotkanie kanclerz Angeli Merkel z prezydentem Nicolasem Sarkozym, na którym miało dojść do ustaleń wspólnej strategii przed szczytem UE zaplanowanym na 30 stycznia. Jednak wczorajsze spotkanie, jak można było się spodziewać, nie przyniosło żadnych konkretnych rozwiązań. A tym samym na europejskie giełdy nie mógł wrócić optymizm.

Czytaj też:Sarkozy: Wprowadźmy podatek od transakcji finansowych, dajmy dobry przykład innym

W Polsce jednak było znacznie gorzej niż na Zachodzie. To dlatego że w piątek nasza giełda była nieczynna i wczoraj polski rynek odczuwał wszystkie niepokoje na europejskich parkietach.

Wśród spółek WIG20 największy spadek odnotował TVN, który stracił 6,39 złotego. Słabo też zachowywał się Getin, który spadł o przeszło 5 proc. Spółka traciła w związku z zamieszaniem dotyczącym przetasowań wewnątrz grupy kapitałowej. Słabo sobie radził także deweloper GTC.

Czytaj też:**

Znów ciężkie czasy dla złotego. "Kurs euro może dojść do 5,50 zł"

**

Zdecydowanie lepiej było natomiast na rynku walutowym. - Wczoraj była dość spokojna sesja. Złoty, stabilny jak na ostatnie zawirowania, poruszał się w wąskim przedziale wahań. Na razie euro-złoty powinien się poruszać w przedziale 4,45-4,50 - mówi Robert Kęsicki, diler walutowy z Kredyt Banku.

- Cały czas w centrum uwagi są sprawy strefy euro. W Polsce nic znaczącego, co mogłoby zaskoczyć rynek i zmienić kierunek euro-złotego, raczej się nie powinno wydarzyć, dane makro są w miarę przewidywalne, podobnie jak decyzje RPP. Na razie nikt na osłabienie złotego nie gra - dodał Kęsicki.

Czytaj też:Jak i w co inwestować z myślą o przyszłości

W środę 11 stycznia Rada Polityki Pieniężnej ogłosi decyzję ws. stóp procentowych. Analitycy spodziewają się, że Rada utrzyma stopy na niezmienionym poziomie, co jest skutkiem szalejącej w Polsce inflacji. Najbliższej obniżki można oczekiwać najwcześniej w marcu. Obecnie referencyjna stopa procentowa NBP wynosi 4,50 proc.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie