Totolotek Puchar Polski. Legia w mocnym składzie na drugoligowca z Łęcznej (Zapowiedź)

AIP
Legioniści w Łęcznej będą musieli sobie radzić bez Arvudasa Novikovasa (z lewej)
Legioniści w Łęcznej będą musieli sobie radzić bez Arvudasa Novikovasa (z lewej) Bartek Syta
Łęczna stała się dosyć nieoczekiwanym przystankiem Legii Warszawa w tym sezonie. Wojskowi zagrają we wtorek z Górnikiem w 1/8 finału Totolotek Pucharu Polski.

Na Lubelszczyźnie nie będzie łatwo, Górnicy z Łęcznej są niepokonani od 29 września. Legia, z małym szczecińskim wyjątkiem i porażką z Pogonią, również jest na fali wznoszącej. Wicemistrzowie Polski zbierają plony zmian, jakie w ostatnich tygodniach dokonał trener Aleksandar Vuković.

Dynamiczne skrzydła - Arvydas Novikovas i Paweł Wszołek - grają coraz lepiej. Zwłaszcza ten drugi W środku zaczął rządzić Luquinhas. Miejsce w ataku nie jest przypiasne Jarosławowi Niezgodzie, bo formę łapie Jose Kante. Jednak to Polak jest obecnie pierwszą strzelbą Legii - w tym sezonie już jedenaście ligowych goli na koncie. W Totolotek Pucharze Polski zagrał tylko trzy minuty z Widzewem Łódź w 1/16 finału.

Kilka niewiadomych przed podróżą do Łęcznej zostało rozwianych już na poniedziałkowej konferencji prasowej. Legii nie pomoże Arvydas Novikovas. Litwin w ostatnich tygodniach wyglądał o niebo lepiej, niż na początku sezonu, ale pojawił się poważny problem. Klub już oficjalnie poinformował, że skrzydłowy przejdzie zabieg ablacji serca i wróci do treningów na początku przyszłego roku. - Mogę tylko dodać, że ma nasze pełne wsparcie. Nie sądzę, by mu coś zagrażało, ale lepiej z takimi sprawami nie ryzykować. Liczymy na niego na początku przyszłego roku - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Aleksandar Vuković.

Serb dodał, że Maciej Rosołek nie zagra w Ząbkach w meczu rezerw z Piastem Gliwice, tylko pojedzie do Łęcznej. Na przedmeczowej konferencji prasowej padło również pytanie o Ivana Obradovicia. Sprowadzony latem lewy obrońca jednak z pierwszym zespołem się nie wybierze.

W Łęcznej nie wystąpi Igor Lewczuk, od gry między słupkami odpocznie Radosław Majecki, a do bramki wskoczy Radosław Cierzniak. - Jeszcze jest poniedziałkowy trening, który da nam kilka odpowiedzi. Są znaki zapytania. Sprawdzimy, jak wygląda dyspozycja zawodników po meczu z Koroną. Nie przewiduję wielu zmian, jeśli do takich dojdzie, to przez kwestie zdrowotne - mówi Vuko.

Przewidywany skład Legii: Cierzniak - Jędrzejczyk, Wieteska, Lewczuk, Karbownik - Martins, Antolić - Wszołek, Luquinhas, Novikovas - Kante

W poprzedniej fazie Legia z trudem ograła w Łodzi Widzew 3:2. Teraz rywal również będzie z II ligi. Górnik Łęczna opuścił ekstraklasę po spadku w sezonie 2016/17. Na Lubelszczyźnie miała być szybka walka o powrót do elity, a tymczasem przydarzyła się jeszcze większa wpadka - łęcznianie polecieli do II ligi.

Ten sam poziom rozgrywek co Widzew, ta sama pozycja w tabeli. To namawia nas do maksymalnej koncentracji. Wiemy, że gdy ją gubimy, to będzie jak na Widzewie. Tam w pewnym momencie mocno skompliowaliśmy sytuację Mogło się skończyć gorzej. To doświadczenie to najlepsza analiza Górnika Łęczna. Niczego za darmo nie dostaniemy - podkreślił Vuković.

I ostatnia istotna informacja - mecz poprowadzi Zbigniew Dobrynin, arbiter z Łodzi. W tym sezonie prowadził już dziesięć spotkań w PKO Ekstraklasie Na liniach pomagać mu będą Radosław Siejka i Katarzyna Wójs, sędzią technicznym na to spotkanie będzie Jacek Małyszek, natomiast w wozie VAR zasiądą Krzysztof Jakubik i Mariusz Złotek.

Pierwszy gwizdek o godz. 20.45. Transmisja w Polsacie Sport.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie