Tomasz Rzymkowski o nowelizacji prawa oświatowego: W żaden sposób nie pogarsza losu nauczycieli w szkole

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Tomasz Rzymkowski o nowelizacji prawa oświatowego: W żaden sposób nie pogarsza losu nauczycieli w szkole
Tomasz Rzymkowski o nowelizacji prawa oświatowego: W żaden sposób nie pogarsza losu nauczycieli w szkole Fot. Lukasz Kaczanowski
Udostępnij:
Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe w żaden sposób nie pogarsza losu nauczycieli w szkole. To upodmiotowienie roli rodziców względem szkoły i zajęć, z którymi dzieci mają do czynienia poza programem nauczania - powiedział wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski w Polskim Radiu 24.

Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski w Polskim Radiu 24 dopytywany był o nowelę Prawa oświatowego i krytykę, z jaką się ona spotkała wśród opozycji, Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz samorządów.

- Nowelizacja ustawy to przede wszystkim upodmiotowienie roli rodziców względem szkoły i zajęć, z którymi dzieci mają do czynienia poza programem nauczania. Wszelkie zajęcia dodatkowe, w które cała klasa ma być zaangażowana, o treści tych zajęć, o celu przeprowadzeniu tych zajęć, jak również o podmiocie, który chce te zajęcia przeprowadzić, rodzice powinni być w sposób komplementarny poinformowani i rodzice powinni wyrazić wolę uczestnictwa bądź braku uczestnictwa w tych zajęciach - powiedział w poniedziałek w Polskim Radiu 24 Rzymkowski.

Dopytywany o to, czy MEiN ma sygnały o tym, że - w związku z nowelą - nauczyciele chcą odchodzić masowo ze szkół, Rzymkowski odpowiedział, że do resortu nie dotarły takie wiadomości. Jednocześnie podkreślił, że „ustawa w żaden sposób nie pogarsza losu nauczycieli w szkole”.

- Ona pogarsza z pewnością sytuację tych organizacji, które dostają ciężkie pieniądze z różnej maści konsorcjów międzynarodowych na bardzo agresywną edukacją seksualną w szkole czy też pogarsza sytuację środowisk politycznych, które w sposób absolutnie przedmiotowy traktują polską młodzież w polskich szkołach - ocenił.

Odnosząc się do krytyki nowelizacji stwierdził, że jest to „falsyfikacja rzeczywistości - Jest przypisywane, że ta ustawa będzie w jakikolwiek sposób narzucać pewne treści w szkole. Ta ustawa nijak traktuje kwestie podstawy programowej, nie odnosi się w ogóle do zakresu przedmiotowego danych zajęć lekcyjnych - tłumaczył wiceszef resortu edukacji.

Nowelizacja prawa oświatowego

Projekt został przyjęty w czwartkowym głosowaniu. Za głosowało 227 posłów, 214 było przeciwko, nikt się nie wstrzymał. Projekt poparło 219 posłów klubu PiS, czterech posłów Porozumienia, dwóch posłów Kukiz'15 i dwóch posłów niezrzeszonych (Łukasz Mejza i Zbigniew Ajchler).

Projekt nowelizacji prawa oświatowego poszerza kompetencje kuratorów, a ci powoływani są przez ministra i wojewodę. Kurator zgodnie z przepisami projektu otrzyma możliwość wnioskowania do samorządu o usunięcie bez wypowiedzenia dyrektora szkoły, jeśli ten nie dostosuje się do zaleceń pokontrolnych. W tym przypadku "wnioskowanie" ma jednak przynieść zamierzony efekt. Jeśli samorząd nie przychyli się do wniosku w ciągu 14 dni, "powierzenie stanowiska dyrektora szkoły lub placówki wygasa".

Ministerstwo edukacji ocenia, że taka zmiana pozwoli na zrównanie praw kuratora z prawami organów założycielskich. Wiceminister stwierdził, że odwoływanie dyrektora przez kuratora będzie możliwe jedynie w bardzo rzadkich przypadkach naruszania prawa.

Projektowana nowelizacja zwiększa także nadzór nad zajęciami prowadzonymi w szkole przez stowarzyszenia i inne organizacje. Zgodnie z projektem dyrektor szkoły lub placówki będzie miał obowiązek uzyskać szczegółową informację o planie działania na terenie szkoły, konspekt zajęć i materiały wykorzystywane na oferowanych zajęciach, a także uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty dla działań takiej organizacji w szkole lub w placówce. Kurator będzie miał 30 dni na wydanie opinii. Udział ucznia w zajęciach prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje będzie wymagał pisemnej zgody rodziców niepełnoletniego ucznia lub zgody pełnoletniego ucznia.

Według krytyków nowelizacja znacząco zwiększa kompetencje kuratorów, odbiera autonomię uczniom, uczennicom, rodzicom i szkołom, a także ogranicza kompetencje samorządów lokalnych w zakresie sposobu pracy szkół oraz ich sieci.

- Minister Czarnek kolejny już raz wchodzi do tego domu z buciarami. Tym razem po to, żeby zamurować wszystkie okna, wygnać z niego rodziców, żeby to nie oni decydowali o tym, w jakich zajęciach biorą udział ich dzieci – ciągnęła. – By w gabinecie dyrektora posadzić swojego usłużnego strażnika, a w pokoju nauczycielskim jego karnych podwładnych. Drzwi szkoły otwierać chce jedynie dla kuratora-prokuratora, który sprawdzi, czy na lekcjach trzymana jest partyjna linia – mówiła podczas sejmowej debaty nad projektem posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wolontariusze Kultury. Ukraińscy filmowcy pomagają ofiarom wojny

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie