Tomasz Lis o Helenie Germańskiej

Tomasz Lis
Udostępnij:
O żadnej kobiecie nie jest w Polsce tak głośno w okolicach Dnia Kobiet, jak o Niemce Erice Steinbach.

Ma ta dama niezwykły dar. Połączyła niemal wszystkie polskie gazety, od "Wyborczej" po "Rzeczpospolitą". Wszystkie one triumfalnie ogłosiły, że Steinbach mamy z głowy, czytaj: że nie wejdzie ona do rady fundacji "widocznego znaku", czyli muzeum poświęconego wypędzeniom.

Może i mamy Steinbach z głowy. Na głowie możemy mieć jednak wkrótce problem o wiele większy.

Żeby trochę zgasić naszych dyżurnych patriotów, informuję, że fanem pani Steinbach nie jestem. W dyby zakułbym ją już za samo gadanie o "polskich obozach śmierci". Ale mnie bardziej niż Steinbach interesuje poważna polityka.

W związku z tym muszę zadać sobie pytanie, z jakich armat strzelamy do jakich celów. Bo nie jestem przeciwnikiem strzelania z armat. Czasem właśnie z armat strzelać trzeba. Tylko dlaczego do wróbli?

Już sam fakt, że sprawa Steinbach wyparła z czołówek gazet światowy kryzys, jest całkowicie kuriozalny. O tym, że Steinbach ma być w radzie fundacji, wiadomo było od roku. Ktoś protestował? Nikt. Dlaczego więc teraz ta histeria? Czy rząd chciał sprawą Steinbach coś przykryć?

Czy premier chciał zamanifestować, że z tym dziadkiem z Wehrmachtu to naprawdę była lipa i naprawdę nie jest proniemiecki? Jeśli taki właśnie był motyw całej akcji, to byłoby to dość żenujące. Jasne, Steinbach w radzie fundacji to nie był dobry pomysł. Ale czy nie można było tej sprawy załatwić po cichu?

Czy trzeba było zamieniać tę kwestię w sprawę wagi narodowej? Niby się udało. Steinbach w radzie fundacji nie będzie. Tyle że pociski z armat już wystrzeliły. Już ich w armatach nie ma. A co jeśli za chwilę trzeba będzie stoczyć debatę nie o to, kto jest w radzie, ale o to, co jest w muzeum?

Wtedy usłyszymy, żebyśmy się przymknęli, bo przecież już raz Niemcy nam ustąpili, a we wszystkim ustępować nie zamierzają. Rzuciliśmy na stół najmocniejsze karty, by zbić blotkę. Jakie karty zostaną nam w rękach, gdy stawka będzie kosmicznie większa? Bo za chwilę możemy mieć w Berlinie do załatwienia jakąś naprawdę wielką sprawę.

Być może nawet będziemy musieli o coś poprosić. A prosić zbyt często nie można. Trzeba prośby zostawiać na okazje najważniejsze. Z całym szacunkiem, sprawa pani Steinbach taką okazją nie jest.

Wygraliśmy walkę o Steinbach. Efekt? Steinbach nadaliśmy wielką rangę i zwielokrotniliśmy jej popularność w Niemczech, a o Tusku piszą tam teraz jak o Kaczyńskich. Jak się nazywa takie zwycięstwo. Pyrrusowe?

W sprawie Steinbach rzuciliśmy na stół asa, żeby zbić blotkę. Jaką kartą zagramy, gdy stawka będzie o wiele większa?

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Niemilec
Armata była, a i owszem i tylko tyle można powiedzieć. Pokazaliśmy światu jak słoń w porcelanie się porusza, miast osiagnąć sukces, wykreowaliśmy Męczennika. Teraz mamy: biedną, słabą kobietę, wypędzoną z Haymatu przez złych Polaków. Na domiar złego każdy w owym muzeum będzie mógł się przekonać, że tak jest. Mniej roztropni na umysle wyjdą z tego muzeum przekonani ze to Poska napadła 1.09.1939 roku na Niemcy, wiec dalej idąc obozy zagłady zapewne też będą nasze? Sukces, sukces jak cholera.
b
barbara
Ma pan racje ale co bylo robic, lepeiej choc na chwile odrzucic problem, napewno zrobilo to germanskiej niezla popularnosc-
E
EMMA
zgina ORLY, zobaczycie.Polska od zawsze byla postrzegana jako wojownicza, a teraz w dobie UNII I WOLNYCH MEDIOW, ktore szukaja tematow na pierwsze str. przykrywamy sprawy wartosciowe- nie piszac o wielkich POLAKACH. Inni potrafia to doskonale robic, uczmy sie, bo sami, majac takie umysly godne podziwu, spychamy je na margines EUROPY .
D
Dolnoślonzok
Pamiętajmy, że byłe obozy zagłady były tuż po wojnie wykorzystywane jako obozy dla Niemców, gdzie tracili oni życie w niezgorszych warunkach niż inne ofiary tych fabryk śmierci. W obozach tych ginęli także Ślązacy o polskim pochodzeniu z całego Górnego i Dolnego Śląska, którzy dla nowej władzy byli elementem niepożądanym. A tak na marginesie to dlaczego odmawiamy Niemcom sentymentu do ich dawnych kresów, gdy u nas kwitnie romantyzm kresowy , co także nie podoba się Ukraińcom ? Dlaczego uważamy , że wszyscy Niemcy zasłużyli sobie na karę za hitleryzm? Idąc tym tokiem rozumowania wszyscy Polacy są winni tego ,że kwitł komunizm, są winni ofiar w Czechosłowacji , w wypadkach grudniowych, stanu wojennego, czyli też są zbrodniczym narodem ? Mieszkam na Dolnym Śląsku i od ponad 20 lat moja rodzina utrzymuje serdeczne kontakty z byłymi mieszkańcami domu ,w którym obecnie mieszka moja babcia, podobne przypadki znam nie tylko w moim mieście, ale i Regionie.We wsiach powstają pomniki i tablice upamiętniające byłych mieszkańców a jeszcze żyjący lub ich rodziny zapraszani są na dożynki bądź inne święta, które łączą byłych i obecnych mieszkańców. I nigdy nie słyszałem , by ludzie ci zamierzali starać się o zwrot swoich majątków , chyba,że takim jest spełniona przeze mnie prośba Niemki o garść ziemi z jej dawnego ogrodu, by zabrać ją do grobu .Rozumiem, że dla Warszawki i PiSU-u takie sytuacje są nie do pomyślenia, ale mając śląskie korzenie od ponad 60 lat rozumiem tych Niemców, gdyż nie ma dla mnie piękniejszej ziemi niż śląska, a Niemcy ci są przecież moimi krajanami i dobrze, że takie myślenie nie jest odosobnione na Dolnym Śląsku. Zresztą normalni Niemcy traktują ziomkostwa, tak jak normalni Polacy LPR lub Mołdzież Wszechpolską.
Pozdrawiam
Dolnoślonzok
C
Czytelniczka
Nawet tematy zciąga Pan z Durczoka! Cieniutko!!!
s
szczery
zapomniał Pan ,...oj nie dobrze będzie po premii.
n
nins
No cóż -- PANIE TOMASZU WSZYSKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN !!!!! N.
Dodaj ogłoszenie