reklama

To już pewne. Zbliżeniowo bez PIN zapłacimy nie 50, a 100 złotych. A jak to jest w innych krajach?

Agnieszka Domka-RybkaZaktualizowano 
Pomorska.pl
Mastercard otrzymał zgodę NBP na podwyższenie limitu płatności zbliżeniowych bez PIN do 100 zł

- Mastercard poinformował o otrzymaniu od Narodowego Banku Polskiego zgody na podwyższenie do 100 zł limitu płatności zbliżeniowych bez podawania kodu PIN. Organizacja przewiduje, że zmiana ta nastąpi nie wcześniej, niż w II kwartale 2019 r. Dzięki niej posiadacze wydanych w Polsce kart z logo Mastercard lub Maestro otrzymają możliwość płacenia szybko, wygodnie i bezpiecznie, bez konieczności podawania kodu PIN do kwoty 100 zł włącznie.

100 złotych. Bo takie są nasze potrzeby

Planowane podwyższenie limitu płatności zbliżeniowych bez PIN do 100 zł odpowiada na potrzeby i oczekiwania polskich konsumentów, którzy bardzo chętnie korzystają z tej technologii. W 2017 r. po raz pierwszy średnia wartość transakcji zbliżeniowej przekroczyła 50 zł1, a tym samym była ponad 3-krotnie wyższa niż w 2010 r. To potwierdza, że Polacy coraz częściej płacą bezstykowo również za zakupy na większe kwoty, przekraczające wartość aktualnego limitu transakcji bez PIN. Jednocześnie zdecydowana większość (66%) transakcji kartowych na kwoty powyżej 50 zł jest realizowana w technologii zbliżeniowej, z kodem PIN wpisywanym na terminalu2. Podniesienie limitu pozwoli więc zwiększyć szybkość i wygodę znacznej części tych transakcji (na kwoty do 100 zł), przy wykorzystaniu technologii, którą już dziś konsumenci wybierają najchętniej.

60 sekund biznesu: 10. urodziny płatności zbliżeniowych w Polsce

Prawdopodobnie właśnie z powodu szybkości i wygody płatności zbliżeniowych większość polskich konsumentów, którzy płacą w ten sposób, jest zainteresowana korzystaniem z wyższej kwoty maksymalnej niż dotychczasowa. Zapytani o to, czy chcieliby płacić bez PIN do 100 zł, 67% z nich odpowiada twierdząco3.

Aktualnie obowiązujący limit płatności zbliżeniowych bez PIN, w wysokości 50 zł, został ustalony w 2007 r. Od tamtej pory zmieniły się realia gospodarcze, co wpłynęło na zwiększenie wartości codziennych zakupów. Na przestrzeni 10 lat (2007-2017) skumulowany wzrost PKB w przeliczeniu na jednego Polaka wyniósł 49%.4 Oprócz rosnącej zamożności Polaków, warto pamiętać również o inflacji, która sprawiła, że w ciągu dekady realna wartość nabywcza pieniądza spadła o łącznie 21,6%5. Innymi słowy, zestaw produktów, który 10 lat temu był wart 100 zł, dziś kosztuje ponad 120 zł. W efekcie, maksymalna kwota 50 zł ustalona w 2007 r. przestała być adekwatna do dzisiejszych warunków.

50 złotych w Polsce. to mało na tle krajów europejskich

Co więcej, w porównaniu z innymi krajami europejskimi, aktualny limit transakcji bez PIN obowiązujący w Polsce należy do najniższych. Wyższe kwoty funkcjonują nie tylko w krajach Europy Zachodniej (np. w Wlk. Brytanii 30 funtów, czyli ok. 145 zł; we Francji i Irlandii 30 euro, czyli ok. 130 zł), ale też w tych z Europy Środkowo-Wschodniej (np. na Litwie 25 euro, czyli ok. 105 zł; w Rumunii 100 lejów, czyli ok. 90 zł; na Słowacji 20 euro, czyli ok. 85 zł).

Płatności zbliżeniowe rozwijają się w Polsce bardzo szybko, co stawia nasz kraj w gronie liderów tej technologii. Zgodnie z danymi NBP6, na koniec 2017 r. już niemal 80% wszystkich kart płatniczych w Polsce miało funkcję zbliżeniową, a prawie 95% terminali płatniczych umożliwiało transakcje w tej technologii. W efekcie, już niemal 80%7 wszystkich transakcji kartami w Polsce to płatności zbliżeniowe, a, zgodnie z wynikami badań Mastercard8, Polacy płacą w ten sposób 20 razy częściej niż Niemcy.

Już płacimy telefonem, ale klienci tego banku zapłacą za zakupy także zegarkiem
- Popularność technologii zbliżeniowej to nie tylko dowód na otwartość polskich konsumentów na innowacje. To także nasza przepustka do świata płatności w pełni cyfrowych. Zgodnie z raportami branżowymi zbliżeniowo smartfonem płaci już ponad milion Polaków. Technologia zbliżeniowa staje się też standardem wygodnych i bezpiecznych transakcji urządzeniami elektronicznymi, takimi jak na przykład inteligentne zegarki czy inne wearables. Podniesienie limitu płatności bez PIN do 100 zł sprawi, że technologia zbliżeniowa stanie się jeszcze wygodniejsza i powszechniejsza, przyspieszając tę ewolucję w kierunku cyfrowości. Sądzimy, że polski rynek jest wystarczająco dojrzały i gotowy na tę zmianę - mówi Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe.

Polacy polubili płatności zbliżeniowe za ich szybkość i wygodę. Postrzegają je też jako sposób na skrócenie kolejek do sklepowych kas9. Co więcej, konsumenci zdążyli się już przekonać o wysokim poziomie bezpieczeństwa technologii bezstykowej, wykorzystującej m.in. szyfrowanie danych w ramach standardu EMV. Bezpieczeństwo to potwierdzają najnowsze dane NBP dotyczące transakcji oszukańczych10. Według danych przekazywanych NBP przez banki, takie operacje stanowiły w drugim półroczu 2017 r. jedynie 0,002% wszystkich transakcji kartowych, co oznacza, że w Polsce zdarzają się one 10 razy rzadziej, niż w innych badanych krajach europejskich.

Płacisz bezgotówkowo? Poza wygodą i bezpieczeństwem teraz skorzystasz z wielu promocji! (x-news/Agencja Informacyjna Polska Press):

Wideo

Materiał oryginalny: To już pewne. Zbliżeniowo bez PIN zapłacimy nie 50, a 100 złotych. A jak to jest w innych krajach? - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

30 funtów czy euro to tak ja dla nas 30 zł, nei zaominajmy o zarobkach jak juz tak chcecie manipulować

R
Rafał

Zawsze płacę przez pin z tego prostego powodu, że płatności zbliżeniowe na koncie są odnotowywane z opóźnieniem. To zaburza kontrolę wydatków i przy wejściu na konto wydaje się, że jeszcze jest tyle a tyle środków po czym nagle po paru godzinach okazuje się mniej, gdy zbliżeniowe się zaksięgują.

Dodaj ogłoszenie