To już ostatnie 100 dni "Rodziny na swoim"

Joanna Pieńczykowska
Robert Kwiatek/Polskapresse Dziennik Bałtycki
Tylko do końca roku banki mogą przyjmować wnioski o kredyt w programie "Rodzina na swoim". Oznacza to, że osoby zainteresowane zakupem nieruchomości z rządowym wsparciem mają ostatnie sto dni aby złożyć w banku stosowne dokumenty.

A jest o co walczyć. - Maksymalnie można zyskać nawet 76755 zł - taką kwotę można otrzymać przez osiem lat w Warszawie pod warunkiem zakupu mieszkania o powierzchni od 50 do 75 mkw. po cenie równej limitowi (czyli 295 200 zł w przypadku 50 mkw. i 442 800 zł w przypadku 75 mkw.) - wynika z wyliczeń firmy Home Broker. Przyjęto założenie, że mieszkanie finansowane jest w 100 proc. kredytem i kupione jest na rynku pierwotnym. - W przypadku rynku wtórnego maksymalna kwota dopłat dla Warszawy wynosi 61404 zł - mówi Katarzyna Siwek z firmy Home Broker.

Wsparcie państwa znacząco obniża miesięczną ratę. - Rata kredytu z dopłatą na zakup 50--metrowego mieszkania na rynku pierwotnym w Warszawie, oprocentowanego na 6,4 proc., wynosi ok. 1109 zł - wylicza Katarzyna Siwek. I dodaje, że rodzina zaciągająca tradycyjny kredyt w tej samej wysokości, ale bez rządowego wsparcia, musiałaby płacić miesięcznie ratę w wysokości 1975 zł. A więc o 866 zł miesięcznie więcej.

Z kolei rodzina z Poznania może zaoszczędzić 588 zł. Zaciągając tradycyjny kredyt na mieszkanie o wartości 270,8 tys. zł, musiałaby płacić miesięczną ratę w wysokości 1463 zł. Jeżeli skorzysta z kredytu preferencyjnego - rata spadnie do zaledwie 875 zł.

Żeby skorzystać z kredytu, trzeba jednak spełnić wiele warunków.

Z dofinansowania mogą skorzystać rodziny lub osoby samotnie wychowujące dzieci, a od niedawna także single. Osoby te nie mogą posiadać nieruchomości mieszkalnej. Przynajmniej jeden z małżonków musi mieć mniej niż 35 lat. Powierzchnia mieszkania z dopłatą nie może przekraczać 75 mkw. (w przypadku singli - 50 mkw.), powierzchnia domu nie może być większa niż 140 mkw.

Cena metra nieruchomości nabywanej z pomocą preferencyjnego kredytu nie może przekroczyć limitów publikowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Na przykład w Warszawie jest to obecnie 5904 za mkw. dla rynku pierwotnego i 4723,2 za mkw. na rynku wtórnym.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bbb
Nie warto. W preferowanych cenach za m2 są dziwaczne i kiepskie "klity" na obrzeżach miast, kiepsko skomunikowane itp... Poczekaj jeśli możesz jeszcze około pół roku... zobaczysz co stanie się z cenami nieruchomości...;)
a
ada
pytanie tylko czy warto jeszcze wziac tego typu kredyt, musze sie przejsc do open finance i u nich to skonsultowac, bo chce kupic mieszkanie jeszcze w tym roku
Dodaj ogłoszenie