Tiry pomkną torami w nowym programie PiS

Katarzyna Borowska, Agata Kondzińska
Przy pomocy ekspertów, na podstawie badań społecznych i w głębokiej tajemnicy politycy PiS piszą program swojej partii, który ma im pomóc wygrać wybory
Przy pomocy ekspertów, na podstawie badań społecznych i w głębokiej tajemnicy politycy PiS piszą program swojej partii, który ma im pomóc wygrać wybory Wojciech Barczyński/POLSKA
Przy pomocy ekspertów, na podstawie badań społecznych i w głębokiej tajemnicy politycy PiS piszą program swojej partii.

- Pracujemy w kilkunastu zespołach, każdy liczy po kilka lub kilkanaście osób - mówi "Polsce" sekretarz klubu parlamentarnego PiS Krzysztof Tchórzewski.

Na stronach internetowych PiS w zakładce "Program" można znaleźć przygotowaną na potrzeby kampanii wyborczej w 2007 r. 37-stronicową broszurę. Ale to nie satysfakcjonuje władz partii. - W nowym programie chcemy wykorzystać doświadczenia z dwóch lat rządzenia Polską - wyjaśnia Tchórzewski. - Program napiszemy tak, by można go było pokazać nie tylko u nas w Polsce, ale i w całej Europie.

Jak udało nam się ustalić, powołane w PiS zespoły to w większości odpowiedniki rządowych resortów. - Efekt pracy każdego zespołu będzie zawarty na kilkudziesięciu stronach, z czego do ogólnego programu trafi kilka - mówi Tchórzewski. Sam jest szefem zespołu ds. infrastruktury. Ujawnia, że chce, by w jego części znalazła się m.in. realizacja hasła "tiry na tory".

Z kolei Paweł Kowal, wiceszef klubu PiS, który pracuje nad częścią dotyczącą spraw zagranicznych, mówi "Polsce", że główne wątki z jego dziedziny, które najprawdopodobniej zgłosi do nowego programu, to bezpieczeństwo energetyczne, polityka wschodnia i relacje transatlantyckie.
Niektórzy politycy już skończyli prace: Karol Karski przekazał prezesowi partii część dotyczącą polityki europejskiej. Co zawiera? To sekret.

Była minister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska stoi na czele zespołu ds. polityki społecznej. - Gabinetem cieni nie jesteśmy, ale mamy to szczęście, że są wśród nas byli ministrowie, którzy mają realną wiedzę o rządzeniu - mówi Kluzik- -Rostkowska. - To pozwoli nam łatwiej zbudować program partii, nie na rok, ale na lata. Nad czym dokładnie pracuje była minister? - To nasza słodka tajemnica - śmieje się.

Szczegółów nie zdradza też były minister Bolesław Piecha z zespołu ds. zdrowia: - Na pewno postawimy na dostępność służby zdrowia, a nie na jej prywatyzację - mówi jedynie.

Posłowie PiS pracują nie tylko nad nowym programem, ale i nad zmianą zasad działania partii. Chcą uchwalić statut partii, tak by móc tworzyć oddziały PiS poza granicami kraju. Zaczną od USA i Anglii.

Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, chwali działaczy PiS, że zabrali się do pracy nad programem już teraz, a nie tuż przed wyborami. - PiS myśli długofalowo. Wie, że przez najbliższe lata będzie musiał być w opozycji i że trzeba wykorzystać ten czas na organizację - mówi.

Dodaje, że o sukcesie nie przesądzi grubość programu, tylko hasła, za pomocą których zostanie on "sprzedany". - To nie może być lustracja czy miliony mieszkań, tylko coś nowego. Wtedy PiS będzie mógł myśleć o sukcesie - ocenia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Już narobili,PFRON nie daje rady z oddawaniem składek .Ludzie ledwo żyją,a wiekszość likwiduje firmy
Dodaj ogłoszenie