Termin wprowadzenia autostradowego videotollingu stoi pod znakiem zapytania

Bogusław Mazur
Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) zamierzał w kwietniu wybrać operatora videotollingu będącego nową metodą elektronicznego poboru opłat. System miał ruszyć w lecie. Terminy te stanęły niestety pod znakiem zapytania, bo jedna z firm startujących w przetargu, PolCam Systems, odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej od decyzji GITD o braku akceptacji złożonych przez nią dokumentów.

Nowa metoda elektronicznego poboru opłat ma być wprowadzona za przejazd autostradą A4 między Gliwicami i Wrocławiem oraz na A2 między Koninem i Strykowem. Aby korzystać z systemu, kierowcy będą musieli ściągnąć na swoje telefony odpowiednią aplikację, która pozwoli automatycznie pobierać opłatę za przejazd z karty właściciela pojazdu. Jak poinformował nas Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury, nowa forma płatności stosowana będzie przy przejeździe przez pasy wjazdowe i wyjazdowe w trybie „zwolnij i przejedź”, z wykorzystaniem technologii automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych pojazdów, a Place Poboru Opłat zostaną tak przeorganizowane, by użytkownicy nowego rozwiązania realnie mogli skorzystać z tej metody płatności.

GITD przeznaczył na realizację projektu budżet w wysokości 46,52 mln zł. Oferty w przetargu złożyły cztery firmy: Kapsch Telematic Services (36,83 mln zł), IntertollInfrastructure Services Poland (66,24 mln zł – jedyna która przekroczyła budżet), konsorcjum Egis (38,92 mln zł) oraz spółka PolCam Systems, która chce podjąć się wdrożenia systemu tylko za 29,97 mln zł, czyli blisko 40 proc. poniżej kosztorysu inwestorskiego.

W medialnych wypowiedziach Krystian Kaczyński, prezes wchodzącej w skład Grupy WB spółki PolcamSystems, tłumaczył tę niską cenę posiadaniem własnych, budowanych od lat kompetencji i rozwiązań, których mają nie posiadać inne firmy, oraz doświadczeniami setek zrealizowanych dostaw. Przewagę konkurencyjną ma też zapewniać spółce znajomość specyfiki polskiego rynku, mentalności i przyzwyczajeń polskich użytkowników dróg. Intertoll, Kapsch i Egis świadczą usługi poboru opłat na polskich i europejskich autostradach a PolCam nie ma takich doświadczeń. Prezes jednak zapewniał, że PolCam System dostosował się w 100 proc. do wymagań Ministerstwa Infrastruktury i podległych mu jednostek.

PolCam Systems zna specyfikę rynku chorwackiego i mentalności oraz przyzwyczajeń tamtejszych użytkowników dróg, ponieważ w czerwcu ub.r. Grupa WB dostarczyła do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Chorwacji 32 fotoradary SMARTEYE ST-1, wyprodukowane przez spółkę Polcam, a we wrześniu tego samego roku – kolejnych 18 fotoradarów, które są użytkowane przez Policję.

PolCam Systems ma też sukcesy w dostarczaniu i serwisowaniu sprzętu dla polskiej policji. Wedle portalu eGospodarka.pl, zamówienia publiczne udzielone firmie, opublikowane w Biuletynie Zamówień Publicznych w latach 2012 – 2015, wymieniają 9 zamówień o łącznej wartości 574 560 zł. Zamawiającymi były najczęściej Wojewódzkie Komendy Policji, najczęściej zlokalizowane w województwie warmińsko-mazurskim. Przetargi dotyczyły serwisowania urządzeń do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, czy też świadczenia usług napraw, kalibracji i legalizacji wideorejestratorów PolCam.

PolCam może posiadać unikalne rozwiązania technologiczne i bogate doświadczenia w budowie i obsłudze fotoradarów, ale czy to pozwala jej złożyć niebywale korzystną ofertę w przetargu na videotolling? Doświadczenia płynące z publicznych przetargów pokazują, że stosowanie kryterium najniższej ceny czasem skutkuje np. koniecznością pisania aneksów do umów, bądź co gorsza, nie zrealizowaniem zamówienia. Dlatego zapytaliśmy GITD, czy złożona najniższa oferta przez firmę PolCam Systems gwarantuje należyte wykonanie usługi wdrożenia videotollingu? W nadesłanej odpowiedzi Biuro Informacji i Promocji GITD poinformowało jedynie, że „w ramach postępowania przetargowego Komisja Przetargowa prowadzi prace i na tym etapie nie można przesądzać, który z wykonawców będzie realizował przedmiotowe zamówienie”.

Zapytaliśmy też, czy firma PolCam Systems złożyła już wyjaśnienia dotyczące niskiej ceny i czy te wyjaśnienia są obecnie analizowane. Tu przeczytaliśmy, że „Komisja Przetargowa weryfikowała wyjaśnienia dotyczące rażąco niskiej ceny złożone nie tylko przez PolCam System Sp. z o.o., ale także przez innych oferentów i wszystkie złożone wyjaśnienia zostały zaakceptowane”.

Poprosiliśmy też o informację, kiedy Inspektorat zamierza rozstrzygnąć postępowanie na videotolling od samochodów osobowych. W odpowiedzi przeczytaliśmy: „Biorąc pod uwagę fakt, że w dniu 20 kwietnia br. jeden z oferentów, firma PolCam Systems Sp. z o.o., złożyła do Krajowej Izby Odwoławczej odwołanie wobec decyzji Zamawiającego z dnia 10 kwietnia 2020 r. o braku akceptacji dokumentów złożonych przez PolCam Systems Sp. z o.o. w procedurze uzupełniania dokumentacji, na obecnym etapie trudno jest wskazać precyzyjnie termin zakończenia postępowania”.

Można mieć więc tylko nadzieję, że Krajowa Izba Odwoławcza szybko rozpozna sprawę i GITD będzie mogło wreszcie podjąć racjonalny wybór, powierzenia budowy skomplikowanego systemu poboru opłat wiarygodnemu wykonawcy, aby polscy kierowcy nie utknęli – jak co roku w lecie – w gigantycznych korkach na naszych autostradach.

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie