18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Telewizje grają o kibiców

Sebastian Kucharski
Rafał Meszka
Tak jak dla piłkarzy najważniejszym celem podczas Euro 2008 będzie zdobywanie bramek, tak dla stacji telewizyjnych i redakcji gazet - zdobywanie kibiców. Dlatego na mistrzostwa wysłały swoje najsilniejsze zespoły.

Polsat, który jako jedyny będzie transmitował mecze tych rozgrywek, ulokował w Austrii i Szwajcarii 120-osobową drużynę sprawozdawców, operatorów i techników. Największą porcję piłkarskich emocji dostaną kibice z dostępem do Polsatu Sport Extra, bo na tym kanale będą transmitowane wszystkie mecze.

Dodatkowo platforma poinformowała wczoraj swoich abonentów, że od dziś do końca mistrzostw piłkarskie spotkania będzie można oglądać również na dostępnych w jej ofercie niemieckich kanałach ZDF i ARD. Jednak na tych kanałach kibice nie usłyszą tak soczystych wypowiedzi polskich komentatorów, jak choćby ta sprzed dwóch lat Jacka Gmocha w TVP: "Będziemy atakować Jeleniem".

Do walki o zdobycie widza ruszyła też TVP, która - nie mogąc transmitować meczów, gdyż prawa do transmisji przejął Polsat - chce atakować medialny rynek, pokazując mistrzostwa od kuchni przy pomocy czterech ekip telewizyjnych. No i pokaże najważniejsze fragmenty meczów w swoich ogólnodostępnych kanałach.

O kibiców przed telewizorami powalczy twardo TVN. Stacja zacznie nadawać z mistrzostw specjalne wydania "Szkła kontaktowego", które jest nadawane w TVN 24. Na Euro pojechali już dwaj prowadzący "Szkło kontaktowe": Grzegorz Miecugow i Tomasz Sianecki.

Zabiegając o rozpropagowanie swojej audycji, przygotowali film parodiujący wyemitowaną kilka tygodni temu przez jedną z niemieckich firm reklamę pokazującą Polaków jako złodziei samochodów. Dodatkowo TVN 24, aby pokonać medialnych rywali, wysłał na mistrzostwa helikopter, dzięki któremu zdobędzie ekskluzywne ujęcia stadionów czy ośrodków wypoczynkowych, w których zatrzymają się sportowcy.

Ale walczące o kibiców media czasem popełniają faule. Po skandalicznych, wręcz ociekających krwią, fotomontażach dotyczących meczu między Polską a Niemcami Rada Etyki Mediów wezwała "Super Express" i "Fakt" do publicznego przeproszenia trenera reprezentacji Polski Leo Beenhakkera, trenera Niemiec Joachima Löwa i piłkarza Michaela Ballacka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie