18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Telefony komórkowe będą tańsze

Ryszard Parka
Wojciech Barczyński/Polska
Nokia może zacząć trząść spodniami - stwierdził jeden z analityków rynku GSM, komentując nocne wystąpienie Steve'a Jobsa, charyzmatycznego szefa Apple. Jobs zaprezentował w Los Angeles najnowszego iPhone'a, telefon, który może wstrząsnąć rynkiem komórek.

iPhone ma wszystko, co mogliby sobie wymarzyć projektanci Nokii, która obecnie wiedzie prym wśród producentów komórek. Dotykowy ekran, kamerę wysokiej rozdzielczości, pojemną pamięć. A teraz jeszcze dodatkowo nawigację GPS i to, co do tej pory było wyznacznikiem telefonów prawdziwie internetowych - HSDPA - wyjątkowo szybki protokół przesyłania danych. W porównaniu z dotychczas dostępnymi połączeniami jest niemal dwa i pół razy szybszy.

Dla przeciętnego nabywcy jest jeszcze lepsza informacja. iPhone będzie tańszy. Jego cenę ustalono na 199 dol. (około 500 zł). To znacznie mniej niż poprzedni model, za który trzeba zapłacić 399 dol. To znaczy, że telefon z jabłkiem będzie kosztował znacznie mniej niż inne smartfony, których ceny - nie licząc promocji operatorów - zaczynają się od tysiąca złotych.

To wymusi spadek cen najbardziej zaawansowanych technicznie aparatów u innych producentów.
iPhone powinien być rynkowym hitem. Do tej pory produkty Apple były postrzegane jako najwyższa półka cenowa. Wyżej stały tylko urządzenia wysadzane diamentami i złocone. Nawet iPod - popularny odtwarzacz muzyki - zawsze należał do najdroższych i z każdym nowym modelem wywoływał jak spod ziemi rzeszę dwu, a nawet trzykrotnie tańszych klonów składanych w Malezji czy Chinach. Również iPhone doczekał się naśladowców.

Apple sprzedał dotąd 4 mln telefonów, a do końca roku zamierza przekroczyć 10 mln. To na razie niewiele, zważywszy na fakt, że sama Nokia, która ma ponad jedną trzecią rynku komórek, sprzedaje ponad 400 mln aparatów rocznie. Jednak dotąd iPhone?y były bardzo drogie i dlatego nie cieszyły się większą popularnością. Taką jak choćby muzyczny odtwarzacz iPod.

Pojawienie się iPhone?a to część rewolucji, która dokonuje się w telefonii komórkowej. Telefony mają coraz większe ekrany, coraz częściej brak im klawiatur, bo można polecenia wydawać za pośrednictwem rysika, palców, a nawet głosu. Ich pamięć służy do przechowywania multimediów, podczas gdy jeszcze 10 lat temu ścigano się głównie o pojemność książek telefonicznych. Steve Jobs znowu wyznacza kierunek. Tym razem nie na rynku komputerów.

* * *

iPhone będzie sprzedawany w Polsce od jesieni. W polskich sieciach działa dziś około 16 tys. tych urządzeń. Trafiły do nas m.in. z Anglii poprzez aukcje Allegro. Ich cena waha się od 1350 zł do 1700 zł. Po światowej obniżce można się spodziewać cen na poziomie 600-1000 zł. Jesienią w Polsce iPhone?y zacznie sprzedawać Orange. Na umowę z Apple`m liczy też Era. Wejście do Polski iPhone?a może spowodować spadek sprzedaży innych smartfonów. Na tym rynku dominują m.in. sony ericssony, HTC oraz nokie z serii N.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie