reklama

Tęczowy piątek w szkołach. Episkopat: Szkoła nie jest miejscem na propagowanie środowisk LGBTQ

PB
Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
W najbliższy piątek, 26 października, w ponad 200 szkołach w całym kraju, w tym czterech we Wrocławiu, odbędzie się akcja Tęczowy Piątek organizowana przez Kampanię Przeciwko Homofobii. Celem akcji jest walka z dyskryminacją osób o innej orientacji seksualnej. To nie podoba się Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. - Szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk LGBTQ - uważa biskup Marek Mendyk.

Do akcji zgłosiło się 211 szkół, które otrzymały od organizatorów zestaw materiałów mających pomóc nauczycielom w prowadzeniu lekcji. Są to m.in. broszury "My rodzice. Pytania i odpowiedzi rodziców lesbijek, gejów i osób biseksualnych". "Ramię w ramię po równość. Jak być sojusznikiem i sojuszniczką osób LGBT" oraz "Młodzież LGBTQ w mojej szkole może na mnie liczyć! Przewodnik dla nauczycieli i nauczycielek". To sami nauczyciele mają zadecydować, jak przeprowadzą lekcę równości np. poprzez pokaz filmów.

- Akcja Tęczowy Piątek organizowana jest po to, aby nauczyciele i nauczycielki pokazali swoim uczniom i uczennicom, że szkoła jest miejscem, gdzie każdy może być sobą. Tego dnia dorośli i rówieśnicy dają wyraźny sygnał młodym osobom LGBTQI, że mogą na nich liczyć – tłumaczy na stronie kph.org.pl Joanna Skonieczna z organizacji społecznej Kampania Przeciw Homofobii.

Na szkolnych korytarzach mogą pojawić się plakaty "Jestem wspierającą nauczycielką", "Jestem wspierającym nauczycielem" i "Nasza szkoła jest przyjazna wszystkim uczniom i uczennicom". Ponadto, grono pedagogiczne może nosić przypinkę ze znakiem ruchu sojuszniczego. Zdaniem organizatorów w każdej klasie jest przynajmniej jeden uczeń lub uczennica ze środowisk LGBTQ.

To jednak nie podoba się Konferencji Episkopatu Polski, który wydał w tej sprawie oświadczenie. Kościół przypomina, że w szkole i placówce oświatowej mogą działać stowarzyszenia i organizacje, z wyjątkiem partii i organizacji politycznych.

- Należy pamiętać, że wszelkiego typu programy odnoszące się do wychowania bezwzględnie muszą być ustalane wspólnie z rodzicami i nauczycielami. To rodzice mają prawo do decydowania o tym, jakie treści wychowawcze są przekazywane ich dzieciom w szkole (art. 48 ust. 1 Konstytucji). Treści te muszą być również zgodne z programem wychowawczo-profilaktycznym, uchwalanym przez radę rodziców. Każdorazowa forma edukacyjna w tym zakresie wymaga odrębnej zgody rodziców wyrażonej na piśmie. Rodzice mają prawo decydować, kto wchodzi na teren szkoły, z jakim programem wychowawczym. Należy dodać, że tzw. edukatorzy (w przeważającej części) nie posiadają wykształcenia pedagogicznego. Szkoła musi przestrzegać prawa! Po raz kolejny przypominamy, że sprawy kształcenia i wychowania powinny być jak najbardziej odległe od koniunktur politycznych i ideologicznych. Szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk LGBTQ - pisze biskup Marek Mendyk, Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.

Organizacja tęczowego piątku nie podoba się również Młodzieży Wszechpolskiej.

- Złożyliśmy wniosek do Urzędów Wojewódzkich o dostęp do informacji publicznej, w jakich szkołach odbywać się będą Tęczowe Piątki. Chcielibyśmy też dowiedzieć się od uczniów, po samej akcji, co na takich zajęciach się działo - mówi Mateusz Marzoch, rzecznik prasowy Młodzieży Wszechpolskiej. Jego zdaniem na tych lekcjach może dojść do demoralizacji uczniów. - Słyszałem, że tam pokazuje się uczniom liceów, jak korzystać z zabawek erotycznych - mówi Marzoch.

Ministerstwo Edukacji Narodowej także przypomina, iż "Obowiązkiem dyrektora szkoły jest uzyskanie zgody rodziców na działalność stowarzyszeń i organizacji na terenie szkoły. Jeśli rodzice wiedzą o tym, że dziecko w szkole uczestniczy w wydarzeniu niezgodnym z ich wartościami, mają oni prawo wyrazić swój stanowczy sprzeciw. W razie wątpliwości mają również prawo zgłosić się do kuratorium oświaty."

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Tęczowy piątek w szkołach. Episkopat: Szkoła nie jest miejscem na propagowanie środowisk LGBTQ - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 89

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
AG

Najwazniejsze w szkole jest nauczanie milosci do drugiego czlowieka?! Chyba ci sie cos pomieszalo. Rzeczywiscie, rodzimy sie bez mozliwosci wyboru orientacji ale tez wielu innych czynnikow, szkole wara od nauczania mojego dziecka milosci do drugiego czlowieka! Juz kilkakrotnie pisalam do 2 nauczycieli majacych takie prokomunistyczne zapedy. Szkola to instytucja ktora ma POMOC rodzicom nauczyc dziecko samodzielnego, logicznego myslenia (bez pomocy faszystowsko-sorosowych mediow!), empatii, owszem ale bez prania mozgu ze my, biali Europejczycy mamy od dzis pracowac na afrykanska i islamska, rozmnazajaca sie bez konca dzicz, ma nauczyc moje dziecko rowniez matematycznego myslenia bo to w zyciu przydatne i kilku innych rzeczy. A co najwazniejsze szkola ma byc apolityczna! APOLITYCZNA! dzis niestety "followersi" nie rozumieja tego pojecia trzeba ikono-grafike nasmarowac zeby debil zrozumial.

R
Rodzic

LGBT won od szkół.

a
anty

wchodzicie z polityką do szkoły chcecie prac dzieciom muzgi na to nie ma zgody

k
klos

słabe to są twoje zwieracze .. wiesz dlaczego ;)

k
kapec

drgawki w kroczu pewnie i oblizujesz sie ze smakiem mniammm mniammm

S
Scheldon

Religia jest jak dynamit, w nieodpowiednich rękach może zrobić wiele złego, dlatego nie wykorzystujmy jej do manipulacji, bo uzyskamy efekt odwrotny do zamierzonego, jak coś jest dobre, to ludzie sami to zauważą i sami przyjdą pobierać nauki nawet jeśli będzie poza szkołą. To samo się tyczy tęczy, nauczyciele powinni rozmawiać z dziećmi, tłumaczyć im że orientacja sexualna nie powinna być kwestią kpin i podziałów,a wtedy nie byłyby potrzebne tęczowe happeningi w szkołach

G
Gość

z pedofilów, gejów (vie wypowiedz papieża Franciszka) czy w końcu księży, co maja dzieci z kobietami bez związku sakramentalnego , źdźbło w oku cudzym widzisz, ale belki w swoim już nie

S
Scheldon

Nie rodzimy się z możliwością wyboru orientacji sexualnej, to też są ludzie równie wartościowi jak każdy, jednak szkoła powinna zostać neutralna, bez narzucania religii, czy poglądów politycznych czy też natury osobistej. W szkole najważniejsze jest nauczenie młodego człowieka jasności umysłu i miłości do drugiego człowieka, a wtedy wyrośnie mądry obywatel który nie da sobie zrobić sieczki z mózgu i nie pozwoli na manipulacje

K
Kra

Szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk RELIGIJNYCH - uważa większość społeczeństwa.

S
Scheldon

Brawo

S
Scheldon

A czy szkoła jest miejscem do odprawiania drogi krzyżowej na długich przerwach ❓przecież nie każdy młody człowiek jest katolikiem....

A
Adka

Religia, która w swych podstawach i założeniach ma uczyć kochania boga i drugiego człowieka propaguje nienawiść nie jest godna funkcjonować w Polsce

M
Mruk

Dim skoro tak twierdzisz to dlaczego biskupi nie leczą swoich kolegów czy innych księży

B
Biały Pan

albo coś co otwiera oczy na świat... zawsze jak widzę kleryka wchodzącego do szkoły to mam drgawki.

---

"Szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk religijnych"

Dodaj ogłoszenie