Teatr rozpala wyobraźnię

    Teatr rozpala wyobraźnię

    Henryka Wach-Malicka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Wczoraj wieczorem w Teatrze Rozrywki poznaliśmy laureatów tradycyjnych Złotych Masek
    W miniony piątek obchodziliśmy po raz kolejny Międzynarodowy Dzień Teatru, a wczoraj w chorzowskiej Rozrywce odbyło się uroczyste wręczenie Złotych Masek, przyznawanych artystom sceny z okazji ich święta.

    "Carmina Burana" spektaklem roku



    To jedno z najstarszych wyróżnień dla twórców teatralnych w naszym województwie. I bardzo przez nich cenione, bo choć na co dzień otrzymują oklaski, czasem kwiaty i osobiste podziękowania od widzów, to jednak Złota Maska jest ukoronowaniem całosezonowej pracy, o której Ludwik Flaszen, autor tegorocznego orędzia na Międzynarodowy Dzień Teatru, napisał do publiczności: "(...) ten sam, każdego wieczoru, wysiłek, przedsiębrany po to właśnie, byście go NIE dostrzegali, by docierał do Was jako kunszt, zabawa, prawda".

    Spektaklem minionego sezonu została inscenizacja kantaty scenicznej "Carmina Burana" Carla Orffa, zrealizowana przez Roberta Skolmowskiego i jego utalentowanych współpracowników w Operze Śląskiej w Bytomiu.
    "Carmina Burana" to nazwa XIII-wiecznego zbioru świeckich pieśni i poezji, głównie o tematyce miłosnej. Na ich podstawie Orff skomponował kantatę sceniczną na orkiestrę, chór i głosy solowe. Tak się składa, że to kolejne przedstawienie muzyczne, otrzymujące w ostatnich latach tytuł teatralnego przeboju. Nie dlatego wszakże, że widowisko muzyczne z natury swojej bywa znacznie bardziej wystawne i na znacznie więcej ludzkich zmysłów działa.

    Bogata fantazja i świetne pomysły



    Rzeczywiście, bytomski spektakl zachwyca stroną wizualną i rewelacyjnie wprost rozrysowanymi obrazami, autorstwa Radosława Dębniaka. Rzeczywiście, "Carmina Burana" to niezwykła muzyka Carla Orffa, perfekcyjnie wykonywana i ilustrowana przez ponad 200 artystów - muzyków, solistów i chóry, tancerzy, a nawet alpinistów i judoków, wykonujących trudne partie akrobatyczne. Koło fortuny pchają m.in. judocy z GKS Czarni Bytom. Skolmowski połączył też siły bytomskiego baletu z solistami Wrocławskiego Teatru Pantomimy i grupą breake dance. Efekt oszołamiający.

    To są niezaprzeczalne zalety spektaklu Opery Bytomskiej i na pewno przyczyniły się do miana "teatralnego wydarzenia roku" dla tej inscenizacji. Przeważyła jednak inna jej zaleta - inspirujący wyobraźnię widza, mądry i nowatorski pomysł interpretacyjny, dzięki któremu średniowieczne pieś-ni, opracowane przez znakomitego muzyka w połowie XX wieku, u progu wieku XXI jawią się jako fantastyczne tworzywo sceniczne.

    Najkrócej mówiąc: tradycja i nowoczesność w jednym, a przy tym porywające widowisko.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo