Tańszej benzyny szukaj w internecie

Tomasz Dąbrowski, Ryszard Parka
W ślad za galopującymi cenami paliw zaczęła się pogoń za oszczędnościami. Polacy gotowi są nadłożyć drogi, aby zatankować o kilka czy kilkanaście groszy taniej, i poszukują informacji, gdzie można znaleźć tańsze paliwo. W sukurs przychodzi im internet.

W sukurs przychodzi im internet. Użytkownicy aut wymieniają się informacjami na forach poświęconych motoryzacji, rośnie też popularność serwisów wyspecjalizowanych w porównywaniu cen na różnych stacjach. W Polsce działają już trzy takie serwisy:

www.autocentrum.pl

,

www.cenapaliw.pl

,

www.dobaku.pl

.

Pierwsze dwa porównują ceny w całej Polsce, ostatni to lokalny serwis koncentrujący się na Małopolsce. Wszystkie działają na podobnych zasadach. Internauci wpisują w nich informację o cenie paliwa, jaką zapłacili na stacji, na której akurat tankowali. System szereguje wpisy według ceny benzyny lub oleju napędowego w poszczególnych miastach czy województwach.

Oprócz cen w serwisach tych znajdziemy także informacje o usługach, np. na której stacji można umyć czy odkurzyć auto. A o tym, że warto korzystać z porównywarek, świadczą różnice w cenach, które na terenie jednego miasta często przekraczają 30 gr, a w skali kraju potrafią różnić się nawet o 40 gr.

Najtaniej jest na prywatnych stacjach przy granicy z Białorusią. Tam cena wywoławcza Pb95 zaczyna się obecnie poniżej 4,50 zł. Wywoławcza, gdyż ci, którzy chcą zatankować przynajmniej 50 litrów, mogą wytargować nawet kilkugroszowy rabat.

Nie otrzymamy go na stacjach należących do ogólnopolskich sieci. Orlen wprawdzie oferuje rabat, ale tylko wtedy, gdy klient tankuje kilka razy w miesiącu, zbiera paragony, a wcześniej wypełni specjalne zgłoszenie, w którym zadeklaruje chęć skorzystania z upustu.

Ceny na stacjach Orlenu (blisko 2 tys. w kraju) są jednakowe i należą do najwyższych. Wczoraj za litr najpopularniejszej benzyny Pb95 trzeba było zapłacić na nich 4,79 zł. Było tak m.in. w Warszawie, Międzyzdrojach, Zgorzelcu, a także w Płocku, tuż pod bokiem rafinerii, która produkuje orlenowskie paliwa.

PKN dysponuje za to ok. 320 stacjami oznaczonymi marką Bliska. Benzyna jest tam o 5 gr tańsza na litrze niż w "zwykłych" stacjach Orlenu. Ale najtaniej jest na stacjach przy hipermarketach. Benzynę Pb95 w warszawskim Auchan można było wczoraj kupić w cenie 4,52 zł za litr.

Sieci marketów traktują bowiem tanie paliwo jako magnes, który ma przyciągnąć klientów do sklepu, gdzie zrobią też znacznie większe pozapaliwowe zakupy. Przy sprzedaży benzyny mogą więc nawet zrezygnować z marży. Prywatni właściciele stacji skupieni w Polskiej Izbie Paliw Płynnych od lat oskarżają hipermarkety o to, że zdarza im się oferować paliwo nawet poniżej cen, po których hurtowo je kupują.

Urszula Cieślak z Biura Maklerskiego "Reflex" zwraca uwagę, że także w okolicach hipermarketów można znaleźć stacje, gdzie paliwo jest tanie. - Jeśli w pobliżu takiego marketu są również inne stacje, to muszą się one liczyć z tanią konkurencją i nie windować cen - mówi analityk Refleksu.

- Tak jest np. w Warszawie, ale także w Trójmieście ceny paliw są stosunkowo niskie - dodaje. W trakcie wakacyjnych wojaży po nadmorskich miejscowościach turystycznych napotkamy za to ceny rekordowe. W niewielkich miejscowościach letniskowych przeważnie nie ma konkurencji. Latem właściciele stacji chcą wykorzystać fakt, że turystów jest więcej, by zarobić na cały rok.

Na takich terenach pozostaje kierowcom polować na jedną ze 101 stacji samoobsługowych należących do fińskiej firmy Neste. Mimo, że stacje są samoobsługowe, to za paliwo zapłacimy tam zarówno kartą płatniczą czy kredytową, jak i gotówką. Ceny na stacjach Neste należą do niższych na rynku.

Tanie tankowanie ma też oczywiście swoje granice opłacalności. Jeśli zechcemy napełnić nawet cały zbiornik, to przejechanie tylko w tym celu dodatkowo kilkudziesięciu kilometrów staje się grą niewartą świeczki.

Współpraca: Joanna Pieńczykowska, Henryk Sadowski.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stary

w Koszalinie 95 za 4.79, normalna zbrodnia. Jak co roku przed sezonem w Koszalinie stacje benzynowe szaleją i nie ma na nich metody. Już próbowała walczyć ze "zmową" lokalna gazeta i niestety nie ma mocnych na mafię paliwową w tym mieście.

Dodaj ogłoszenie