reklama

Tak Hans Frank żył w Krakowie. Mieszkał na Wawelu i otaczał się luksusem w czasie II wojny światowej [ZDJĘCIA]

(red)Zaktualizowano 
26 października mija 80 lat, odkąd Hans Frank został Generalnym Gubernatorem i zamieszkał w Krakowie. Zobacz jak żył na Wawelu i otaczał się luksusem. Wydawał bale i podejmował prominentnych polityków. Uwielbiał dzieła sztuki (stąd wbrew Hitlerowi, który chciał zatrzymać obrazy, sprowadził z powrotem do Krakowa "Damę z gronostajem" i "Portret młodzieńca"), a w wolnych chwilach grał na fortepianie - czym lubił zresztą zabawiać swoich gości. A odwiedzali go nie tylko prominentni politycy Rzeszy, ale także zagraniczni dygnitarze, dziennikarze obcych państw. Wszystkich przyjmował z iście królewską oprawą. Przejdźcie do galerii i zobaczcie sami!

Muzotok: AniKa Dąbrowska

Wideo

Materiał oryginalny: Tak Hans Frank żył w Krakowie. Mieszkał na Wawelu i otaczał się luksusem w czasie II wojny światowej [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mmm

Parszywa niemiecka gazeta nie napisała o zbrodniarzu Franku że był niemcem tylko jakimś nazistą. Dziennikarzyny niemieckiej gadzinówki piszcie prawdę to był wasz krajan Niemiec.

G
Gość
22 października, 14:48, ck_lajkonik:

Znajomy, które ma antykwariat w Niemczech pokazał mi kiedyś zdjęcie z książki, którą opisuje pobyt Franka w Polsce. Jedna fotografia mnie wzburzyła. Górale, włodarze Zakopanego witają Franka chlebem i solą. Do dziś zastanawiam się czy to fałszywka czy też górale faktycznie są tacy parszywi?

Proszę przeczytać o Goralenvolk ale nie patrzeć przez ten pryzmat na wszystkich górali.

c
ck_lajkonik

Znajomy, które ma antykwariat w Niemczech pokazał mi kiedyś zdjęcie z książki, którą opisuje pobyt Franka w Polsce. Jedna fotografia mnie wzburzyła. Górale, włodarze Zakopanego witają Franka chlebem i solą. Do dziś zastanawiam się czy to fałszywka czy też górale faktycznie są tacy parszywi?

q
qqqqq

i 80 lat póxniej trzeba ich jeszcze oglądać wypie w kanał historii

a zaponiałem zdjęcia z reichu od dziadka leona są

Dodaj ogłoszenie