Tajne badania PO: Mają tylko 20 proc. pewnych wyborców. "Tyle co PiS"

Redakcja
- PO ma tylko 20 proc. pewnych wyborców - wynika z sondażu zleconego przez Platformę, do którego dotarła "Polska". W kategorii pewnych wyborców PiS nie wypada gorzej. - Niestety wychodzi na to, że mogą liczyć na niewiele mniej, a momentami na tyle samo. A do tego trzeba brać poprawkę, że ich wyborcy to w praktyce wręcz wyznawcy - mówi jeden ze sztabowców PO.

Na ilu wyborców możemy liczyć na pewno? Na które twarze warto postawić? Platforma Obywatelska na starcie kampanii obywatelskiej przeprowadziła szereg szczegółowych i złożonych badań, znacznie dokładniejszych od tych, które pojawią się publicznie. Wnioski? Przede wszystkim dwa. To, jaki uda się uzyskać partii Donalda Tuska wynik 9 października, w jeszcze większym stopniu, niż do tej pory się wydawało, zależy od frekwencji i mobilizacji tzw. miękkich zwolenników.

PO będzie rządzić samodzielnie? Wskazuje na to kolejny sondaż

Jak dowiedziała się "Polska", przeprowadzony rygorystycznie sondaż wskazał, że pewnych wyborców na dziś partia ma ok. 20 proc. Pewnych, to znaczy takich, którzy deklarują, że na wybory pójdą na pewno i już dziś nie mają żadnych wątpliwości, że bezwarunkowo zagłosują na PO. Z różnych powodów zresztą, ale przede wszystkim ze względu na obawę przed rządami PiS.

W tej kategorii pewnych wyborców PiS nie wypada gorzej. - Niestety wychodzi na to, że mogą liczyć na niewiele mniej, a momentami na tyle samo. A do tego trzeba brać poprawkę, że ich wyborcy to w praktyce wręcz wyznawcy. Im bliżej będą wybory, tym te proporcje rzecz jasna zmienią się na naszą korzyść. Ale nie ulega wątpliwości, że kampania w tym roku będzie miała niebagatelne znaczenie dla końcowego wyniku - tłumaczy w rozmowie z "Polską" jeden ze sztabowców PO.

Tusk - 'lokomotywa', Grabarczyk - 'piąte koło'. Przeciek z badania PO

Właśnie dlatego tych, którzy zasiadają w sztabie Platformy, wcale nie cieszą ostatnie publicznie pojawiające się wyniki badań różnych ośrodków, z których wynika, że przewaga Platformy nad PiS sięga dziś nawet ponad 20 proc. poparcia i daje gwarancję nie tylko zwycięstwa, ale wręcz samodzielnych rządów po wyborach. - Im bliżej wyborów, tym naturalnie więcej ludzi będzie się mobilizować. Kurs franka, ceny - to są czynniki, które tak naprawdę będą miały istotne znaczenie dla nastrojów. Oceniamy jednak, że ważna będzie końcówka.

Jeżeli sondaże będą pokazywać naszą kilkuprocentową przewagę nad PiS, to salon zawyje, podniesie się alarm i z głowy. Gorzej, jeżeli sondaże będą pokazywać słupki z ponad 40 proc. dla nas. To demotywuje ludzi - mówi polityk bezpośrednio zaangażowany w kampanię PO. Nic więc dziwnego, że już dziś w wywiadzie dla "Polski" wiceszef klubu PO Jarosław Gowin mówi, że najważniejszym zadaniem tej kampanii dla PO jest mobilizacja elektoratu, a zagrożeniem dla zwycięstwa - frekwencja. Ta według ogólnie dostępnych badań z miesiąca na miesiąc zapowiada się coraz niższa. Obecnie udział w wyborach deklaruje zaledwie 30 proc. Polaków.

Sympatyczny, przystojny, dużo mówi, ale mało robi. Portret Donalda Tuska w oczach Polaków

Jeszcze ciekawsze wnioski przynoszą wewnętrzne badania Platformy dotyczące oceny wizerunku jej poszczególnych ministrów i najważniejszych polityków. Po raz kolejny potwierdza się, że popularność partii i jej szanse wyborcze opierają się przede wszystkim na popularności jej szefa i premiera Donalda Tuska. Drugim najlepiej ocenianym człowiekiem Platformy jest jej wiceszef i minister spraw zagranicznych Radek Sikorski.
Zauważalnymi w pozytywnym kontekście postaciami są też: minister kultury Bogdan Zdrojewski, minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski oraz - i tu chyba największa niespodzianka - krytykowana raczej szefowa resortu zdrowia i również wiceprzewodnicząca partii Ewa Kopacz.

Politycy PO spekulują, że wizerunek Kopacz najpewniej poprawił się po tym, jak tuż po katastrofie smoleńskiej poleciała do Moskwy, by osobiście z zaangażowaniem brać udział w identyfikacji zwłok ofiar. Minister stała się wtedy też bohaterką kolorowych pism. - Poza tą czwórką ministrów rząd praktycznie nie istnieje w społecznej świadomości - twierdzi jeden z naszych rozmówców. Jeśli nie brać pod uwagę ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Ten jednak, co można było przewidzieć, zaistniał, ale negatywnie. Badanie PO potwierdza, że spośród członków rządu jest dziś największym obciążeniem dla partii.

Jeszcze gorzej z rozpoznawalnymi osobowościami w klubie PO. Według naszych informatorów na przeniesieniu się z rządu na fotel marszałka zyskał Grzegorz Schetyna. Stał się bardziej rozpoznawalny i popularny wśród ludzi, choć jest politykiem polaryzującym elektorat - ma mocnych zwolenników, ale też przeciwników. Z poselskich szeregów wyróżnia się - zgodnie z badaniami - Jarosław Gowin uchodzący za lidera skrzydła konserwatywnego PO. Ale on ma też wyjątkowo dużo przeciwników. Poza tym z masy wyróżniają się dwie kobiety: wiceszefowa klubu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz posłanka Joanna Mucha. - Generalnie jednak rząd przykrył klub. Rozpoznawalnych posłów to mamy niewielu - twierdzi nasz rozmówca z PO.

Anna Wojciechowska

Wideo

Komentarze 52

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GrzegorzZ
Z braku alternatywy. Najnowsze dane GUSu mi w tym pomagają:
- PKB to 4,4% zobaczcie jakie jest w innych krajach Europejskich!
- Produkcja przemysłowa tylko w ciągu miesiąca wzrosła z 2% do 3,4%.
- Przeciętne wynagrodzenie wzrosło a inflacja utrzymuje się na bezpiecznym poziomie. (Niezależny Bank Centralny ostatnio nie interweniował)
- płaca minimalna systematycznie jest podwyższana, a mimo to bezrobocie utrzymuje się na tym samym poziomie. Czyli nie odstrasza to przedsiębiorców przed zatrudnianiem.
- PO-PSL w ciągu 12 miesięcy zmniejszyła deficyt o 12 mld! Polskie obligacje sprzedały się na pniu, co zapewniło nam już 90% środków na załatanie dziury budżetowej.
- obligacje polskie sprzedały się na pniu i już w tym momencie Ministerstwo Finansów już w 90% zaspokoiło tegoroczne potrzeby pożyczkowe.

Profesjonalna opozycja ma gabinet cieni, który działa w kontrze do rządu przez całe 4 lata jego istnienia. Ani PiS ani SLD nie miało takich kontrkandydatów. Nie znam ich umiejętności, oprócz krasomówczych.
M
Marcin J
Realne poparcie PiS i PO to około 15 % każda, z 7-10 ma SLD....PSL poniżej 5%...(razem nie uzbierają nawet 50%) Ciekawe,że w niezależnych rankingach internetowych Pis i PO są dosłownie miażdżone przez Nową Prawice i Ruch Palikota!.... Na nic zdały się medialne gierki i obietnice Tuska, na nic doszukiwanie układów Kaczyńskiego, na nic próba budowania zaufania i stabilności przez SLD...nawet w oficjalnych rankingach słupki im lecą...Partie z poza sejmu zyskały w ciągu miesiąca wzrost poparcia o 200-300% (Nowa Prawica,Ruch Palikota i PJN). Już teraz maja po ponad 5 %.... Myślę,że w sejmie będzie 6 partii i te obecnie górujące będą stanowiły niewielką siłę... W naszej ojczyźnie za sprawą głupich rządów od 89 (NIE KRYZYSU) mamy coraz większa biedę i rozwarstwienie społeczeństwa:
1. Solidarność nie zrealizowała większości obietnic. Te które im się udało jakoś przepchnąć robili na ślepo i bez większego przygotowania. Skutek? MEGA INFLACJA i Pustki w sklepach.
2. SLD wprowadziło wielką modę na prywatyzacje. Przepisami i głupim zarządzaniem uwalano prężne państwowe zakłady,żeby sprzedać je za grosze w obce ręce....bo jeden z drugim dostał pod stołem walizkę pieniędzy. Skutek? Większość naszej rodzimej gospodarki (dużych firm) to kapitał zagraniczny...swojego nie mamy już praktycznie nic!
3. PiS.... zapowiadało się dobrze. Pięknie gadali, chcieli ale nie wprowadzili żadnej większej reformy. OD 13 grudnia 2007 r. dawałem im szanse. Wtedy to pan Lech Kaczyński (Zdrajca) podpisał traktat Lizboński. Niezgodny z naszą konstytucja,który to stawia prawo UE nad naszym i pozwala Radzie Unii decydować o wszystkim w naszym kraju bez naszej zgody. UE może nam zmienić Hymn, Godło, Granice,Prawo,Podnieść Podatki czy zablokować umowę handlową. Krótko i tematycznie Lech Kaczyński oddał Polskę w obce ręce i od 2007 roku nie jesteśmy już suwerennym państwem tylko częścią unii.
4. PO...obietnice,zero reform,afery,0 rekcji wobec kryzysu, medialna propaganda, afera z krzyżem (traktowanie ludzi i pokazywanie ich jak bydła)

Tym panom za zniszczenie Polski o którą walczyli moi przodkowie dziękuje.
M
Marcin J
Realne poparcie PiS i PO to około 15 % każda, z 7-10 ma SLD....PSL poniżej 5%...(razem nie uzbierają nawet 50%) Ciekawe,że w niezależnych rankingach internetowych Pis i PO są dosłownie miażdżone przez Nową Prawice i Ruch Palikota!.... Na nic zdały się medialne gierki i obietnice Tuska, na nic doszukiwanie układów Kaczyńskiego, na nic próba budowania zaufania i stabilności przez SLD...nawet w oficjalnych rankingach słupki im lecą...Partie z poza sejmu zyskały w ciągu miesiąca wzrost poparcia o 200-300% (Nowa Prawica,Ruch Palikota i PJN). Już teraz maja po ponad 5 %.... Myślę,że w sejmie będzie 6 partii i te obecnie górujące będą stanowiły niewielką siłę... W naszej ojczyźnie za sprawą głupich rządów od 89 (NIE KRYZYSU) mamy coraz większa biedę i rozwarstwienie społeczeństwa:
1. Solidarność nie zrealizowała większości obietnic. Te które im się udało jakoś przepchnąć robili na ślepo i bez większego przygotowania. Skutek? MEGA INFLACJA i Pustki w sklepach.
2. SLD wprowadziło wielką modę na prywatyzacje. Przepisami i głupim zarządzaniem uwalano prężne państwowe zakłady,żeby sprzedać je za grosze w obce ręce....bo jeden z drugim dostał pod stołem walizkę pieniędzy. Skutek? Większość naszej rodzimej gospodarki (dużych firm) to kapitał zagraniczny...swojego nie mamy już praktycznie nic!
3. PiS.... zapowiadało się dobrze. Pięknie gadali, chcieli ale nie wprowadzili żadnej większej reformy. OD 13 grudnia 2007 r. dawałem im szanse. Wtedy to pan Lech Kaczyński (Zdrajca) podpisał traktat Lizboński. Niezgodny z naszą konstytucja,który to stawia prawo UE nad naszym i pozwala Radzie Unii decydować o wszystkim w naszym kraju bez naszej zgody. UE może nam zmienić Hymn, Godło, Granice,Prawo,Podnieść Podatki czy zablokować umowę handlową. Krótko i tematycznie Lech Kaczyński oddał Polskę w obce ręce i od 2007 roku nie jesteśmy już suwerennym państwem tylko częścią unii.
4. PO...obietnice,zero reform,afery,0 rekcji wobec kryzysu, medialna propaganda, afera z krzyżem (traktowanie ludzi i pokazywanie ich jak bydła)

Tym panom za zniszczenie Polski o którą walczyli moi przodkowie dziękuje.
T
Tadeusz
na czele PiS stoi maly zakompleksiony czlowieczek, nie chce by ministrem Spraw Wewnetrznych zostal psychopata Macierewicz a Spraw Zagranicznych kretynka Fotyga.
SLD nie wchodzi w rachube ze wzgledu na zaszargana przeszlosc,
PJN nie ma szans
Korwin-Mikke to pajac
pozostaje tylko PO
k
kara
Ja też uważam że PJN to nie jest zła opcja, nie są takimi pieniaczami. Ja przynajmniej dam im szansę bo mam dość "mniejszego zła"
H
Helena
Sondaże sobie a życie sobie, ja będę głosować na PJN bo już mam dosyć przekrzykiwania się PO i PiS-u, a do elektoratu SLD nie należę.
o
oszolom.z.r.maryja
wersja dla ludu i dla rzadzących
Autor: oszolom-z-radia-maryja ☺ 15.07.11, 13:02
Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz cytując Odpowiedz
w dzisiejszych mediach gruchneła wiadomośc o tzw wewnetrznych badaniach sondazowych dotyczacych poparcia dla poszcególnych partoii. Wynika z nich ze PiS ma tyle samo co PO ale tego sie nie publikuje. Naród sie o tym nie dowiaduje. Podejrzewam ze w innych sprawach jest tak samo. Np nam mówia ze autostrady będa na czas a tymczasem tajna informacją okazuje sie byc to co kazdy z nas się domysla że nie będą, podobnie jak to że PO nie ma kim zastąpić Klicha na stanowsku szefa MON i dlatego nie publikują raportu na temat katastrofy prezydenckiego tupolewa
I z tym wskaxnikami gospodarczymi pewnie jest to samo oficjalnie nie ma recesji mamy boom gospodarczy faktycznie- stoimy na krawędzi kryzysu itd itd. Jedno wielkie kłamstwo- PR! czas z tym skończyć!
a
alonso
W tych wyborach tylko KNP!
w
wojtek
Warszawa głosuje na Nową Prawicę.
m
michal
Wybieram Nową Prawicę.
e
eurosocjalizm
.
T
Tylko KNP
Tylko KNP
N
Niegdyś zwolennik PiS
Prawica to jedyna szansa, więc jeśli będę głosował to na nią tj. KNP !
T
Toruń popiera KNP
Tylko KNP
G
Gdanszczanin
Cztery lata wstecz glosowalem na tych oszustow i zlodzieji teraz tego bledu nie popelnie.Tusk niech wezmie lopate i niech dokonczy budowe A2
Dodaj ogłoszenie