Tadeusz Cymański: Platforma jest słaba. Zgubił ją...

    Tadeusz Cymański: Platforma jest słaba. Zgubił ją antypisizm. Ubolewam nad tym, bo silna opozycja byłaby z korzyścią dla wszystkich

    Zdjęcie autora materiału

    Polska

    Tadeusz Cymański: Platforma jest słaba. Zgubił ją antypisizm. Ubolewam nad tym, bo silna opozycja byłaby z korzyścią dla wszystkich

    ©Bartek Syta

    Mamy świadomość, że nasi polityczni konkurenci nie przebierają w środkach. Opozycja się nie cofnie przed żadnym chwytem, żeby dramatycznie walczyć o uciekającą im z rąk władzę - mówi Tadeusz Cymański, poseł Zjednoczonej Prawicy.
    Tadeusz Cymański: Platforma jest słaba. Zgubił ją antypisizm. Ubolewam nad tym, bo silna opozycja byłaby z korzyścią dla wszystkich

    ©Bartek Syta

    Prawo i Sprawiedliwość boi się nowego filmu Patryka Vegi?
    Nie.

    Jarosław Kaczyński mówił ostatnio, że z tego filmu idzie wielki hejt na PiS.
    Może tak powiedział. Ale to, że idzie hejt, nie oznacza, że się boimy. Boją się słabi. Uważam, że jesteśmy silni. Natomiast mamy świadomość tego, że nasi polityczni konkurenci nie przebierają w środkach. W takim sensie można mówić o obawach, ale my chcemy czystej walki. Opozycja się nie cofnie przed żadnym chwytem, żeby dramatycznie walczyć o uciekającą im z rąk władzę. Myślę, że bardziej obawiają się przeciwnicy i to oni szukają w mętnej wodzie swoich szans.

    Jacy przeciwnicy? Patryk Vega to twórca, a nie polityk. W jego filmie o politykach ma być obraz polskiej sceny politycznej w ogóle - więc pokaże również polityków opozycji.
    No, nie znamy fabuły tego filmu.

    Nie? Reżyser Vega publicznie mówi, że PiS podkradło mu scenariusz, więc znacie.
    Może pani mnie przecenia, ale ja nie jestem aż tak zorientowany.

    Nie wiedział pan o tym?
    Jeśli pyta mnie pani o nastroje, to odpowiadam, że się nie boimy, bo boją się słabi. Uważam, że obawa, to jeszcze nie jest strach. Chcielibyśmy wygrać wybory, a jeśli dane nam by było przegrać, to w czystej walce. Twórczość szanujemy, to jest oczywiste, natomiast nasz prezes Jarosław Kaczyński mówiąc o tym, uświadamia nam i opinii publicznej, że walka jest ostra i mogą się pojawić różne sprawy. Twórczość artystyczna też jest metodą walki politycznej. Nie jest to tajemnicą. Zachęcam do ostatniego świetnego artykułu Piotra Zaremby, który pisze o tym, kto się boi prostych ludzi. Cała walka polityczna ma mocne odniesienie społeczne i socjologiczne - to nie jest nic odkrywczego pod słońcem.

    CZYTAJ TAKŻE: Prawo i Sprawiedliwość zapowiada: Trzynasta emerytura będzie wypłacana co roku, jeśli będziemy rządzić dalej

    Kto się boi prostych ludzi? Celebryci?
    Nie tyle się boją, co nimi gardzą. Wskazują na to zarówno niektóre przykłady twórczości tak zwanych memów, jak i wybitni aktorzy. Nad czym mocno boleję, bo uważam, że w każdym społeczeństwie demokratycznym, bogatym, normalnym społeczeństwie wybitni ludzie, byli prezydenci, artyści, wybitni naukowcy, nie powinni uczestniczyć w walce politycznej w taki jaskrawy sposób. Każdy ma swoje poglądy, ale tu dotykamy problemu autorytetu. Również autorytetu twórców. Co tylko świadczy o brutalności obecnej polityki w Polsce. To jest bardzo bolesne i myślę, że taki jest wydźwięk artykułu Piotra Zaremby, którego trudno zaliczyć do radykalnych publicystów; on nie jest stronniczy, jego artykuły często wytykają również nasze błędy, prawda?

    Prawda. O wyborach do Parlamentu Europejskiego mówił pan, że to jest sukces PiS, ale panu mandatu nie udało się zdobyć. Ma pan żal?
    To nie jest porażka. To jest tylko niepowodzenie. Ale z drugiej strony, gdybym był na innym terenie…

    … na przykład na Pomorzu, skąd pan pochodzi. Tymczasem przy takim roztasowaniu na listach, nawet z Pomorza nikt do Parlamentu Europejskiego z PiS nie wszedł.
    No, ale w moim przypadku to, że startowałem…

    Z Warmii, Mazur i Podlasia…
    … w okręgu podlaskim, warmińskim i mazurskim, ósmy na liście i zdobyłem 25 tysięcy głosów, to uważam, nie jest zły wynik. Niedosyt i niepowodzenie polegają na tym, że spodziewałem się lepszego. Ale wniosłem swój wkład, konkretny, myślę, że dobrze wystartowałem i absolutnie nie żałuję. Zawsze na dnie serca jest pragnienie sukcesu. Ale jestem pierwszym rezerwowym, dwóch moich wspaniałych kolegów - Krzysztof Jurgiel i Karol Karski - dostali się do Parlamentu Europejskiego. Kiedyś miałem taką przygodę, że zdobyłem mandat, będąc 5 na liście, ale taka jest polityka. Dla mnie najważniejszą rzeczą jest obrona programów społecznych i nigdy tego nie ukrywałem, zawsze to było dla mnie najważniejsze. W kampanii, która właśnie nadchodzi, też mam zamiar się włączyć i to, powiedziałbym, z pasją. Nie uważam, że w Polsce jest konflikt Platformy z PiS, tylko jest to konflikt dwóch filozofii państwa. Pierwszej, tej bardziej społecznej, socjalnej, przy wszystkich minusach i niedoskonałościach, bo przecież nie wszystko musi mi się podobać w szczegółach, prawda? Niewątpliwie, polityka się zmieniła. Zresztą, w Europie wyraźnie widać podobne tendencje. To kwesta społecznych kontrastów, kwestia różnic, kwestia redystrybucji dochodu narodowego.

    PiS idzie po absolutne zwycięstwo w wyborach jesiennych do parlamentu?
    Pani redaktor, to jest pytanie o werdykty demokratyczne. Na pytanie, czy Jarosław Kaczyński jest dyktatorem, Jean-Claude Juncker odpowiedział dziennikarzowi - pewnie się przy tym uśmiechając: „No, wygrał wybory w demokratycznym kraju, w demokratycznych wyborach”. Werdykty wyborców są kluczowe. To jest odpowiedź na każde pytanie, również na wszystkie te, które dotyczą tego, co się w Polsce dzieje. Jeśli chodzi o afery, o te związane z podsłuchami, o sprawę spółki Srebrna, czy…

    CZYTAJ TAKŻE: Wybory parlamentarne 2019. PiS rusza z kampanią, opozycja szuka złotego środka

    Czy działki pana premiera Morawieckiego.
    Tak jest. Wszystkie te sprawy są śledzone przez opinię publiczną. Każdy obywatel, każdy Polak ma dostęp do internetu, czy to do „Gazety Wyborczej”, czy „Naszego Dziennika”, „Gazety Prawnej”, czy „Rzeczpospolitej”. Dzisiaj mamy inny świat. Obywatele są coraz bardziej światli, coraz bardziej wyrobieni, przez co nam dziś też nie jest łatwo, bo wszystko można sprawdzić.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nie przegap

    HIPOKRATES MAZOWSZA - trwa głosowanie

    HIPOKRATES MAZOWSZA - trwa głosowanie