Tabarez przed meczem z Polską: Lewandowski byłby truskawką na torcie

Michał Skiba
Tomasz Bolt/Polskapresse
To nie jest żaden dowcip, trener Oscar Tabarez powiedział, że Robert Lewandowski byłby w meczu Polski z Urugwajem "truskawką na torcie". Tak się po prostu mówi w Urugwaju. Trener naszych piątkowych przeciwników nie martwi się brakiem "Lewego". Docenia kolektyw i środek pola reprezentacji Polski. - Trzymają jakość i tempo - mówi.

Reprezentacja Urugwaju zamknęła się na cztery spusty w hotelu Marriot. Nie udziela wywiadów, a jedynym merytorycznym oknem na świat była przedmeczowa konferencja prasowa. Z małym wyjątkiem był może otwarty trening na stadionie Znicza w Pruszkowie. Tam Edinson Cavani i spółka dzielnie pozowali do zdjęć, a gwiazdor PSG był wręcz zaskoczony wszechobecną atencją młodych polskich kibiców.

- Cieszę się, że mam okazję zagrać z Polską. W ostatnich latach zrobili olbrzymi postęp, zagrali świetne eliminacje. To dla nas ważny rywal i chcemy po meczu z nimi wyciągnąć sporo wniosków. W ostatnich spotkaniach testowaliśmy wielu graczy. Jeśli ktoś w jednej z lig w Europie gra dobrze, dostanie u mnie szanse. Mamy jednego absolutnego debiutanta. Jak widać, nie przekreślam nikogo, nie mam planu ostatecznego, bo wszystko może się zmienić. Będę zwracał uwagę na styl gry, na ich emocje, otoczkę, podejście. Tak dobieram graczy, by osiągnąć zamierzony cel i jak najlepiej przygotować się do mundialu. Dzisiaj mamy ostatni trening przed meczem i po nim podam skład na piątkowy mecz z Polską - mówi Oscar Tavarez, selekcjoner reprezentacji Urugwaju.

O Lusie Suarezie

On już jest w dobrej formie. Każdemu może zdarzyć się zła seria. W reprezentacji mamy świetne relacje ze sztabem Barcelony. Czekamy, by wrócił na boisko jak najszybciej. Trzeba powiedzieć wprost, że Luis musi wykorzystać ten czas, gdy go z nami nie ma, by się odbudować i wrócić w jeszcze lepszej formie. W marcu będzie z nami, teraz nie zaprzątam sobie nim głowy - dodał Tabarez.

Najsilniejsze punkty Urugwaju, brak Roberta Lewandowskiego

Największą siłą Polaków nie jest Lewandowski, a kolektyw. Są też pomocnicy, odpowiedzialni w ofensywie i defensywie. Trzymają jakość i tempo gry. Wiem, że Robert Lewandowski byłby taką "truskawką na torcie", widzimy, jaki zrobił postęp. Jest jednym z najlepszych na świecie. Warto pamiętać, że ci najlepsi piłkarze grają dużo spotkań. Oni muszą się pilnować i uważać, by być w najlepszej formie na mundialu. Również zastanawiam się nad swoimi zawodnikami, ale nie preferuję ryzyka. Prowadziłem 175 spotkań reprezentacji Urugwaju i nie pamiętam zbyt wiele z naszego meczu sprzed pięciu lat, ale na pewno zapamiętałem Roberta Lewandowskiego. Już wtedy zrobił na mnie wrażenie. Szóste miejsce Polaków w rankingu FIFA mi imponuje, ale my jako Urugwaj byliśmy nawet drudzy. To nie ma znaczenia. Po prostu gramy z Polakami w dobrym momencie. Liczby rankingu mogą co najwyżej potwierdzić nam, że Polacy nie są przeciwnikiem przypadkowym. Polska reprezentacja jest na krzywej rosnącej - zakończył selekcjoner Urugwajczyków.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie