Szykuje się wojna szwedzko-amerykańska o ekstradycję Juliana Assange'a, twórcy portalu WikiLeaks

Kazimierz Sikorski

Wideo

Źródło: Associated Press

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Julian Assange przebywa w brytyjskim wiezieniu, ale ręce wyciągają po niego nie tylko Amerykanie, ale także Szwedzi. Każdy z tych krajów chciałby twórcę WikiLeaks sądzić u siebie.

Szwecja wznowiła śledztwo w sprawie gwałtu, którego miał się dopuścić w tym kraju Julian Assange.

Może to oznaczać początek szwedzko-amerykańskiej wojny w sprawie ekstradycji do Stanów Zjednoczonych twórcy portalu WikiLeaks, który jest oskarżany przez Waszyngton o włamywanie się do tajnych baz armii amerykańskiej i kradzież tajemnic rządowych.

Assange został wyrzucony w ubiegłym miesiącu z ambasady Ekwadoru w Londynie i aresztowany przez brytyjską policję. Przebywał w tej placówce od roku 2012, po uzyskaniu azylu politycznego od władz Ekwadoru. Obecnie przebywa on za kratami, odsiadując 50-tygodniowy wyrok w więzieniu Belmarsh w południowo-wschodnim Londynie za naruszenie warunków zwolnienia go za kaucją.

Zarzuty dotyczące napaści na tle seksualnym w Szwecji sięgają roku 2010. Śledztwo w tej sprawie zostało wstrzymane dwa lata temu, ale wznowiono je teraz na wniosek prawników reprezentujących jedną z rzekomych ofiar Assange’a.

Eva-Maria Persson, szwedzka urzędniczka zajmująca się ściganiem takich osób jak Assange, powiedziała, że już wcześniej szwedzkie ​​sądy uznały prawdopodobną przyczynę popełnienia przestępstwa przez Assange’a, podejrzenia wydają się na tyle poważne, że teraz będzie możliwe wydanie europejskiego nakazu aresztowania twórcy demaskatorskiego portalu. Sam Assange od początku zaprzeczał, by dopuścił się jakiegokolwiek przestępstwa seksualnego w Szwecji.

- Decyzja o zaprzestaniu dochodzenia, która zapadła 19 maja 2017 roku nie była motywowana trudnościami związanymi z brakiem dowodów, ale opierała się wyłącznie na okolicznościach jakie zaistniały w tamtym czasie, a które zakazywały prowadzenia sprawy - powiedziała Persson.

Dodała ona, że po przeanalizowaniu wstępnego dochodzenia w jego obecnym stanie, jej ocena jest taka, że ​​nadal istnieje prawdopodobna przyczyna podejrzenia, że Assange dopuścił się gwałtu na terenie Szwecji.

Szwedzcy prokuratorzy mają teraz 15 miesięcy na wszczęcie postępowania przeciwko Assange'owi, zanim sprawa wygaśnie zgodnie z ustawą o przedawnieniu. Inne roszczenia dotyczące molestowania seksualnego i bezprawnego przymusu już uległy przedawnieniu.

Przez najbliższy czas jednak Assange musi pozostać w więzieniu w Wielkiej Brytanii i w tym czasie szwedzcy śledczy mogą przeprowadzić z nim rozmowy wyłącznie za pośrednictwem łącz wideo i tylko za jego zgodą.

Na drugim biegunie są amerykańskie starania o wydanie Assange’a. Doszło do tej sprawy oskarżenie przeciwko twórcy portalu WikiLeaks o rzekome spiskowanie z Chelsea Manningiem, byłym żołnierzem amerykańskiej armii i informatorem Assange’a, który przed zmianą płci nazywał się Bradley. Efektem ich działań był wyciek setek tysięcy amerykańskich tajnych i poufnych dokumentów rządowych.

Assange bronił się publikując szokujące informacje na przykład o zabijaniu w Iraku przez żołnierzy USA bezbronnych cywilów, że w ten sposób informował świat o okrucieństwach popełnianych w tym kraju.

Oczekuje się, że amerykańscy prokuratorzy złożą wniosek o ekstradycję w sprawie Assange’a do połowy czerwca tego roku, co może postawić Sajida Javida, brytyjskiego ministra spraw wewnętrznych do wyboru między żądaniami Waszyngtonu i Sztokholmu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie