Szwajcarskie dzieci będą najszczęśliwsze na świecie. A polskie?

Anna J. Dudek
JeHoMi/Creative Comons Uznanie autorstwa 3.0
Najlepiej urodzić się Szwajcarii, ale nie jest źle, jeśli przyszliśmy na świat w Australii, Norwegii, Szwecji czy Danii - wynika z opublikowanego właśnie dorocznego raportu brytyjskiego dziennika "The Economist".

Stany Zjednoczone znalazły się na 16. miejscu, Włochy na 21., Francja na 26., a Polska na 33. Jakie czynniki decydują o tym, gdzie najlepiej jest żyć czy - jak zaznaczają autorzy raportu - najlepiej urodzić się 2013 r.?

Zespół badawczy The Economist Intelligence Unit brał pod uwagę, które państwa zapewniają swoim obywatelom najlepsze perspektywy, jeśli chodzi o zdrowie, bezpieczeństwo i dobrobyt w latach, które nadejdą.

W badaniach brano pod uwagę subiektywne odczucia ludzi, którzy mieli określić po prostu, na ile czują się szczęśliwi, oraz czynniki obiektywne, których w sumie jest 11.

Jednym z najważniejszych kryteriów jest powodzenie finansowe, jednak pod uwagę bierze się także inne czynniki, jak zdrowie w rodzinie, zaufanie do instytucji publicznych czy statystyki kryminalne. Istotne są także stałe czynniki, np. położenie geograficzne, powoli zmieniające się w czasie, np. demografia, zapotrzebowanie na kulturę, a także stan światowej ekonomii.

Pod uwagę bierze się także prognozowany przychód na osobę w 2030 r., kiedy urodzeni w 2013 r. osiągną pełnoletność.

I tak najzdrowsi i najszczęśliwsi są Szwajcarzy, którzy w dodatku pokładają najwięcej zaufania w służbach publicznych. Na ostatnim miejscu w tegorocznym zestawieniu znajduje się Nigeria.

Połowa państw z pierwszej dziesiątki to kraje europejskie, ale tylko jeden - Holandia - należy do strefy euro. Dotkliwie odczuwające kryzys kraje południa Europy - Portugalia, Włochy, Hiszpania i Grecja - znajdują się odpowiednio na 30., 21., 28. i 34. miejscach, mimo przyjaznego klimatu.

Największe europejskie gospodarki wcale nie znalazły się w czołówce. Niemcy są na 16. miejscu, a Francja aż 10 pozycji niżej.

Niższe niż spodziewane miejsca zajęły też kraje bloku BRIC, które błyskawicznie się rozwijają. Brazylia znalazła się na 37. miejscu, Chiny na 49., Indie na 66., a Rosja na 72. (na 80 krajów branych pod uwagę). Przed nią znajdują się: Kenia (79), Ukraina (78), Bangladesz (77) i Angola (76).

W rankingu brano pod uwagę 11 kryteriów - zarówno obiektywnych, jak i subiektywnych

Dyrektor wydziału prognoz EIU Laza Kekic uważa, że liczą się nie tylko pieniądze, choć urodzenie się bogatym pomaga.

- Czynniki takie jak skala przestępczości, zaufanie do instytucji życia publicznego i zdrowe życie rodzinne także mają znaczenie - wyjaśnił Kekic. - Wskaźniki przyrostu PKB w różnych krajach obniżają się, ale poziom przychodów jest na historycznie najwyższym poziomie lub mu bliski. Wydłuża się średnia oczekiwana długość życia, a zakres politycznych swobód rozszerza się na świecie, ostatnio w Afryce i na Bliskim Wschodzie - zaznaczył Kekic. - Z drugiej strony, kryzys wywarł głęboki wpływ w eurostrefie i poza nią, w szczególności na bezrobocie i osobiste bezpieczeństwo, podkopując życie rodzinne i więzy spajające lokalne społeczności - dodał.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alicja

http://nietakrozowo.pl/wychowanie-po-szwajcarsku/

m
marek
Bo w Szwajcarii jest demokracja bezpośrednia.
Dodaj ogłoszenie