Szwajcaria: mieszkańcy boją się technologii 5G. Zapowiadają masowe protesty i referendum

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Zaktualizowano 
pixabay
Jeszcze w tym roku niemal cała Szwajcaria miała być pokryta antenami pozwalającymi na działania mobilnej technologii 5G. Teraz mieszkańcy są jej przeciwni, boja się o swoje zdrowie.

Nagły zwrot w sprawie najnowocześniejszej technologii mobilnej 5G, która ma zrewolucjonizować przesył informacji na całym świecie.

Oto bowiem Szwajcaria, która jako jedna z pierwszych, która rozpoczęła wdrażanie technologii 5G, teraz wyraża poważne obawy , co do tego pomysłu. Mieszkańców maja poważne obawy związane z promieniowaniem pochodzącym z anten, które stanowią integralną część mobilnej technologi nowej generacji z powodu zagrożeń dla zdrowia.

Zapowiedziano już masowe protesty uliczne przeciwko technologii G i to jeszcze w tym miesiącu. Aktywiści przekonują, że jest to reakcja na zmuszenie wielu kantonów do umieszczenia anten kompatybilnych z 5G.

Postępy technologia 5G w tym kraju i nie tylko zostały wstrzymana w atmosferze pogłębiającej się wojny handlowej między Chinami i Stanami Zjednoczonymi, te ostatnie próbowały powstrzymać chińskiego giganta Huawei - światowego lidera w superszybkim sprzęcie 5G. Obawiano się bowiem, że pozwoli to Pekinowi szpiegować kraje korzystające z jego produktów i usług.

Ale poza starciem tytanów, rośnie liczba Szwajcarów, którzy alarmują o możliwych niekorzystnych skutkach zdrowotnych wynikających z narażenia ludzi na promieniowanie elektromagnetyczne z nowych anten. W tej sytuacji może zostać ogłoszone referendum w tej sprawie, z czego Helweci korzystają bardzo często.

W lutym Szwajcaria poczyniła duży krok w kierunku wdrożenia najnowczeszej technologii, przydzielając częstotliwości 5G trzem głównym operatorom, Swisscom, Sunrise i Salt, co dało kasie państwa przychody w wysokości 380 milionów franków szwajcarskich (384 miliony dolarów).

Operatorzy prześcigali się w reklamach telewizyjnych i na billboardach, które zapewniały, że najnowocześniejsza technologia będzie dostępna w tym roku w miastach, na wsi, a nawet w regionach górskich. Na początku lipca w całym kraju działały już 334 stacje anten dla 5G, jak władze poinformowały AFP.

Ale wdrożenie technologii napotkało teraz na poważne przeszkody. Kilka kantonów, w tym Genewa, uległo presji ze strony organizacji społecznych, które domagają się wstrzymania budowy infrastruktury 5G.

I choć w niektórych częściach kraju nie buduje się nowych anten, to operatorzy wciąż przystosowują istniejące anteny 4G na użytek 5G – co, jak podkreślają specjaliści, robią bez zezwolenia.

Zdaniem szwajcarskich władz, do końca roku 90 procent populacji będzie miało dostęp do sieci 5G.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

q
qumaty

Ladzie chcą protestować ale nie mają całego obrazu sytuacji, opierają się jedynie na opiniach krytyków sieci, które nie są wiarygodne. Prawdziwi eksperci natomiast wypowiadają się że sieć 5G nie powinna mieć negatywnego wpływ na nasze zdrowie i tego powinniśmy się trzymać.

j
jasiu

W referendum i tak ludzie wybiorą rozwój sieci, bo nie ma żadnych dowodów na zagrożenie ze strony 5G.

l
ludo

Boją się bo nie są uświadomieni że 5G nie będzie nam zagrażało, a w Internecie spora grupa przeciwników 5G sieje zamęt i puszcza nieprawdziwe informacje.

S
Szafran

Nie rozumiem. Wcześniej nie protestowali dopiero niby teraz zaczęli? To pewnie jacyś manifestanci jak u nas antyszczepionkowcy, wszędzie się takie grupki znajdą.

G
Gość

NIECH NIE ŚWIRUJĄ🤣

G
Gość

To chyba jednak dużych protestów nie ma skoro 90% ma mieć do końca roku.

m
milan

Przecież 5G to promieniowanie niejonizujące, czyli nie zagrażające naszemu zdrowiu. Powinni sobie doedukować społeczeństwo.

G
Gość

To w końcu o co chodzi? Artykuł o nagym "zwrocie", kończy się stwierdzeniem, że do końca roku 90% populacji będzie miało dostęp do 5G.

Artykuł sponsorowany przez ambasadę grenlandii (eskimosów)?

Dodaj ogłoszenie